Cathie Wood: SpaceX nie potrzebował debiutu giełdowego, dopóki nie pojawiły się centra danych w kosmosie
Cathie Wood uważa, że SpaceX (NASDAQ: SPCX) nie potrzebował dostępu do rynków publicznych, dopóki Starlink generował gotówkę. Sytuację zmieniły plany Elona Muska dotyczące budowy orbitalnych centrów danych dla sztucznej inteligencji.
„Nigdy nie sądziłam, że SpaceX wejdzie na giełdę” — powiedziała prezeska ARK Invest w rozmowie z Livewire. „Potem Elon zdecydował się wejść w orbitalne centra danych”.
„Potrzebuje ogromnego kapitału” — dodała Wood. „Potrzebuje skali, którą zapewnią publiczne rynki kapitałowe”.
Liczby wyjaśniające stanowisko Wood
Wyniki finansowe SpaceX pomagają wyjaśnić jej ocenę. Segment łączności, obejmujący przede wszystkim Starlink, wygenerował w 2025 roku 4,42 mld USD zysku operacyjnego. Jednocześnie działalność związana ze sztuczną inteligencją przyniosła 6,36 mld USD straty.
Sytuacja zmieniła się jeszcze bardziej w lutym, gdy SpaceX przejął należącą do Muska spółkę xAI. W ten sposób twórca Groka oraz kosztowna rozbudowa jego centrów danych znalazły się w strukturach SpaceX.
W czerwcu SpaceX pozyskał około 85,7 mld USD w ramach pierwszej oferty publicznej akcji, czyli debiutu giełdowego. Spółka poinformowała inwestorów, że środki zostaną przeznaczone między innymi na infrastrukturę obliczeniową AI, a także systemy wynoszenia i zwiększanie pojemności satelitarnej.
W drugim kwartale nakłady inwestycyjne SpaceX na sztuczną inteligencję sięgnęły 15,83 mld USD, co stanowiło około 86% wszystkich kwartalnych nakładów inwestycyjnych — wynika z dokumentów spółki.
SpaceX nie poinformował, że orbitalne centra danych były powodem przeprowadzenia oferty publicznej. Wydatki spółki pokazują jednak, jak mocno rozwój AI zmienił jej potrzeby kapitałowe.
Czy orbita może rozwiązać problemy centrów danych AI?
SpaceX argumentuje, że obliczenia prowadzone na orbicie mogłyby ograniczyć część problemów, z którymi mierzą się naziemne centra danych AI. Chodzi między innymi o dostęp do energii elektrycznej, gruntów i wody do chłodzenia, a także coraz bardziej restrykcyjne procedury uzyskiwania pozwoleń i regulacje. Orbitalne centra danych miałyby korzystać z energii słonecznej dostępnej w przestrzeni kosmicznej.
Opłacalność tego rozwiązania będzie jednak w dużej mierze zależeć od tego, czy Starship umożliwi wystarczająco tanie wynoszenie na orbitę ogromnych ilości sprzętu obliczeniowego.
Przykład Microsoftu pokazuje, że sukces techniczny nie musi prowadzić do komercjalizacji. Projekt Natick, czyli podwodne centrum danych Microsoft Corp. (NASDAQ: MSFT), zakończył się technicznym powodzeniem. Microsoft informował, że awarie serwerów w podwodnym centrum danych występowały zaledwie z jedną ósmą częstotliwości awarii w podobnym systemie działającym na lądzie.
Microsoft nie rozwinął jednak projektu Natick w działalność komercyjną. Klienci woleli tradycyjne centra danych, które były tańsze oraz łatwiejsze do rozbudowy i modernizacji. Zamknięta konstrukcja podwodnego obiektu utrudniała natomiast wymianę szybko udoskonalanych układów AI — przekazywały osoby zaznajomione z projektem.
Uczestnicy rynków prognostycznych pozostają sceptyczni wobec tempa, w jakim ta koncepcja może osiągnąć znaczącą skalę. Według Kalshi prawdopodobieństwo uruchomienia orbitalnego centrum danych o mocy 1 megawata przed 2031 rokiem wynosi 30%. W ramach tego rynku zawarto transakcje o wartości 46 000 USD.
Musk zakłada znacznie szybszy rozwój projektu. Powiedział, że jest „bardzo pewny”, iż SpaceX wyniesie na orbitę komputery AI firmy Nvidia Corp. (NASDAQ: NVDA) w 2027 roku. Jego zdaniem w 2028 roku skala przedsięwzięcia będzie już „znacząca”.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o MSFT na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.