Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Arm rozwija akceleratory AI z Samsungiem, ale to nie jest żyła złota centrów danych

Redakcja InwestHub · 7 września 2026 19:00

Arm Holdings (NASDAQ: ARM) rozszerza działalność w obszarze układów dla sztucznej inteligencji. Spółka rozpoczęła współpracę z Samsungiem nad 2-nanometrowym układem SoC do przetwarzania AI bezpośrednio na urządzeniu. SoC to układ scalony łączący wiele funkcji w jednym chipie.

Arm dostarcza architekturę akceleratora AI oraz podstawowe projekty układu. Dział System LSI firmy Samsung odpowiada za pełną integrację SoC, a należąca do Samsunga fabryka wyprodukuje chip w procesie SF2 2 nm.

Projekt jest przeznaczony przede wszystkim do energooszczędnego przetwarzania danych z małym opóźnieniem na telefonach i innych urządzeniach konsumenckich. Chodzi o tak zwane wnioskowanie AI, czyli wykonywanie gotowych modeli sztucznej inteligencji, a nie ich trenowanie. Takie rozwiązania mogą ograniczyć zależność od chmury. Jest to rynek o dużym wolumenie sprzedaży, ale zazwyczaj niższych marżach.

Rzeczywisty zakład Arm na centra danych dotyczy procesora AGI CPU. Prezes Rene Haas poinformował, że popyt na ten produkt przekracza obecnie 2 mld USD łącznie w latach fiskalnych 2027 i 2028. To właśnie tę wartość należy porównywać z wynikami obecnych liderów rynku.

### Arm zwiększa obecność w urządzeniach, ale większe ambicje ma w centrach danych

Współpraca z Samsungiem rozszerza obecność Arm w obszarze przetwarzania AI na urządzeniach. Największa część planów rozwojowych spółki dotyczy jednak centrów danych.

W pierwszym kwartale roku fiskalnego 2027 Arm wypracował 1,29 mld USD przychodów, o 22,4% więcej niż rok wcześniej. Przychody z tantiem wyniosły 715 mln USD i rosły szybciej niż przychody z licencji. Haas poinformował również, że przychody z tantiem z centrów danych ponownie wzrosły ponad dwukrotnie rok do roku. Liczba wysłanych rdzeni Arm Neoverse przekroczyła 1,5 mld.

Zarząd zakłada obecnie rozwój biznesu układów scalonych o wartości 15 mld USD. Dla porównania, całkowity rynek dostępny dla tej działalności w centrach danych ma według szacunków przekroczyć 100 mld USD do 2030 roku.

Arm jest obecny w procesorze Vera firmy NVIDIA, układzie Axion Google, procesorze Cobalt Microsoftu oraz procesorze Graviton 5 Amazona. Daje to spółce około 50% udziału w mocy obliczeniowej procesorów wśród największych dostawców chmury.

Największym ryzykiem są marże. Arm prognozuje, że marża brutto jego własnego procesora AGI CPU wyniesie w górnej części przedziału 30%, a w pierwszej generacji może sięgnąć dolnej części przedziału 40%. To wyraźnie mniej niż 92,5% marży brutto w działalności licencyjnej dotyczącej własności intelektualnej.

Akcje Arm są wyceniane przy wskaźniku ceny do zysku wynoszącym około 298. Od początku roku kurs wzrósł o 130,62% i osiągnął 252,09 USD. Na bazę przychodów z tantiem wpływa również spór licencyjny z Qualcommem. Proces sądowy w tej sprawie ma rozpocząć się w czwartym kwartale 2026 roku.

### NVIDIA pozostaje liderem, z którym Arm musi współistnieć

NVIDIA (NASDAQ: NVDA) pozostaje liderem rynku, z którym Arm musi współistnieć, a nie od razu go zastępować. W drugim kwartale roku fiskalnego 2027 przychody NVIDII wyniosły 96,22 mld USD, co oznacza wzrost o 105,8% rok do roku. Przychody segmentu centrów danych sięgnęły 89,02 mld USD.

Jensen Huang powiedział, że popyt rośnie o 100% rok do roku. NVIDIA zakłada jednak, że z powodu ograniczeń podaży zrealizuje około 70% tego popytu. Wartość przychodów możliwych do wygenerowania z jednego gigawata mocy obliczeniowej rośnie z około 18 mld USD w przypadku architektury Hopper do 40 mld USD w przypadku Vera Rubin.

Z punktu widzenia planów Arm ważne jest to, że procesor Vera firmy NVIDIA również bazuje na architekturze Arm. Przychody NVIDII z procesorów Grace przekroczyły już 5 mld USD w ujęciu za ostatnie 12 miesięcy. Spółka widzi popyt na około 20 mld procesorów serwerowych łącznie.

