6 sierpnia Cable One (NYSE: CABO) przedstawiła wyniki drugiego kwartału. Raport pokazuje dwa różne obrazy spółki: klienci indywidualni nadal rezygnowali z internetu szerokopasmowego, ale zarząd wskazał na poprawę liczby nowych podłączeń, wzrost średnich przychodów na użytkownika oraz zdecydowaną spłatę długu. Są to oznaki, że sytuacja operacyjna może się stabilizować mimo dalszych strat abonentów.
Oznaki poprawy
W drugim kwartale Cable One poprawiła pozyskiwanie klientów. Liczba nowych podłączeń wzrosła w porównaniu z pierwszym kwartałem i zwiększała się w każdym miesiącu drugiego kwartału. Udział sprzedaży prowadzonej bezpośrednio od drzwi do drzwi w kwartalnej liczbie nowych podłączeń wzrósł ponad dwukrotnie w ciągu ostatniego roku.
Wzrósł także średni przychód na użytkownika (ARPU), czyli przeciętna kwota uzyskiwana od jednego klienta. Pomogły w tym wygasające promocje, zmiany w programie AutoPay Plus oraz klienci dokupujący droższe usługi.
Niemal cała sieć Cable One jest już przygotowana do oferowania prędkości na poziomie 1 Gb/s. Spółka oczekuje, że do końca roku większość klientów będzie korzystać z infrastruktury wielogigabitowej. Zarząd przypisuje te modernizacje zdyscyplinowanym inwestycjom, a nie zwiększeniu nakładów kapitałowych.
Stabilniej wyglądały również usługi dla firm. Oferta dla przedsiębiorstw, klientów hurtowych i operatorów telekomunikacyjnych korzystała z długoterminowych umów oraz powtarzalnych przychodów. Cable One uzupełniła ją o nową usługę zunifikowanej komunikacji UCaaS, łączącą różne kanały komunikacji biznesowej w jednym rozwiązaniu.
W drugim kwartale spółka zmniejszyła zadłużenie o 63 mln USD. Około 60 mln USD tej kwoty pochodziło z dobrowolnego odkupu długu z dyskontem, czyli po cenie niższej od wartości nominalnej. Od początku roku redukcja zadłużenia sięgnęła niemal 130 mln USD. Cable One ma nadal 700 mln USD niewykorzystanego limitu w ramach kredytu odnawialnego.
Straty abonentów nadal głównym problemem
Podstawowym wyzwaniem pozostają dane o liczbie klientów. W drugim kwartale Cable One straciła 17 000 gospodarstw domowych korzystających z internetu szerokopasmowego. Odpływ klientów, określany jako churn, nadal był podwyższony.
Przychody z usług transmisji danych dla klientów indywidualnych spadły o 7,3% rok do roku, przy zmniejszeniu liczby abonentów o 6,6%. Średni przychód na użytkownika pozostał przy tym mniej więcej stabilny.
Łączne przychody obniżyły się do 348,9 mln USD z 381,1 mln USD rok wcześniej. Pod presją pozostawała również działalność szerokopasmowa dla małych i średnich firm. Przychody z usług transmisji danych dla przedsiębiorstw spadły o 6,6% rok do roku, częściowo z powodu sprzedaży aktywów związanych z wieżami telekomunikacyjnymi, do której doszło wcześniej w tym roku.
Pogorszyła się także rentowność. Skorygowany EBITDA zmniejszył się do 173,5 mln USD, co odpowiadało 49,7% przychodów wobec 53,3% rok wcześniej.
Nakłady inwestycyjne wzrosły do 74 mln USD, czyli o 5,6 mln USD w porównaniu z poprzednim rokiem. W efekcie skorygowany EBITDA pomniejszony o nakłady inwestycyjne spadł do 99,5 mln USD ze 134,8 mln USD rok wcześniej.
Cable One ujęła również niegotówkowe odpisy z tytułu utraty wartości związane z umowami franczyzowymi, wartością firmy oraz inwestycją w MBI. Wskaźnik zadłużenia netto do EBITDA wyniósł 4,2-krotności. Zadłużenie brutto spółki sięgało 3,06 mld USD. Zarząd zwrócił uwagę na utrzymującą się silną konkurencję na rynkach, na których operatorzy intensywnie rozbudowują sieci światłowodowe.
Inwestorzy instytucjonalni pozostają podzieleni
W najnowszym kwartale liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje Cable One wzrosła z 23 do 25. Oznacza to niewielki wzrost zainteresowania instytucjonalnego.
Jednocześnie inwestorzy grający na spadek kursu nadal mocno obstawiają przeciwko spółce. Krótka sprzedaż obejmuje 16,41% akcji w wolnym obrocie, czyli akcji dostępnych na rynku dla inwestorów. Tak wysoki poziom wskazuje na dużą grupę inwestorów oczekujących spadku notowań.
Połączenie rosnącej liczby funduszy w akcjonariacie z wysokim udziałem krótkiej sprzedaży pokazuje, że rynek pozostaje wyraźnie podzielony w ocenie dalszych perspektyw Cable One.
Spółka nadal ma przed sobą trudną drogę
Na korzyść Cable One przemawiają poprawiająca się liczba nowych podłączeń, rosnący średni przychód na użytkownika oraz zmniejszenie zadłużenia o niemal 130 mln USD od początku roku. Z drugiej strony spółka straciła 17 000 klientów internetu szerokopasmowego, marże się skurczyły, a wskaźnik zadłużenia nadal przekracza czterokrotność EBITDA.
Dyskusje o 700 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.