Dolar blisko 13-miesięcznego maksimum po spadku jena i wzrostowych zakładach na podwyżki stóp Fed
Dolar amerykański umocnił się do poziomu bliskiego 13-miesięcznego maksimum, ponieważ jen wyraźnie traci na wartości, a rynek coraz mocniej zakłada kolejne podwyżki stóp procentowych przez Fed.
We wtorek rano japoński jen spadł do najniższego poziomu względem dolara od 1986 r., przekraczając wcześniejszy najwyższy poziom z okresu po 1986 r., czyli 161,95. To wsparło dolara, który na początku handlu poruszał się tuż poniżej 13-miesięcznego maksimum 101,80, osiągniętego w środę.
Indeks dolara amerykańskiego (US Dollar Index, DX-Y.NYB), mierzący notowania dolara wobec koszyka walut, wrócił do wzrostów o 3,1% od początku roku. Około dwóch trzecich tej zwyżki przypadło na ostatni miesiąc, gdy jen słabł, a zakłady na podwyżki stóp rosły.
W efekcie presja na sprzedaż jena rośnie mimo decyzji Banku Japonii z początku czerwca, który podniósł stopy docelowe do 1% z 0,75%. Mimo tej podwyżki stopy w Japonii wciąż pozostają znacznie niższe niż w innych rozwiniętych gospodarkach. Inwestorzy sprzedają jeny, żeby kupować waluty dające potencjalnie wyższy zwrot, w tym dolara.
Jednocześnie rosnące oczekiwania podwyżek stóp w USA dają dalsze wsparcie dla dolara. Podczas pierwszego spotkania Kevina Warsha jako przewodniczącego Fed na początku miesiąca bank centralny utrzymał docelową stopę procentową USA w przedziale 3,5%–3,75%, dokładnie tak jak oczekiwał rynek.
Na przyszłość traderzy wycenili co najmniej jedną podwyżkę stóp Fed do końca roku. Prawdopodobieństwo drugiej podwyżki do marca oceniane jest na blisko dwie trzecie.
To, co napędza te zakłady, to trend wyższej inflacji niż prognozowano oraz utrzymywanie się jej wyraźnie powyżej celu Fed. Preferowany przez Fed wskaźnik inflacji, indeks PCE (Personal Consumption Expenditures), pokazał dalsze rozgrzewanie cen w maju w danych opublikowanych w ubiegłym tygodniu. Inflacja bazowa („core”) osiągnęła najwyższy poziom od października 2023 r.
Wyższe stopy procentowe zwykle wzmacniają dolara, bo zwiększają dochód, jaki inwestorzy mogą uzyskać z aktywów denominowanych w USD, takich jak obligacje skarbowe. Gdy rośnie popyt na takie aktywa, rośnie też popyt na samego dolara.
Dolar wspiera także „trzecie skrzydło” — zdaniem Goldman Sachs — związane z boomem na sztuczną inteligencję. Gdy sektor technologiczny w USA korzysta na AI, zagraniczni inwestorzy chętnie kupują amerykańskie akcje. W praktyce zwiększa to zapotrzebowanie na dolary, bo trzeba wymienić waluty na USD, aby inwestować na amerykańskim rynku.
W efekcie dolar rośnie względem wielu dużych walut, w tym euro, funta brytyjskiego i franka szwajcarskiego. Zwyżka trwa już szósty miesiąc.
Jednocześnie są ryzyka dla dolara — m.in. to, że rynek „przewycenia” podwyżek (czyli ceny podwyżek są już w dużej mierze wbudowane), pojawiają się obawy o wiarygodność instytucjonalną Fed oraz może spowolnić gospodarka USA w drugiej połowie roku. Analityk Goldman Sachs wskazuje jednak, że scenariusz wzrostowy dla dolara jest możliwy, jeśli urzędnicy Fed uznają, że polityka nie jest jeszcze wystarczająco restrykcyjna, szczególnie w świetle silnych nakładów inwestycyjnych związanych z AI.
Analityk dodaje, że jego zdaniem wydarzenia gospodarcze z ostatnich kilku miesięcy oraz komunikacja decydentów w ostatnich tygodniach sprawiają, że taki scenariusz jest coraz bardziej prawdopodobny.
Dyskusje o EUR:USD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.