Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Czy POET ma szansę dojść do 25 USD za akcję do 2027 r.?

Redakcja InwestHub · 22 lipca 2026 02:04

Poet Technologies (NASDAQ: POET) buduje optyczne interposery i fotoniczne „silniki”, które pozwalają centrom danych przesyłać dane światłem zamiast miedzią. W Q1 2026 spółka zanotowała wzrost przychodów o 201,86% rok do roku, ale kurs akcji utknął w okolicy 8,33 USD.

Mimo że POET jest zwyżkowy na osi roku (+18,01% YTD), ostatnie notowania wyraźnie się pogorszyły: w skali tygodnia kurs spadł o 6,63%, a w ujęciu miesiąca o 38,52%.

Dlaczego kurs nie nadąża za wzrostem przychodów W ostatnim czasie pojawiły się wydarzenia, które negatywnie wpływały na nastroje inwestorów.

  • Pod koniec czerwca 2026 złożono pozwy zbiorowe (class action), w których zarzuca się spółce błędne przedstawienie statusu Passive Foreign Investment Company.
  • Odosobnione zgłoszenia wiążą naruszenie poufności przez CFO Thomasa Mika z tym, że Celestial AI (obecnie część Marvell) miało anulować zamówienia.

8 lipca 2026 CEO Mika ogłosił przejście na emeryturę. Tego samego dnia spółka ogłosiła też bezpośrednią ofertę o wartości 400 mln USD (emisja akcji rozwadniająca udział inwestorów), co nasiliło obawy o rozcieńczenie.

Rynek wskazuje ograniczony „zasięg”, a także zwiększoną zmienność: beta wynosi 0,764, ale nie oddaje w pełni realnych wahań kursu.

Jaką wycenę akcji zakładają prognozy na 2027 r. Rynkowy konsensus na horyzont 12 miesięcy wynosi 17,50 USD. W jej tle jest tylko jedna rekomendacja „Buy” (kupuj), bez ocen typu „Hold” (trzymaj) i „Sell” (sprzedaj), a nastawienie analityków jest w całości pozytywne.

Założenia bazowe dla 2027 r. są bardziej ambitne: wewnętrzny przypadek bazowy zakłada 22,23 USD dla POET. Oznacza to prawie 166,87% potencjalnego wzrostu względem poziomu odniesienia, przy umiarkowanej pewności (0,5). W tym samym scenariuszu pojawia się też wariant byczy 22,89 USD oraz wariant pesymistyczny 16,61 USD.

Droga do 25 USD: co musiałoby się wydarzyć Żeby dojść do 25 USD z 8,33 USD, kurs musiałby wzrosnąć o 200,1%. W ujęciu wskaźnikowym istotne jest też to, że spółka ma prognozowany forward EPS na poziomie -0,88 USD (EPS prognozowany na przyszłość). Przy cenie 25 USD oznaczałoby to forward P/E rzędu -28x, co w praktyce nie jest użyteczne, bo spółka nie osiąga jeszcze zysków.

Teza opiera się więc na skali przychodów, a nie na poprawie P/E.

W wariancie byczym kluczowe są trzy elementy:

  • Poet miałby przełożyć wygraną w projekcie Lumilens na powtarzalne przychody (recurring revenue).
  • Zakład w Malezji ma dojść do wysokowolumenowej produkcji 800G w Q3 2026.
  • W 2026 spółka celuje w dostarczenie ponad 30 000 optycznych „engine’ów” (silników optycznych).

CEO Suresh Venkatesan nazwał to „ważącym kamieniem milowym komercyjnym”, który ma tworzyć ramy dla długoterminowej współpracy wspierającej infrastrukturę dla „frontier AI”.

Główne ryzyko Największe ryzyko wiąże się z tym, czy spółce uda się utrzymać tempo.

  • Dalsze podnoszenie kapitału w sposób rozwadniający (dilution) może ciążyć wynikom na akcję.
  • Potknięcie w procesie kwalifikacji klienta może osłabić lub zatrzymać ramp-up produkcji.

Gdzie notowania POET wyglądają dziś na tle „siły” wyników W tej historii bardziej liczy się przychód niż zysk na akcję.

POET handluje mnożnikiem ceny do wartości księgowej (price-to-book) około 3x, poniżej średniej dla branży półprzewodników. Spółka ma też około 430 mln USD gotówki, co daje „poduszkę” na dalsze działania.

Kurs znajduje się w 52-tygodniowym przedziale od 3,87 USD do 20,81 USD i jest bliżej dolnej części tego zakresu. Dziesięcioletnia łączna stopa zwrotu wynosi 10,78%.

Inwestycja jest opisana jako „opcjonalność” na to, jak rozwinie się projekt w Malezji (czy uda się wejść z produkcją na właściwą skalę) oraz jak będzie rosł popyt na sieci AI.

Czy cel 25 USD jest realny? Cel 25 USD do 2027 r. jest traktowany jako scenariusz rozciągnięty, a nie wariant bazowy. Żeby to się wydarzyło, potrzebne są konkretne zwroty akcji: zakład w Malezji musi wejść w wysokie wolumeny 800G zgodnie z harmonogramem, Lumilens ma przełożyć pierwsze zamówienie warte 50 mln USD na kolejne transakcje, a narzut związany z pozwami zbiorowymi ma stopniowo słabnąć.

Najłatwiej to „rozjechać” kolejną emisją rozwadniającą, zanim skala przychodów zdąży zadziałać. W praktyce oznacza to, że kluczowe jest tempo komercjalizacji i stabilizacja finansowania w trakcie ramp-upu.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.