Dlaczego Nvidia nie nazywa swoich partnerstw AI finansowaniem obiegowym
Nvidia (NVDA) po raz kolejny wypracowała znakomite wyniki kwartalne, przekraczając oczekiwania Wall Street. Popyt na infrastrukturę sztucznej inteligencji nadal gwałtownie rośnie.
Jednocześnie coraz większą uwagę przyciągają inwestycje Nvidii w spółki zajmujące się sztuczną inteligencją oraz projekty centrów danych. W związku z tym pojawiły się pytania, czy działania te nie są przykładem „finansowania obiegowego” — finansowania, w którym środki krążą między partnerami i ostatecznie wspierają popyt na produkty finansującej je spółki.
Podczas telekonferencji poświęconej wynikom dyrektor finansowa Nvidii Colette Kress zakwestionowała takie określenie. Wyjaśniła, że producent układów scalonych postrzega swoje partnerstwa i inwestycje jako strategiczne możliwości, a nie wyłącznie sposób na zapewnienie finansowania.
„Zdajemy sobie sprawę ze skali tego wsparcia i wiemy, że niektórzy nazwą je finansowaniem obiegowym. My postrzegamy to inaczej. Przechodzimy przez dużą zmianę platformy obliczeniowej — powstaje jedna z najważniejszych technologii w historii ludzkości.
To spółki, które pojawiają się raz na pokolenie. Ich pozycja liderów technologicznych jest ugruntowana, a zainteresowanie klientów i wykorzystanie ich technologii gwałtownie rosną. Oczekujemy, że staną się największymi spółkami technologicznymi w historii.
Uważamy, że te inwestycje przyniosą znakomite rezultaty. Oceniamy je przez pryzmat siły popytu generowanego przez te spółki, biznesu, który tworzą dla Nvidii, ekosystemu rozwijanego na platformie Nvidii oraz zwrotów z kapitału zainwestowanego w ich akcje. Jednocześnie nasze ryzyko jest ograniczone.
Platforma obliczeniowa Nvidii jest uniwersalna i trwała. Można ją ponownie wykorzystać do obsługi innych klientów” — powiedziała Kress.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.