Czy inwestycje w sztuczną inteligencję tworzą bańkę? Co pokazują dane
Dyskusja o tym, czy rozbudowa infrastruktury pod sztuczną inteligencję (AI) to bańka, nie cichnie. Skala wydatków na budowę centrów danych AI jest ogromna.
W tym roku czterej największy dostawcy usług chmurowych (hyperscalers) — Amazon (NASDAQ: AMZN), Microsoft (NASDAQ: MSFT), Alphabet (NASDAQ: GOOGL) (NASDAQ: GOOG) oraz Meta Platforms (NASDAQ: META) — planują razem wydać ponad 700 mld USD. To więcej niż produkt krajowy brutto (PKB) wszystkich państw poza niecałą grupą kilkudziesięciu krajów (poza „dwoma tuzinami”).
Koszty AI jako udział w PKB zbliżają się do poziomów z wcześniejszych cykli
Jednocześnie, gdy patrzy się na wydatki na AI jako odsetek światowej gospodarki, pojawia się argument, że skala może robić się „bańkowa”. Goldman Sachs szacuje, że łączne nakłady inwestycyjne na AI (capital expenditures) wyniosą około 765 mld USD w 2026 roku. Dla porównania PKB USA ma wynieść ok. 32,4 bln USD, co oznacza 2,4% PKB USA.
To poziom wyższy niż w poprzednich cyklach innowacji, takich jak bańka dot-com.
Z perspektywy globalnej gospodarki sytuacja wygląda jednak inaczej niż 25 lat temu. W takim ujęciu wydatki na AI to około 0,6% prognozowanego globalnego PKB w 2026 roku, czyli przy założeniu, że globalne PKB wyniesie 126 bln USD. Choć główni hyperscalers są firmami z siedzibami w USA, mają globalne operacje i budują centra danych AI na całym świecie.
Wyceny spółek wyglądają inaczej niż w erze bańki dot-com
Z perspektywy wyceny akcji rynek wygląda zatem zupełnie inaczej niż w epoce dot-com. W tamtym okresie firmy sprzętowe, takie jak Cisco i Sun Microsystems, notowały się na bardzo wysokich, prognozowanych wskaźnikach ceny do zysków (P/E, czyli price-to-earnings — ile razy płacono za 1 USD przyszłego zysku). W szczycie w 2000 roku Cisco dochodziło do ponad 100x forward P/E.
Nvidia (NASDAQ: NVDA) z kolei handluje na umiarkowanym poziomie forward P/E 23,5 dla roku obrotowego 2027 (kończącego się w styczniu 2027), liczonego w oparciu o szacunki zysków analityków. Micron Technology (NASDAQ: MU) — spółka z branży pamięci — notowana jest na poziomie 6,5 razy prognoz analityków dla roku obrotowego 2027. Inwestorzy uwzględniają cykle w segmencie pamięci i zachowują wstrzemięźliwość, nie kierując się „irracjonalnym entuzjazmem”.
Są pojedyncze wyjątki
Pojawiają się jednak wyjątki. Space Exploration Technologies (NASDAQ: SPCX) zadebiutowała na rynku z bardzo wysoką wyceną, ale bardziej przypomina to odosobniony przypadek niż regułę. Firmy Elona Muska, takie jak Tesla (NASDAQ: TSLA), od zawsze korzystały z większej taryfy ulgowej i otrzymywały wysokie premie.
Palantir (NASDAQ: PLTR) ma również „gorącą” wycenę — spółka handluje na forward wskaźniku ceny do sprzedaży (P/S) na poziomie 42; jednocześnie większość spółek SaaS (software-as-a-service — oprogramowanie sprzedawane w modelu abonamentowym) notowała się jednak na znacznie niższych wielokrotnościach. To istotnie różni się od boomu dot-com, kiedy zdawało się, że wszystkie spółki internetowe pędzą do przodu, nawet te o wątpliwych modelach biznesowych.
W międzyczasie hyperscalers, którzy ponoszą większość tych wydatków, należą do najlepszych firm na świecie. Mają też inne silne, podstawowe biznesy, które generują istotny operacyjny przepływ pieniężny, pomagając w pokryciu części nakładów na infrastrukturę AI.
Jeśli ktoś obawia się potencjału bańki w AI, ale nadal chce uczestniczyć w przewidywanym wzroście z tego obszaru, hyperscalers są do tego odpowiednim wyborem. Mają silne biznesy podstawowe, z których korzysta AI — albo zarabiają dzięki swoim wydatkom, co może wspierać kurs, albo ograniczają inwestycje i zaczynają generować dużo wolnych przepływów pieniężnych (free cash flow — gotówkę po wydatkach inwestycyjnych).
To sytuacja korzystna dla obu stron, dlatego Amazon, Alphabet i Meta Platforms są trzema spółkami, które obecnie preferuję.
Nie przegap drugiej szansy na potencjalnie atrakcyjną okazję
Czy kiedykolwiek miałeś wrażenie, że ominąłeś moment zakupu najbardziej udanych spółek? W takim razie warto poznać tę informację.
Od czasu do czasu nasz zespół analityków publikuje rekomendację akcji w ramach strategii „Double Down” dla spółek, które — ich zdaniem — są bliskie „przełomu”. Jeśli obawiasz się, że już przegapiłeś swoją szansę na inwestycję, teraz jest najlepszy moment, zanim będzie za późno. Liczby mówią same za siebie:
Nvidia: jeśli zainwestowałeś 1 000 USD, gdy w 2009 roku zwiększaliśmy pozycję w ramach „Double Down”, miałbyś **550 0219*.
Apple: jeśli zainwestowałeś 1 000 USD, gdy w 2008 roku zwiększaliśmy pozycję w ramach „Double Down”, miałbyś **60 0109*.
Netflix: jeśli zainwestowałeś 1 000 USD, gdy w 2004 roku zwiększaliśmy pozycję w ramach „Double Down”, miałbyś **396 5429*.
Obecnie wydajemy alerty „Double Down” dla trzech wyjątkowych spółek, dostępnych po dołączeniu do Stock Advisor, i może nie być kolejnej takiej okazji w najbliższym czasie.
W tej strategii (Double Down) podane zwroty dotyczą stanu na 16 lipca 2026.
Wykazano również pozycje w Alphabet, Amazonie i Meta Platforms; oraz rekomendacje dla m.in. Alphabet, Amazon, Cisco Systems, Goldman Sachs Group, Meta Platforms, Micron Technology, Microsoft, Nvidia, Palantir Technologies i Tesla.
Dyskusje o 700 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.