Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Ceny karty graficznej Intel Arc Pro B70 wzrosły nawet o 48%

Redakcja InwestHub · 20 sierpnia 2026 00:45

Intel (NASDAQ:INTC) odnotował gwałtowny wzrost cen jednego ze swoich układów graficznych do stacji roboczych. Zdaniem analityka Wedbush Matta Brysona jest to kolejny dowód na to, że rosnące koszty pamięci są przenoszone na klientów.

Dla inwestorów oznacza to, że wyższe koszty komponentów mogą wspierać ceny sprzedaży. Jednocześnie, jeśli inflacja kosztów obejmie większą część oferty Intela, może zagrozić marżom i popytowi.

Według Matta Brysona cena układu Intel Arc Pro B70 wzrosła w ciągu ostatniego miesiąca nawet o 48%. Ta karta ma 32 GB pamięci GDDR6 ECC, czyli pamięci z korekcją błędów, dlatego jest szczególnie narażona na napięcia na rynku pamięci. Jednocześnie dobrze nadaje się do zadań związanych z wnioskowaniem AI, czyli wykorzystywaniem wytrenowanych modeli sztucznej inteligencji do generowania odpowiedzi i analiz.

Jak podał Tom’s Hardware, ceny karty graficznej Intel Arc Pro B70 do stacji roboczych wzrosły w Stanach Zjednoczonych o 30%. Wariant ASRock Creator kosztuje obecnie 1 299 USD, podczas gdy w ubiegłym miesiącu kosztował 999 USD, przy sugerowanej cenie detalicznej producenta wynoszącej 949 USD. Tak napisał Bryson.

W Niemczech ceny wzrosły o 26%, a w Korei Południowej o 46%. Na koreańskim rynku cena zwiększyła się z 1 889 980 KRW, czyli około 1 334 USD, 21 lipca do 2 798 980 KRW, czyli około 1 975 USD, 16 sierpnia.

Oficjalna cena katalogowa Intela w Korei Południowej wzrosła do 2,817 mln KRW.

„Uważamy, że to kolejny przykład przenoszenia kosztów pamięci na klientów” — dodał Bryson.

Zmiana cen wpisuje się w szerszy trend widoczny w działalności Intela. W najnowszym raporcie kwartalnym spółka podała, że średnie ceny sprzedaży produktów dla centrów danych i serwerów AI wzrosły w drugim kwartale o 48% rok do roku. Głównym powodem był większy udział produktów premium w strukturze sprzedaży. W mniejszym stopniu do wzrostu przyczyniły się działania cenowe mające zrekompensować wyższe koszty zakupu komponentów.

Intel wypracował w drugim kwartale 16,1 mld USD przychodów, co oznacza wzrost o 25% rok do roku. Na trzeci kwartał spółka prognozuje sprzedaż w przedziale od 15,8 mld USD do 16,8 mld USD.

Najważniejsze dla inwestorów

Dla inwestorów kluczowe będzie to, czy Intel nadal będzie w stanie przenosić wyższe koszty pamięci na klientów bez osłabienia popytu.

Warto obserwować marże brutto, czyli udział przychodów pozostający po odjęciu bezpośrednich kosztów produkcji, a także liczbę sprzedawanych układów GPU i ich ceny. Znaczenie będą miały również ceny w szerszej ofercie Intela obejmującej produkty dla klientów oraz centrów danych. Silny popyt pozwoliłby spółce utrzymać rentowność mimo droższej pamięci.

Ryzyko polega na tym, że wysokie ceny komponentów mogą z czasem ograniczyć liczbę sprzedawanych produktów. Dotyczy to szczególnie bardziej wrażliwych cenowo rynków stacji roboczych i komputerów osobistych.

Intel ostrzegł również, że ograniczenia podaży w całej branży mogą utrzymać się do przyszłego roku. Dostępność komponentów oraz inflacja kosztów zakupu pozostają więc ważnymi czynnikami dla notowań akcji spółki.

Jeśli Intel utrzyma wyższe ceny sprzedaży, a liczba sprzedawanych produktów pozostanie stabilna, presja na rynku pamięci może okazać się możliwa do opanowania. Jeżeli jednak popyt osłabnie, ta sama presja cenowa może obniżyć marże i zahamować wzrost spółki.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.