Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Azjatyckie giełdy głównie rosną po wzrostach spółek AI na Wall Street

Redakcja InwestHub · 13 sierpnia 2026 05:48

Większość azjatyckich giełd rosła w czwartek rano. Globalny optymizm inwestorów utrzymywał się dzięki oczekiwaniom dotyczącym spółek związanych ze sztuczną inteligencją oraz sektora półprzewodników.

Japoński indeks Nikkei 225 zyskał na początku sesji 1,6% i osiągnął poziom 68 609,92 pkt. Australijski S&P/ASX 200 spadł o 0,6%, do 9 155,80 pkt. Południowokoreański Kospi wzrósł o 3,9%, do 6 835,55 pkt. Hongkoński Hang Seng zwyżkował o blisko 0,1%, do 25 453,45 pkt, a Shanghai Composite zyskał 0,4% i wyniósł 3 961,82 pkt.

Nastroje na azjatyckich rynkach poprawiła środowa sesja na Wall Street, która zakończyła się tuż poniżej rekordowego poziomu. Kilka spółek związanych ze sztuczną inteligencją odnotowało wiosną lepsze tempo wzrostu, niż oczekiwali analitycy. Inny raport pokazał, że inflacja w Stanach Zjednoczonych była w ubiegłym miesiącu nieco niższa.

Indeks S&P 500 wzrósł o 0,3%. Była to jego pierwsza zwyżka od ustanowienia historycznego rekordu w piątek. Dow Jones Industrial Average spadł o 21 punktów, czyli o mniej niż 0,1%, a Nasdaq Composite zyskał 0,5%.

Akcje firm działających w obszarze sztucznej inteligencji należały do liderów wzrostów. Dobre raporty dotyczące zysków zwiększyły nadzieje, że spółki te nadal będą rosły wystarczająco szybko, aby uzasadnić bardzo wysokie ceny ich akcji.

Akcje spółek AI odzyskały siłę po okresie dużych wahań. Po wcześniejszych rekordowych wzrostach znalazły się pod presją z powodu obaw, że ich wyceny poszły zbyt wysoko. Inwestorzy chcieli zobaczyć, czy firmy przeznaczające duże kwoty na sztuczną inteligencję potrafią przełożyć te inwestycje na wystarczający wzrost zysków i produktywności. To z kolei może podtrzymać popyt na chipy oraz inną infrastrukturę potrzebną do rozwoju AI.

Rentowność obligacji skarbowych USA spadła po publikacji raportu pokazującego, że ceny benzyny, żywności i innych podstawowych kosztów życia były w ubiegłym miesiącu o 3,4% wyższe niż rok wcześniej. To nadal podwyższony poziom, ale niższy niż inflacja w czerwcu, która wyniosła 3,5%.

Spowolnienie inflacji może dać Rezerwie Federalnej więcej swobody w odłożeniu kolejnych podwyżek stóp procentowych. Członkowie Fedu są wyraźnie podzieleni w kwestii tego, czy bank centralny powinien już rozpocząć podnoszenie stóp. Środowe dane o inflacji skłoniły jednak inwestorów do ograniczenia zakładów, że Fed podniesie główną stopę procentową na najbliższym posiedzeniu we wrześniu.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA spadła do 4,68%, z 4,70% odnotowanych późnym wieczorem we wtorek. Nadal pozostaje jednak wyraźnie powyżej poziomu 3,97% sprzed wojny z Iranem, która doprowadziła do gwałtownego wzrostu cen ropy i obaw o inflację.

Na rynku energii cena amerykańskiej ropy naftowej spadła o 1,07 USD, do 82,20 USD za baryłkę. Ropa Brent, będąca międzynarodowym punktem odniesienia, potaniała o 1,01 USD, do 87,97 USD za baryłkę. W środę jej cena zmieniała się między niewielkimi wzrostami i spadkami.

S&P 500 wzrósł łącznie o 20,30 pkt, do 7 748,50 pkt. Dow Jones Industrial Average spadł o 21,58 pkt, do 53 770,27 pkt, a Nasdaq Composite zyskał 143,04 pkt i zakończył sesję na poziomie 26 588,49 pkt.

Na rynku walutowym kurs dolara amerykańskiego wzrósł nieznacznie do 159,43 JPY, z 159,41 JPY. Za euro płacono 1,1525 USD wobec 1,1527 USD wcześniej.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.