Azjatyckie rynki przeważnie na minusie po przecenie technologii w USA
Azjatyckie giełdy w czwartek handlowały się w układzie mieszanym, ale straty w Korei Południowej ciążyły na regionalnych nastrojach. Inwestorzy reagowali na nocną wyprzedaż na Wall Street, napędzaną głównie przez sektor technologiczny. Główne indeksy w USA zakończyły sesję niżej, a rosnące wątpliwości dotyczyły tego, czy raj związany z AI (sztuczną inteligencją) jest trwały.
W regionie brakowało jednoznacznego wsparcia także mimo komentarzy szefa amerykańskiej Rezerwy Federalnej Kevina Warsha. Zwrócił on uwagę, że złagodzenie oczekiwań inflacyjnych zmniejszyło pilność podwyżek stóp procentowych w najbliższym czasie.
Jednocześnie poprawiał się sentyment dla gospodarek importujących ropę. Z jednej strony zwiększały się przepływy ropy przez Cieśninę Hormuz, a z drugiej pojawiały się sygnały postępu w pośrednich rozmowach USA–Iran, co ograniczało presję na ceny energii.
Amerykańskie indeksy futures utrzymywały się na ogół bez zmian lub nieco wyżej (Dow bez zmian na poziomie +0,01%, S&P 500 +0,06%, a Nasdaq +0,02%), gdy inwestorzy wstrzymywali się z decyzjami przed kluczowym czerwcowym raportem o zatrudnieniu poza rolnictwem (non-farm payrolls).
W towarach ropa cofała się. WTI spadła poniżej 68 USD za baryłkę, a Brent handlował poniżej 71 USD za baryłkę. Z kolei popyt na aktywa uznawane za bezpieczne podnosił notowania złota — cena złota wzrosła powyżej 4 000 USD za uncję.
Korea Południowa: KOSPI osunął się prawie o 4% do ok. 7 990. Nastroje wyraźnie się pogorszyły po krajowych danych, które pokazały, że roczna inflacja w Korei Południowej przyspieszyła w czerwcu do 3,2% — był to najwyższy poziom od wielu lat i najszybsze tempo od grudnia 2023.
Japonia: Nikkei spadł o 1,83% do ok. 69 000. Presję podtrzymywały problemy walutowe — japoński jen wciąż utrzymywał się w okolicach 162,5 za dolara.
Chiny: spadki kontynuowały odbudowę po serii wzrostów. Chiński indeks (SHCOMP) zszedł o 1,50% do 4 054, przerywając trzydniową passę wzrostów. Jednocześnie Shenzhen Component spadł o 2,7% do 15 678, przedłużając straty z poprzedniej sesji.
Hongkong: HSI rósł o 0,42% do 23 224, wspierany zwyżkami spółek technologicznych, finansowych i detalicznych. Wzrosty napędzały m.in. spółki technologiczne, detaliczne i finansowe. Pomagał też utrzymujący się lokalny entuzjazm wobec AI po tym, jak krajowy deweloper Zhipu w ubiegłym miesiącu na krótko przekroczył próg 1 bln HKD kapitalizacji rynkowej.
Indie: SENSEX rósł na początku dnia o 0,43% do 77 383. Jednocześnie rupia umocniła się do ok. 94,9 za dolara, cofając się z poziomów z trzech tygodni.
Australia: indeks AS51 spadał o 0,08% do 8 680 na początku notowań. To trzeci z rzędu dzień spadku, co zepchnęło akcje do najniższego poziomu od prawie trzech tygodni. Jednocześnie australijski dolar pozostawał pod presją poniżej progu 0,690 USD i wciąż oscylował w pobliżu marcowego minimum.
W tle pojawił się także wpływ danych makro z Australii. W maju 2026 r. kraj niespodziewanie zanotował deficyt handlowy w wysokości 3,02 mld AUD, mimo konsensusu rynkowego zakładającego nadwyżkę 2,2 mld AUD. Tak silne odwrócenie trendu to efekt rewizji: w kwietniu Australia miała nadwyżkę 1,38 mld AUD po korekcie w dół. Był to drugi deficyt handlowy w tym roku oraz najszerszy od grudnia 2015.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.