Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Apple szykuje pięć nowych iPhone'ów, w tym składany za 2 500 USD — co to oznacza dla akcji

Redakcja InwestHub · 5 lipca 2026 13:09

Apple planuje co najmniej pięć nowych modeli iPhone w okresie od drugiej połowy 2026 r. do początku 2027 r. Wśród nich ma się pojawić pierwszy składany iPhone, wstępnie wyceniany na około 2 500 USD. Cel produkcyjny tego modelu podniesiono do około 10 mln sztuk, z wcześniejszych 7–8 mln.

iPhone pozostaje głównym motorem przychodów Apple. W drugim kwartale fiskalnym, za okres zakończony 28 marca 2026 r., przychody ze sprzedaży iPhone wzrosły rok do roku o 22% do około 57 mld USD, przy łącznych przychodach firmy na poziomie około 111 mld USD. To oznacza, że więcej niż połowa przychodów firmy pochodzi z jednej linii produktowej. Apple sprzedaje ponad 220 mln telefonów rocznie.

Jak dużym impulsem może być składany model? Przy założeniu 10 mln sprzedanych urządzeń po około 2 500 USD daje to w skali roku około 25 mld USD potencjalnych przychodów. To istotna część ponad 200 mld USD, które iPhone generuje rocznie, ale efekt będzie raczej opóźniony i dotyczyć będzie głównie roku fiskalnego 2027, a nie bieżącego okresu.

Wprowadzenie pięciu modeli rozłożonych na różne poziomy cenowe to świadomy ruch zmierzający do zdobycia udziału rynkowego zarówno na jego górnym, jak i dolnym końcu. Składany model pełni raczej funkcję "halo" — może podnosić cenowy sufit i przesuwać niektórych użytkowników do droższej kategorii, ale samodzielnie prawdopodobnie nie doda znacząco przychodów w pojedynczym kwartale. W dojrzewającym rynku smartfonów jednoczesna obrona segmentu premium i rozszerzenie oferty cenowej może być ważną dźwignią.

Dla inwestorów kluczowe jest to, że intensywny cykl produktowy pokazuje dążenie firmy do szybkiego powiększania zainstalowanej bazy aktywnych urządzeń (liczba aktywnych urządzeń z powiązanymi kontami i usługami). To fundament przychodów z usług o wysokiej marży. Przychody z usług wzrosły w tym samym kwartale o 16% do rekordu 31 mld USD.

Należy jednak pamiętać o czasie i ryzykach. Przychody ze składanego modelu w większości trafią do wyników w następnym roku fiskalnym, więc mają wpływ na fiskalny 2027 r., a nie na wyniki za bieżący kwartał. Apple ma podać wyniki za trzeci kwartał fiskalny 2026 r. 30 lipca, a zarząd prognozuje wzrost przychodów w zakresie 14%–17%.

Akcje są już wyceniane z premią — notowane są przy około 37-krotności zysku, co zakłada mocny cykl produktowy. Są też konkretne ryzyka wykonawcze. Apple nigdy wcześniej nie wprowadziło na rynek składanego telefonu. Produkt pierwszej generacji w nowym formacie niesie ryzyko techniczne — zawiasy, nietypowe ekrany i wydajność produkcji to elementy trudne do dopracowania. Nawet duże zainteresowanie może zostać ograniczone przez zdolności produkcyjne.

Ostatecznie to całkowita sprzedaż iPhone'ów i to, ile spośród tych klientów zwiększy wydatki na usługi, zdecyduje o długoterminowym wpływie na zyski Apple.

Uważam, że akcje Apple wyglądają tu dobrze, ale doniesienia pozostają doniesieniami. Traktowałbym składany model jako dodatkową opcję wzrostu na już rosnącym silniku iPhone i usług — powód, by utrzymać pozycję, ale nie powód do gonienia za plotką. Jeśli plany się potwierdzą, rok fiskalny 2027 może być istotny dla firmy — i być może dla kursu akcji.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.