Apple i Nvidia walczą o miano najcenniejszej spółki świata
Apple Inc. (NASDAQ:AAPL) i NVIDIA Corporation (NASDAQ:NVDA) w ciągu ostatnich dwóch tygodni kilkakrotnie wymieniały się pozycją najcenniejszej spółki świata. Apple po raz pierwszy wysunęło się na prowadzenie w piątek 17 lipca, osiągając wycenę 4,88 bln USD, podczas gdy wartość Nvidii wynosiła około 4,86 bln USD. Stało się tak po spadku kursu akcji Nvidii o 3,5%.
Nvidia wróciła na pierwsze miejsce, ale ponownie je straciła w poniedziałek 27 lipca. Spadek kursu o 5% obniżył jej wartość do około 4,77 bln USD, poniżej 4,95 bln USD w przypadku Apple. We wtorek 28 lipca Apple na krótko osiągnęło wycenę 5 bln USD. Nvidia jako pierwsza osiągnęła ten kamień milowy — jeszcze w październiku.
Następnie kurs Apple spadał przez dwa kolejne dni. W handlu po zamknięciu sesji w czwartek akcje traciły od 7% do 8%. Była to reakcja na wyniki za trzeci kwartał roku obrotowego, które przewyższyły oczekiwania.
Dlaczego dobre wyniki nie podniosły kursu Apple?
Wyniki Apple były mocne. Przychody wzrosły o 16,4%, do 109,42 mld USD, przekraczając zarówno oczekiwania analityków, jak i własne prognozy spółki. Głównym motorem wzrostu była sprzedaż iPhone’ów, która zwiększyła się o 21,7%, do 54,25 mld USD. Był to najlepszy trzeci kwartał roku obrotowego w historii Apple. Sprzedaż komputerów Mac wzrosła o 28,7%.
Dyrektor generalny Tim Cook, który przed przejęciem stanowiska przez Johna Ternusa we wrześniu odbył swoją ostatnią telekonferencję wynikową, powiedział, że Apple obserwuje „niezwykle silny cykl produktowy, wykraczający poza nasze oczekiwania”.
Inwestorzy sprzedawali jednak akcje, ponieważ prognoza na bieżący kwartał okazała się słaba. Apple oczekuje wzrostu przychodów o zaledwie 9–11%, podczas gdy Wall Street zakładało 12%. Spółka prognozuje również marżę brutto, czyli część przychodów pozostającą po odjęciu bezpośrednich kosztów produkcji, na poziomie 47–48%. W minionym kwartale wyniosła ona 50,1%.
Cook wskazał na rosnące koszty pamięci oraz niedobór mocy produkcyjnych w sektorze układów scalonych. Presję na rynku pamięci określił mianem „powodzi raz na sto lat”.
To rodzi pytanie, czy rynek słusznie karze Apple za jedną słabszą prognozę, czy też przesadnie reaguje na problemy z dostawami, które — zdaniem Cooka — spółka jest w stanie kontrolować. W tym samym czasie NVIDIA Corporation (NASDAQ:NVDA) korzysta z boomu na sztuczną inteligencję, który dodatkowo obciąża ten sam łańcuch dostaw.
Mocne i słabe strony Apple
Apple celowo wydaje na inwestycje mniej niż konkurenci. W tym roku spółka planuje przeznaczyć na inwestycje kapitałowe nieco ponad 11 mld USD, podczas gdy kilku jej rywali będących dostawcami usług chmurowych na dużą skalę zamierza wydać po ponad 100 mld USD.
Analitycy Baird napisali, że inwestorzy coraz bardziej doceniają wiodącą w branży zdolność Apple do generowania gotówki i zalecili kupno akcji.
Apple nadal ma także argument związany ze sztuczną inteligencją. Przeprojektowana Siri, opracowana we współpracy z Google, ma trafić na rynek wraz z nowym sprzętem iPhone’a we wrześniu. Potencjalny zasięg tej usługi obejmuje 1,5 mld iPhone’ów znajdujących się już w użyciu. Dan Ives z Wedbush szacuje, że funkcje oparte na sztucznej inteligencji mogą w przyszłości zwiększyć roczne przychody segmentu usług o 15 mld USD. Segment ten wygenerował już 109 mld USD w 2025 roku.
