Azjatyckie giełdy mieszane, ropa Brent blisko 100 USD za baryłkę
Azjatyckie giełdy poruszały się w środę rano w różnych kierunkach. Inwestorzy obserwowali sytuację wokół stóp procentowych, a wojna z Iranem podbijała ceny ropy.
Japoński indeks Nikkei 225 pozostawał niemal bez zmian i wynosił 65 249,95 pkt. Południowokoreański Kospi zyskał 1,2%, osiągając 7 041,10 pkt.
W Hongkongu Hang Seng spadł o 0,1% do 25 287,99 pkt. Shanghai Composite wzrósł o 0,2% do 3 949,89 pkt.
Australijski S&P/ASX 200 zniżkował o 0,2% do 8 903,20 pkt. Tajwański Taiex zyskał 0,2%, a indyjski Sensex z giełdy w Mumbaju stracił 0,7%.
We wtorek amerykańskie akcje spadały po wznowieniu handlu po trzydniowej przerwie. Indeks S&P 500 obniżył się o 0,6%, Dow Jones Industrial Average stracił 1,2%, a Nasdaq Composite spadł o 0,3%.
Na rynkach odczuwalna jest presja związana ze wzrostem cen ropy. Brent, będąca międzynarodowym punktem odniesienia dla rynku naftowego, podrożała o 1,4% do 99,30 USD za baryłkę. W nocy przejściowo osiągnęła poziom 99,46 USD za baryłkę.
Notowania referencyjnej amerykańskiej ropy wzrosły o 1,2%, do 94,17 USD za baryłkę.
Nasilenie walk na Bliskim Wschodzie ogranicza globalny przepływ ropy. Droższy surowiec zwiększył obawy dotyczące wysokiej inflacji.
W piątek zostanie opublikowany uważnie obserwowany raport o inflacji w USA. Pokaże on, o ile więcej konsumenci płacili w sierpniu za żywność, ubrania i inne koszty utrzymania niż rok wcześniej.
Ekonomiści oczekują, że inflacja nieznacznie spadła — z 3,4% w lipcu do 3,3%. To nadal znacznie więcej niż cel Rezerwy Federalnej USA wynoszący 2%.
Na rynku obligacji rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła do 4,79% z 4,78%. Jest blisko najwyższego poziomu od jesieni 2023 roku.
Rezerwa Federalna zbierze się w przyszłym tygodniu, aby zdecydować, czy obniżyć, podnieść, czy pozostawić stopy procentowe bez zmian. Tradycyjną reakcją Fedu na wysoką inflację jest podnoszenie głównej stopy procentowej. Prezydent Donald Trump naciska jednak na obniżki stóp.
W przyszłym tygodniu zbierze się również Bank Japonii, który zdecyduje o swojej głównej stopie procentowej. Obserwatorzy rynku oczekują podwyżki. Najważniejsze pytania dotyczą jej skali oraz tego, czy w tym roku dojdzie do kolejnych podwyżek.
Sekretarz skarbu USA Scott Bessent publicznie wypowiadał się w sposób powszechnie uznawany za krytyczny wobec polityki japońskiego rządu sprzyjającej słabemu jenowi.
„Sekretarz skarbu Scott Bessent przekazał wyjątkowo stanowczy komunikat traderom obstawiającym spadek wartości jena. Oświadczył, że mogą «grać przeciwko niemu» po wspólnej interwencji USA i Japonii na rynku walutowym z 31 lipca” — powiedział w komentarzu Ng Jing Wen, analityk Mizuho Bank.
W środę rano dolar amerykański osłabił się do 153,36 JPY z 153,99 JPY. Euro kosztowało 1,1632 USD, nieznacznie więcej niż wcześniej, gdy jego kurs wynosił 1,1624 USD.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Surowce energetyczne▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.