Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Bank Anglii przeprowadzi test warunków skrajnych dla rynków prywatnych z „scenariuszem końca świata”

Redakcja InwestHub · 19 czerwca 2026 15:08

Bank Anglii zapowiedział w piątek test warunków skrajnych rynków prywatnych na podstawie „scenariusza końca świata”. W jego ramach zakłada się m.in. 7% stopy procentowe, 35% spadek cen akcji w Wielkiej Brytanii, wzrost o 400 punktów bazowych spreadów w pożyczkach lewarowanych oraz szeroki wachlarz sztucznych zakłóceń dotyczących rozwoju i wdrożeń sztucznej inteligencji.

W teście ma uczestniczyć 46 firm. Zgodziły się w nim wziąć udział m.in. alternatywni zarządzający aktywami: Apollo Global Management, Ares Management, Blackstone, KKR oraz Pemberton. Wśród uczestników znaleźli się również tradycyjni zarządzający aktywami, m.in. BlackRock, Legal & General Investment Management i Fidelity International, a także inwestorzy instytucjonalni oraz banki zapewniające finansowanie.

Szczegóły zostały zawarte w aktualizacji dotyczącej tzw. System Wide Exploratory Scenario (systemowego scenariusza eksploracyjnego). Bank wskazuje, że jego celem jest lepsze zrozumienie ukrytych ryzyk w rynkach prywatnych. Zdaniem BOE podmioty finansujące stały się kluczowe dla firm w Wielkiej Brytanii, a jednocześnie są coraz mocniej powiązane z tradycyjnymi pożyczkodawcami.

Bank Anglii podkreślił, że test jest wzorowany na klasycznym modelu oceny warunków skrajnych stosowanym wobec banków. BOE zapowiedział analizę odpowiedzi uczestników na „silny, ale możliwy” ogólnoświatowy spadek w gospodarce w perspektywie pięciu lat. Jednocześnie, w odróżnieniu od testów banków, Bank Anglii ma udostępniać wyłącznie wyniki zagregowane. Celem ma być wcześniejsze poznanie tego, jak rynki prywatne mogą się zachowywać globalnie.

W scenariuszu szczególnie wyeksponowano ryzyka powiązane z kredytem prywatnym oraz private equity – które w ostatnich latach silnie wspierały rozwój AI. Wśród założeń pojawia się m.in. ryzyko, że rozwój AI zostanie uderzony przez wyższe ceny energii i brak kluczowych komponentów sprzętowych. Ma to zwiększać koszty dla użytkowników AI i spowalniać rozwój nowych modeli, co oznacza ograniczenie w krótkim terminie potencjalnych zysków produktywności z AI.

Pierwszy rok scenariusza obejmuje inflację na poziomie 7%, gwałtowny spadek kosztów aktywów oraz indeks zmienności na poziomie 40. Rok drugi zakłada „głęboką recesję globalną”, w której PKB Wielkiej Brytanii spada o 4%, a indeks FTSE All Share traci 35%. W tym wariancie stopy procentowe mają wzrosnąć do 7%, a spready w pożyczkach lewarowanych mają zwiększyć się o 400 punktów bazowych.

W latach trzecim–piątym BOE przewiduje w teście „powolne” tempo globalnego ożywienia. Bezrobocie w Wielkiej Brytanii ma wynieść 7,5%, a wzrost PKB ma sięgnąć 0,7%.

W pierwszej rundzie uczestnicy mają zostać poproszeni o przedstawienie, jak zareagowaliby na warunki skrajne. Następnie Bank Anglii ma dostarczyć im zagregowane informacje zwrotne na temat tego, jak na całym rynku zareagowała strona uczestnicząca. Firmy mają wykorzystać te ustalenia w kolejnych aktualizacjach składanych w ramach drugiej – i ostatecznej – rundy.

Bank Anglii planuje opublikować w lipcu wstępne informacje z ćwiczenia, a później w ciągu roku kolejne raporty. Ostatni raport ma trafić do publicznej wiadomości w 2027 r. BOE zaznaczył, że jest to globalnie pierwsze tego typu ćwiczenie, wynikające z wieloletnich i narastających obaw decydentów dotyczących tego, czy rynki prywatne mogą generować wstrząsy o charakterze systemowym.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.