Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

AT&T rozszerza wykorzystanie technologii D-Wave do optymalizacji sieci i wykrywania awarii

Redakcja InwestHub · 30 lipca 2026 15:42

AT&T (NYSE: T) poinformowało o rozszerzeniu wykorzystania technologii D-Wave Quantum (NASDAQ: QBTS). To decyzja podjęta zaledwie kilka miesięcy po tym, jak spółka zaczęła testować usługi firmy.

Firma zapowiedziała, że nowy etap prac ma polegać na integracji technologii „annealing” (komputerów kwantowych typu wyżarzania) D-Wave w wybranych narzędziach opartych na sztucznej inteligencji. AT&T chce w ten sposób usprawnić działania związane z obsługą sieci, w tym wykrywanie awarii.

AT&T wskazało, że będzie sprawdzać m.in.:

  • poprawę wykrywania awarii i reakcji na nie,
  • zarządzanie trasami dojazdu techników,
  • planowanie nowych wdrożeń w sieci,
  • zarządzanie ruchem w sieci.

Rozszerzenie opiera się również na wstępnych wynikach wdrożenia technologii D-Wave. W tym przypadku czasy przetwarzania dla optymalizacji sieci AT&T skrócono do 15 sekund, czyli z jednej godziny.

Dyrektor ds. data science w AT&T, Lucus Haugen, powiedział w komunikacie, że technologia D-Wave „ma potencjał, by pomóc nam optymalizować szybciej, zwiększyć efektywność oraz skalować więcej działań w czasie rzeczywistym, sprawiając, że informatyka kwantowa stanie się praktycznym narzędziem do usprawniania i modernizacji naszej sieci”.

Osiągnięcie praktycznego zastosowania informatyki kwantowej jest trudnym celem, dlatego deklaracja AT&T, że technologie D-Wave są użyteczne, stanowi duży sukces dla spółki. AT&T dodało też, że oceni nadchodzące systemy D-Wave działające w modelu bramkowym (gate-model) pod kątem potencjalnego wykorzystania w obszarze bezpieczeństwa kwantowego oraz komunikacji kwantowej, nad którymi pracuje telekom.

W skrócie: technologia D-Wave okazała się już pomocna. Teraz jest wykorzystywana w kolejnych zastosowaniach i może być dalej testowana pod kątem nowych przypadków użycia w przyszłości.

D-Wave robi dobre postępy, ale to jeszcze nie oznacza „kupuj”

Niestety informacja o tym, że AT&T rozszerza użycie technologii D-Wave, nie oznacza, że należy od razu kupować akcje spółki z branży informatyki kwantowej.

D-Wave wciąż znajduje się na bardzo wczesnym etapie generowania przychodów z tej technologii, a nawet to, co spółka już osiągnęła, jest stosunkowo znikome. W pierwszym kwartale firma miała 2,9 mln USD przychodów, co oznacza spadek o 81% względem analogicznego kwartału rok wcześniej. Było to skutkiem jednorazowej sprzedaży systemu o wartości 12,6 mln USD w porównywalnym okresie przed rokiem.

Inwestorzy zobaczą więcej szczegółów, gdy spółka opublikuje wyniki za drugi kwartał 6 sierpnia. Analitycy (konsensus) spodziewają się przychodów na poziomie około 43 mln USD, czyli o 75% więcej niż rok wcześniej.

Choć jest to stabilny wzrost, wysoka wycena powinna dać inwestorom chwilę do namysłu przed zakupem akcji D-Wave. Kurs akcji D-Wave odzwierciedla wskaźnik ceny do przychodów (P/S) na poziomie 445. To bardzo wysoka wartość, biorąc pod uwagę, że średni wskaźnik P/S w sektorze technologicznym wynosi zaledwie 7. Oznacza to dużą premię za firmę działającą w obszarze technologii, który wciąż jest na początkowym etapie. D-Wave musiałaby przez długi czas rosnąć wyjątkowo szybko, aby uzasadnić taką cenę, a obecnie jest jeszcze daleko od takiego tempa.

Co więcej, D-Wave jest obecnie spółką nierentowną. Firma odnotowała stratę netto w wysokości 18,4 mln USD w pierwszym kwartale, przy przychodach 2,9 mln USD. Koszty badań i rozwoju wzrosły ponad dwukrotnie do około 26 mln USD za kwartał, a koszty ogólne i administracyjne wzrosły o 150% do ponad 20 mln USD.

W związku z nierentownością oraz wysoką wyceną akcje D-Wave nie są obecnie dobrym wyborem do kupna. Warto obserwować spółkę na rynku informatyki kwantowej, zwłaszcza gdy pojawiają się kolejne praktyczne zastosowania, ale kupowanie akcji D-Wave w tym momencie nadal wygląda na zbyt duże ryzyko.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.