Atutem NVIDII jest przewaga całej platformy, która obejmuje coraz więcej obszarów: procesory, sieci oraz finansowanie. Ryzykiem pozostaje koncentracja klientów i sytuacja geopolityczna. W prognozie na trzeci kwartał NVIDIA nie uwzględnia przychodów z obliczeń w chińskich centrach danych. Jej zobowiązania dotyczące dostaw wzrosły do 279 mld USD.

Akcje NVIDII wzrosły od początku roku o 23,67%. Wskaźnik ceny do zysku wynosi około 46.

### Taiwan Semiconductor korzysta niezależnie od zwycięzcy rywalizacji

Taiwan Semiconductor Manufacturing (NYSE: TSM) produkuje najbardziej zaawansowane układy dla architektury Rubin firmy NVIDIA, partnerów Arm rozwijających procesor AGI CPU oraz niestandardowych chipów Qualcommu dla największych dostawców chmury.

W drugim kwartale 2026 roku przychody TSMC wyniosły 40,2 mld USD, co oznacza wzrost o 36,0% rok do roku. Zaawansowane procesy technologiczne odpowiadały za 77% przychodów ze sprzedaży wafli krzemowych. Technologia 2 nm wygenerowała 3% tych przychodów w pierwszym kwartale zwiększania produkcji.

Przychody TSMC za cały 2026 rok mają wzrosnąć nieco ponad 40% w ujęciu wyrażonym w dolarach amerykańskich. Zarząd podał, że obliczenia o wysokiej wydajności odpowiadały za 66% przychodów. Wskazał również na ponowny wzrost znaczenia procesorów w centrach danych AI, szczególnie przy obsłudze zadań wykonywanych przez autonomiczne systemy AI.

Technologia SF2 firmy Samsung konkuruje o produkcję układów AI tej samej generacji. Możliwość częściowego odebrania TSMC produkcji jest jednym ze strategicznych powodów współpracy Arm z Samsungiem.

Przewagą TSMC jest skala produkcji. Niezależnie od tego, kto wygra rywalizację o akceleratory AI, większość wafli będzie nadal produkowana przez TSMC. Ryzykiem są koszty zwiększania produkcji w technologii 2 nm. Spółka przewiduje, że obniżą one marżę brutto w trzecim kwartale o około 3–4 punkty procentowe. Dodatkowym ryzykiem pozostaje sytuacja geopolityczna w rejonie Cieśniny Tajwańskiej.

Akcje TSMC wzrosły od początku roku o 41,85%, do 428,91 USD.

### Qualcomm wchodzi do centrów danych przez tę samą architekturę

Qualcomm (NASDAQ: QCOM) jest najbliższym strategicznym odpowiednikiem Arm i najbardziej bezpośrednim nowym konkurentem w obszarze obliczeń AI dla centrów danych.

W trzecim kwartale roku fiskalnego 2026 Qualcomm wypracował 9,95 mld USD przychodów, o 4,0% mniej niż rok wcześniej. Skorygowany zysk na akcję wyniósł 2,21 USD. Prezes Cristiano Amon potwierdził, że dwa kontrakty na niestandardowe układy scalone zaczną generować przychody w grudniowym kwartale. Oba dotyczą największych dostawców chmury działających globalnie.

Zarząd prognozuje 5 mld USD przychodów z centrów danych w roku fiskalnym 2027 oraz 15 mld USD w roku fiskalnym 2029. Podstawą wejścia Qualcommu na rynek procesorów oferowanych wielu klientom ma być oparty na architekturze Arm układ Dragonfly C1000.

Jednym z atutów Qualcommu jest działalność motoryzacyjna, która rosła o 61% rok do roku przez 23 kolejne kwartały, za każdym razem odnotowując dwucyfrowe tempo wzrostu. Drugim źródłem rozwoju mogą stać się niestandardowe układy dla największych dostawców chmury.

Ryzykiem są koszty i kwestie prawne. Zwiększanie działalności w centrach danych ma obniżyć średnią ważoną marżę brutto segmentu QCT o 1,5–2%. Spór licencyjny z Arm, którego proces ma rozpocząć się w czwartym kwartale 2026 roku, może zmienić ekonomiczne warunki działalności Qualcommu w zakresie serwerowych układów opartych na Arm.

Akcje Qualcommu są praktycznie bez zmian od początku roku, z wzrostem o 0,21%. Wskaźnik ceny do zysku wynosi około 33.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.