PayPal (NASDAQ: PYPL) przez ostatnie pięć lat należał do najbardziej rozczarowujących spółek na giełdzie — jego wartość spadła o 85%. W tym roku akcje tracą kolejne 20%.
Kurs spółki kształtuje się obecnie nieco powyżej 8,5x prognozowanego wskaźnika C/Z (P/E) na 2026 rok. Pojawia się więc pytanie, czy to okazja, czy raczej „pułapka wartości” — czyli sytuacja, w której niska wycena nie przekłada się na poprawę wyników.
Wciąż sporo wolnych przepływów pieniężnych
Największym problemem PayPala w ostatnich latach nie był wzrost przychodów, tylko pogarszające się marże transakcyjne (podobne do marż brutto) oraz zyski. Spółka zdołała zwiększyć skorygowany zysk na akcję (EPS) o 1% do 1,34 USD w pierwszym kwartale, ale jednocześnie prognozowała 9-procentowy spadek w drugim kwartale.
Jednocześnie spółka podtrzymała prognozy na cały rok. Zakłada spadek skorygowanego EPS w średnim przedziale jednocyfrowym, przy lekkim spadku transaction margin dollars, czyli zysków wypracowywanych na każdej obsługiwanej płatności (podobnie jak zyski brutto). Spółka prognozuje wygenerowanie ponad 6 mld USD wolnych przepływów pieniężnych, które przeznaczy na skup akcji o wartości 6 mld USD.
Przychody spółki są generalnie stabilne i rosną: w pierwszym kwartale zwiększyły się o 7% do 8,35 mld USD, a całkowita wartość płatności (TPV — total payment volumes) wzrosła o 11%. Jednym z powodów, dla których PayPal notuje solidny wzrost przychodów, ale jednocześnie presję na marże, jest to, że mocno rozwija działalność związaną z przetwarzaniem płatności o niskich marżach — obsługującą rozwiązania bez własnej, unikalnej identyfikacji („unbranded payment processing business”). TPV w tym segmencie wzrosło o 11% w pierwszym kwartale, podczas gdy branded checkout (płatności realizowane w ramach oferty z marką PayPal) rosło wolniej — TPV wzrosło o 2%.
Pozytywnym sygnałem dla spółki jest Venmo, które notuje już sześć kolejnych kwartałów dwucyfrowego wzrostu TPV. PayPal planuje też wydzielić Venmo jako jeden z trzech osobnych segmentów — co może zapowiadać potencjalny spin-off lub sprzedaż, mające pomóc w uwolnieniu wartości.
Nowy CEO, Enrique Lores, powiedział również, że wskazał 1,5 mld USD rocznych oszczędności kosztowych, które można zrealizować w kolejnych latach dzięki sztucznej inteligencji (AI) i uproszczeniu organizacji. Dodał też, że zamierza wbudować AI w produkty i działania operacyjne, aby wspierać wzrost.
Czy PayPal jest okazją, czy pułapką wartości?
Przy obecnej cenie w okolicach 45 USD oraz przy generowaniu ponad 6 mld USD wolnych przepływów pieniężnych rocznie akcje PayPala mają około 15% „rentowności wolnych przepływów” (free cash flow yield — wolne przepływy pieniężne podzielone przez kapitalizację rynkową, w procentach). Jeśli spółka będzie w stanie nadal generować wolne przepływy pieniężne na takim poziomie i przeznaczać je w całości na odkupywanie akcji, to będzie mogła wykupić całą spółkę do końca 2032 roku.
W tym momencie można niemal patrzeć na akcje PayPala jak na „wysokodochodową obligację” z terminem wykupu w ciągu siedmiu lat. Jest spora szansa, że spółka zostanie przejęta wcześniej, ale o ile nic istotnie nie zmieni perspektyw wolnych przepływów pieniężnych, cierpliwi inwestorzy powinni móc zarobić na takiej wycenie.
Czy kupować akcje PayPala teraz?
Przed zakupem akcji PayPala warto wziąć pod uwagę to, że nie znalazł się on wśród 10 najlepszych spółek wskazanych przez zespół Stock Advisor jako propozycje do kupna.
Rynek zwraca też uwagę na to, że 10 spółek wybranych przez Stock Advisor mogło w kolejnych latach dostarczać bardzo wysokich zwrotów. Przykładowo, gdy Netflix trafił na tę listę 17 grudnia 2004 r., inwestycja 1 000 USD zgodnie z rekomendacją miała dać 395 679 USD. Gdy Nvidia znalazła się na liście 15 kwietnia 2005 r., inwestycja 1 000 USD zgodnie z rekomendacją miała dać 1 294 805 USD.
Należy też zauważyć, że łączny średni zwrot Stock Advisor wynosi 929% — to wynik oznaczający wyraźnie lepsze zachowanie niż 211% dla S&P 500.
*Zwroty Stock Advisor na dzień 12 lipca 2026 r.*
Dyskusje o PYPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.