Amerykańskie stany przyspieszają z regulacjami AI mimo starań administracji Donalda Trumpa, by przenieść decyzje do szczebla federalnego
Ustawodawcy w różnych stanach USA przyspieszają prace nad regulacjami dotyczącymi sztucznej inteligencji, mimo wysiłków prezydenta Donalda Trumpa, by zniechęcać do stanowego nadzoru i utrzymywać politykę w dużej mierze na szczeblu federalnym.
Coraz częściej działania legislacyjne nie zmierzają do wprowadzania szerokich ograniczeń dotyczących samej technologii, lecz skupiają się na konkretnych zastosowaniach AI. Nowe przepisy i projekty dotyczą m.in. chatbotów AI dla dzieci, narzędzi wykorzystywanych w procesach rekrutacyjnych, systemów automatycznego podejmowania decyzji oraz obowiązków informowania konsumentów, gdy wchodzą w interakcję z rozwiązaniami opartymi na AI.
Z perspektywy inwestorów ten kierunek oznacza rosnące ryzyko regulacyjne dla twórców AI i firm technologicznych. Skoro Waszyngton nie stworzył jeszcze kompleksowych krajowych ram, „mozaika” przepisów stanowowych może zwiększać koszty zgodności, podnosić niepewność prawną i utrudniać wdrażanie produktów AI na terenie całych Stanów Zjednoczonych.
Trump argumentuje, że nadmierna regulacja stanowowa może spowolnić innowacje i osłabić amerykańskie starania, by konkurować z Chinami w dziedzinie sztucznej inteligencji. Wcześniej w tym roku polecił agencjom federalnym wskazać przepisy stanowowe, które uznaje się za nadmiernie obciążające, oraz zasugerował, że federalne finansowanie może zależeć od tego, jak stany regulują AI.
Jak dotąd jednak stany pozostają w dużej mierze nieodparte.
Illinois: bardziej surowe wymogi dla twórców modeli
Stan Illinois zaawansował projekt ustawy zobowiązującej twórców zaawansowanych modeli AI do stosowania zabezpieczeń ograniczających ryzyko katastrofalnych skutków oraz do poddawania się niezależnym audytom. Podobne rozwiązania mają pojawiać się w innych miejscach.
Chatboty i ochrona dzieci
Kilka stanów, w tym Colorado, Connecticut, Idaho, Iowa, Nebraska i Oregon, wprowadziło ograniczenia dotyczące chatbotów AI, zwłaszcza tych ukierunkowanych na dzieci. W wielu przypadkach firmy muszą informować użytkowników, gdy rozmawiają z systemem AI, a nie z człowiekiem, oraz zapewniać dodatkowe zabezpieczenia dla nieletnich.
Nadzór nad AI w zatrudnieniu, kredytach, mieszkalnictwie i edukacji
Stany zwiększają też kontrolę nad systemami AI stosowanymi w obszarach takich jak zatrudnienie, udzielanie pożyczek, mieszkalnictwo i edukacja. Colorado wprowadziło wymóg ujawniania, gdy AI wpływa na istotne decyzje dotyczące konsumentów. Connecticut przyjęło z kolei obowiązki powiadamiania pracodawców, którzy używają AI w rekrutacji i zarządzaniu zasobami ludzkimi.
Oznaczanie treści tworzonych lub modyfikowanych przez AI
Wśród rozwiązań przyjmowanych przez stany są także regulacje wymagające, aby treści cyfrowe zawierały informacje identyfikujące, czy obrazy, filmy lub inne materiały zostały stworzone albo zmienione przez AI. Takie zasady zostały przyjęte m.in. w Connecticut, Waszyngtonie i Utah.
California rozważa kolejne ograniczenia
Kalifornia rozważa dodatkowe działania. Wśród nich jest projekt ustawy, który miałby ograniczać pracodawcom możliwość polegania wyłącznie na systemach AI przy podejmowaniu decyzji dyscyplinarnych lub przy zwalnianiu pracowników, a także dodatkowo ograniczać sposób, w jaki chatboty AI wchodzą w interakcje z dziećmi.
Florida idzie w inną stronę
Nie wszystkie stany poruszają się jednak w tym samym kierunku. Na Florydzie ustawodawcy nie skierowali do dalszych prac dużego projektu ustawy o AI po obawach, że regulacje powinny być prowadzone na szczeblu federalnym.
W miarę trudności w wypracowaniu kompromisu w Kongresie, stany coraz częściej wypełniają lukę regulacyjną. Dla firm technologicznych i inwestorów oznacza to prawdopodobnie bardziej pofragmentowane środowisko prawne, które będzie wpływać na to, jak produkty oparte na AI są rozwijane, promowane i wdrażane w kolejnych latach.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.