Azjatyckie giełdy mieszane po napięciach na Bliskim Wschodzie i nowych groźbach ceł z USA
Azjatyckie rynki akcji we wtorek zakończyły notowania mieszanie po nocnym spadku na Wall Street. Część spółek technologicznych rosła, ale szerszy rynek ciążyły czynniki związane z eskalacją napięć na Bliskim Wschodzie.
Napięcia geopolityczne w regionie podbijały ceny ropy naftowej. Odświeżyło to obawy o globalną inflację oraz potencjalne ryzyko dla poziomu stóp procentowych.
Równolegle amerykańskie kontrakty na indeksy akcji odbiły. Kontrakty terminowe na Nasdaq 100 wzrosły o 0,99%, a kontrakty na S&P 500 i Dow Jones Industrial Average podniosły się odpowiednio o 0,40% i 0,31%.
Nastroje na rynkach zostały też pod presją nowej międzynarodowej eskalacji handlowej. Administracja USA ogłosiła plany wprowadzenia 50% cła na import z Kanady w ciągu 30 dni z powodu zarzutów dyskryminacji w handlu.
Na rynku surowców ropa nieco się osłabiła. West Texas Intermediate utrzymywała się w okolicach 82 USD za baryłkę, a Brent zniżkował w stronę 88 USD za baryłkę. Złoto spot pozostawało stabilne i handlowano nim powyżej 4 000 USD za uncję.
Indeks KOSPI w Korei Południowej wzrósł o ponad 3% do około 6 720, odrabiając wyraźne straty po prawie trzymiesięcznym dołku.
W Japonii Nikkei 225 zyskał 2,60% i przekroczył 64 900. Szeroki Topix wzrósł o 0,8% do 3 950.
W Chinach Szanghaj Composite zwyżkował o 0,96% do 3 812, a Shenzhen Component dodał 0,7%. Wsparcie dla spółek technologicznych pojawiło się po ostatniej wyprzedaży, gdy presja na ten sektor osłabła. Zyski zbiegły się też z deklaracją premiera Li Qianga, że Pekin podtrzymuje gotowość do realizacji pełnorocznych celów gospodarczych po wzroście PKB w II kwartale na poziomie 4,3% — najwolniejszym tempie od ponad trzech lat.
W Hongkongu Hang Seng spadł o 0,26% do 25 133. Inwestorzy zajęli ostrożne stanowisko przed lokalnymi danymi o inflacji. Nastroje wspierała jednocześnie informacja, że Jijia Vision rozważa wprowadzenie na giełdę w Hongkongu IPO dla GigaAI jeszcze w tym roku.
W Indiach SENSEX spadł o 0,25% do 77 599, pociągnięty w dół przez przedłużające się straty HDFC Bank po opóźnieniach w procesie ponownej nominacji prezesa — do czasu niezależnego przeglądu rady.
W Australii akcje spadły o 0,13% do 8 744, wydłużając słabość czwarty raz z rzędu. Jednocześnie dolar australijski umacniał się do ok. 0,70 USD przed zbliżającymi się danymi z rynku pracy.
Ruchy walut również przyciągały uwagę, w tym JPY, CNY, AUD, INR, HKD i NZD względem USD.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.