Chiny ostrzegają przed „Żelazną Kurtyną” w świecie AI i stawiają na udostępnianie
Chiny będą promować dzielenie się osiągnięciami w obszarze sztucznej inteligencji, walcząc jednocześnie z próbami monopolizowania tej technologii. Taki ton wyznaczył wpływowy dziennik państwowy przed wystąpieniami prezydenta Xi Jinpinga na głównym szczycie technologicznym kraju.
People’s Daily stwierdził, że Chiny sprzeciwiają się wykorzystywaniu AI jako narzędzia do dążenia do hegemonii, dominowania zasobów i tworzenia barier technologicznych. Dziennik nie podał szczegółów, ale w jego komentarzu pojawiło się odniesienie do presji ze strony USA na amerykańskie ośrodki badawcze, takie jak Anthropic PBC, by ograniczały zagraniczny dostęp do najnowocześniejszych modeli. Uzasadnieniem miał być argument o bezpieczeństwie narodowym.
Komentarz gazety państwowej ukazał się po doniesieniach, że Pekin rozważa podobne działania, by ograniczyć dostęp za granicę do najbardziej zaawansowanych modeli AI z Chin. W stanowisku odniesiono się także do wypowiedzi Tanga Jiego, założyciela Zhipu i profesora Uniwersytetu Tsinghua, który argumentował, że modele „frontier” (na najbardziej zaawansowanym poziomie) powinny być szeroko dostępne, a nie kontrolowane przez wybrane osoby. Także on zabierał głos w dyskusji o ryzykach związanych z coraz potężniejszymi modelami.
People’s Daily opisał podejście „oil mindset” do rozwoju AI. W tym ujęciu kraje traktują dane i moc obliczeniową jako rzadkie zasoby, co ma prowadzić do wznoszenia barier i napędzać niepotrzebną rywalizację. Z kolei podejście „water” oznacza strategię stawiającą na wspólne zasoby i służbę dobru ogółu.
Dziennik ostrzegł też, że może powstawać „AI Żelazna Kurtyna”. To nawiązanie do określenia używanego wcześniej do opisu podziału między komunistyczną częścią Europy a demokratycznymi państwami Zachodu.
W tekście redakcyjnym napisano, że rozwój sztucznej inteligencji nie może przeradzać się w monopolistyczną praktykę samonakładanego odcięcia, ale powinien pozostać skupiony na podstawowym celu, jakim jest służenie ludzkości.
Chińscy deweloperzy, tacy jak DeepSeek, w dużej mierze korzystają z otwartego oprogramowania (open-source). Pozwala ono każdemu analizować kod i pobierać go za darmo, co przyspieszyło globalne wdrażanie i zwiększyło użycie. Sprzyjało to m.in. popularyzacji modeli takich jak seria Qwen firmy Alibaba Group Holding Ltd. oraz seria GLM firmy Zhipu.
Jednocześnie pracownie AI, takie jak Anthropic i OpenAI, oraz rządy na świecie mierzą się z rosnącymi możliwościami modeli. Część ekspertów ostrzega, że mogą one zostać wykorzystane do ataków cybernetycznych i naruszać bezpieczeństwo narodowe.
Pojawienie się Mythos firmy Anthropic oraz modele zdolne wykorzystywać dobrze ukryte błędy w popularnym oprogramowaniu — czasem bez nadzoru człowieka — wskazuje na szybszy, mniej przewidywalny etap rozwoju technologii. Twórca Claudego nadal zakazuje chińskim deweloperom korzystania z jego produktów.
„AI jest z natury przekraczająca granice i interdyscyplinarna i żaden kraj nie może być odporny na ryzyka oraz wyzwania, jakie niesie ta technologia” — napisał People’s Daily.
Chiny planują wykorzystać w tym tygodniu World Artificial Intelligence Conference (Światową Konferencję AI), by promować międzynarodową wymianę zasobów związanych z AI — podał dziennik. Ostrzegł też przed rosnącą luką w zasobach AI, takich jak centra danych i talenty, między globalną północą a globalnym południem. Bez działań może ona się pogłębiać, argumentował organ prasowy.
Dyskusje o BABA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.