Analitycy Goldman Sachs zauważyli również, że Apple zwiększyło udział w chińskim rynku o 4 punkty procentowe. Stało się to w czasie, gdy konkurenci podnosili ceny, a Apple utrzymało je bez zmian.
Apple zrezygnowało jednak z wieloletniego celu polegającego na zwracaniu akcjonariuszom całej posiadanej gotówki. Może to oznaczać, że spółka wkrótce będzie potrzebować większego kapitału. Analitycy już oczekują podwyżek cen iPhone’ów przy wrześniowej premierze.
Przychody z usług oraz sprzedaż iPadów były niższe od oczekiwań. Cook powiedział ponadto, że koszty pamięci będą nadal rosły, a łańcuch dostaw oferuje niewielką elastyczność, która pozwoliłaby szybko rozwiązać ten problem.
Mocne i słabe strony Nvidii
Pozycja Nvidii w branży pozostaje bardzo silna. Spółka kontroluje około 86% rynku procesorów graficznych (GPU) wykorzystywanych w centrach danych na potrzeby sztucznej inteligencji. To znacznie więcej niż Intel i AMD.
Oczekuje się, że duże firmy technologiczne wydadzą w tym roku około 750 mld USD na sztuczną inteligencję. W przyszłym roku ta kwota może ponownie wzrosnąć.
Przychody Nvidii nadal szybko rosną. Spółka znajduje się w trzecim roku ogromnego wzrostu napędzanego przez sztuczną inteligencję. Jako pierwsza firma w historii przekroczyła wycenę 4 bln USD, a następnie 5 bln USD.
Tegoroczny spadek kursu Nvidii wiązał się jednak także z problemami dotyczącymi samej spółki. Pojawiły się doniesienia, że Nvidia może zapewnić około 250 mld USD finansowania projektu centrum danych OpenAI. Wywołało to pytania o to, w jakim stopniu jej działalność zależy obecnie od zdolności klientów do regulowania zobowiązań. Nvidii przybyła również konkurencja ze strony chińskich producentów układów scalonych.
Dane o zaangażowaniu funduszy hedgingowych
Baza danych funduszy hedgingowych Insider Monkey pokazuje, że w pierwszym kwartale 2026 roku akcje Nvidii posiadało 275 takich funduszy. W przypadku Apple było to 170 funduszy.
Liczba funduszy posiadających akcje Nvidii wzrosła z 264 w poprzednim kwartale. Wartość ich pozycji spadła jednak z 89,1 mld USD do 83,9 mld USD. Liczba funduszy posiadających akcje Apple zmieniła się minimalnie i wzrosła ze 169.
Obie spółki pozostają mniej popularne wśród funduszy niż niektóre inne firmy z grupy Magnificent Seven. Microsoft miał 282 fundusze w akcjonariacie, Amazon 353, a Alphabet 265.
Nvidia zajmuje środkową pozycję wśród największych spółek technologicznych pod względem popularności wśród funduszy hedgingowych. Apple jest w tej grupie najmniej popularne.
Podsumowanie
Spadek kursu Apple mimo lepszych od oczekiwań wyników oraz wyprzedaż akcji Nvidii pokazują, że rynek karze obie spółki z przeciwnych powodów: Nvidię za zbyt agresywne wydatki na sztuczną inteligencję, a Apple być może za zbyt niskie inwestycje, które nie pozwalają spółce dotrzymać kroku konkurencji.
Żadna z tych zmian nie wpływa na czynniki, które faktycznie decydują o długoterminowej wartości spółek: wzrost sprzedaży Nvidii i ryzyko związane z finansowaniem oraz stabilniejsze wyniki Apple, które są obecnie obciążone własnymi problemami z dostawami i prognozami.
Ogólnie rzecz biorąc, fundusze hedgingowe wyraźnie uważają, że NVIDIA Corporation (NASDAQ:NVDA) jest lepszą spółką do kupienia niż Apple.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.