Akcje Wayfair (NYSE: W), internetowego sprzedawcy wyposażenia domu, wyraźnie wzrosły w piątek. O godz. 10:10 czasu wschodniego w USA kurs znajdował się 11% wyżej. Spółka ogłosiła redukcję 13% globalnego zatrudnienia.
Prezes Wayfair Niraj Shah tak wyjaśnił przyczynę decyzji: „Rzeczywistość jest taka, że w okresie dobrej koniunktury przesadziliśmy z zatrudnianiem”. Skala wzrostu firmy w tamtym czasie była duża. Przychody Wayfair wzrosły w 2020 roku z 9,1 mld USD do 14,1 mld USD. Spółka zwiększyła zatrudnienie zbyt mocno, gdy sprzedaż szybko rosła, a teraz musi skorygować swoje działania.
Wayfair już wcześniej ograniczał zatrudnienie. W sierpniu 2022 roku zwolnił 5% pracowników, a w styczniu 2023 roku kolejne 10%. Poprzednie redukcje najwyraźniej nie wystarczyły, dlatego spółka zdecydowała się na następne zwolnienia.
W pierwszym kwartale 2024 roku Wayfair spodziewa się obciążenia w wysokości od 70 mln USD do 80 mln USD z powodu redukcji zatrudnienia. Jednocześnie firma szacuje, że w ujęciu rocznym decyzja przyniesie co najmniej 280 mln USD oszczędności. Inwestorzy dostrzegają, że Wayfair musi poprawić rentowność, i pozytywnie oceniają działania zmierzające w tym kierunku.
Sytuacja operacyjna Wayfair uległa poprawie. W trzecim kwartale 2023 roku spółka wygenerowała 121 mln USD dodatnich przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej. Rok wcześniej w tym samym okresie odnotowała odpływ gotówki w wysokości 431 mln USD.
Przed firmą pozostaje jednak dużo pracy. Zarząd chce osiągnąć marżę skorygowanego zysku przed odsetkami, podatkami, amortyzacją i umorzeniem (EBITDA) na poziomie 10%. Marża skorygowanej EBITDA Wayfair w ujęciu za ostatnie 12 miesięcy wynosiła około 1%.
Wzrost Wayfair w dużej mierze się obecnie zatrzymał. Spółka próbuje więc osiągnąć swoje cele przede wszystkim przez ograniczanie kosztów. Redukcja zatrudnienia może być krokiem w tym kierunku, ale firma prawdopodobnie nadal będzie musiała wprowadzać dalsze zmiany.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.