AMD jest znacznie mniejsze od Nvidii, ale gra na tym samym rynku AI — gdzie się różni
Przez ostatnie lata Nvidia i AMD systematycznie rosły na giełdzie, w dużej mierze dlatego, że rynek mocno faworyzował akceleratory AI. Nvidia zdobyła przewagę jako pierwsza i w tym czasie wyraźnie wyprzedziła AMD.
Jednocześnie ta przewaga Nvidii nie wynika wyłącznie z samego rynku akceleratorów. Duże znaczenie mają też inne, zaskakujące różnice między firmami, które przekładają się na to, jak inwestorzy oceniają ich potencjał i „ofertę wartości”.
Nvidia mocno przestawiła firmę pod akceleratory AI
Trzeba przyznać, że wiele różnic wiąże się z ostatnimi zmianami w Nvidii. Jeszcze cztery lata temu, gdy spółka raportowała wyniki za pierwszy kwartał roku obrotowego 2023 (zakończony 1 maja 2022 r.), była bardziej zróżnicowana.
W tamtym okresie segment data center, który dziś projektuje akceleratory AI, dopiero stawał się największym obszarem biznesowym firmy. Drugim dużym segmentem były gry (gaming) — obszar, w którym Nvidia tradycyjnie miała mocną pozycję dzięki specjalizacji w GPU. Professional visualization oraz segment automotive i robotics były mniejsze, ale nadal istotne.
W pierwszym kwartale roku obrotowego 2027 (zakończony 26 kwietnia 2026 r.) segment data center stanowi już 92% przychodów spółki. W konsekwencji Nvidia nie wykazuje już osobno przychodów pozostałych trzech segmentów, które istniały cztery lata wcześniej, w tym gamingu.
Pozostałe 8% przychodów pochodzi z segmentu ukierunkowanego na edge computing. Teraz obejmuje on także produkty wcześniej kojarzone z gamingiem.
Na szczęście, przy rosnącym ogromnym popycie na układy do AI, taki model sprawdził się. Przychody wzrosły o 85% w fiskalnym Q1 oraz o 65% w fiskalnym 2026 r. Skoro akcje są notowane zaledwie 31 razy zyski, można uznać, że są zbyt tanie, by je ignorować.
Jak AMD różni się od Nvidii
W przeciwieństwie do Nvidii AMD nie koncentrowała się tak mocno na jednym obszarze. Firma wyraźniej utrzymała rozróżnienie między kluczowymi segmentami działalności.
Proces ten rozpoczął się, gdy Lisa Su została CEO AMD w 2014 r. Wówczas firma przesunęła akcent na CPU i GPU.
Dlatego, wracając cztery lata wstecz do pierwszego kwartału 2022 r., computing and graphics oraz dywizja enterprise, embedded i semi-custom praktycznie w całości składały się na przychody spółki.
Te segmenty zmieniły się w kolejnym kwartale, przyjmując obecny kształt. Mimo to biznes data center, który projektuje akceleratory AI, nie dominuje tak jak w przypadku Nvidii. W pierwszym kwartale 2026 r. stanowił on około 56% przychodów. Z kolei segment client and gaming przynosi 35% przychodów AMD.
Segment embedded odpowiada za pozostałe 9% przychodów. To niewiele mniej niż w momencie, gdy firma kupowała Xilinx, co sugeruje, że nie porzuciła tego obszaru.
Jednocześnie dominacja data center skłania do pytania o kierunek, w jakim zmierza AMD. Czy firma będzie przede wszystkim skupiać się na akceleratorach AI jak Nvidia, czy raczej utrzyma większą różnorodność?
Bardziej prawdopodobna wydaje się strategia dywersyfikacji. Skoro segment embedded koncentruje się na edge computingu i „physical AI”, spółka ma ku temu wyraźne powody. Inwestorzy powinni też pamiętać, że AMD mocno stawia na CPU. Te podzespoły stają się coraz ważniejsze przy rozbudowie infrastruktury w centrach danych i nie są specjalnością Nvidii.
Taki model ma wspierać wyniki. Przełożyło się to na 38% wzrostu rocznych przychodów w Q1 oraz 34% w ujęciu rocznym w 2025 r. Jednocześnie wskaźnik P/E dla AMD wynosi 161, co może zniechęcać nowych inwestorów. Mimo to, nawet jeśli nie uda się szybko domknąć różnicy konkurencyjnej w akceleratorach AI, podejście oparte na dywersyfikacji daje AMD dobrą pozycję, by pozostać konkurencyjną na rynku AI.
Nvidia kontra AMD: kto wygrywa na tle rywali?
Porównując Nvidię i AMD, widać, że dominacja Nvidii w akceleratorach AI sprawia, iż spółka zwykle wybija się na tle drugiego notowanego gracza.
Trzeba przyznać, że zróżnicowane podejście AMD — CPU, GPU oraz układy embedded, które wspierają infrastrukturę AI w centrach danych — powinno działać na jej korzyść i może być właściwe, jeśli firma chce dogonić Nvidię. Co więcej, tempo wzrostu przychodów AMD sprawia, że inwestorzy raczej nie odwrócą się od spółki w dłuższym terminie.
Jednocześnie wygląda na to, że to wciąż nie wystarcza, by przeważyć nad przewagą Nvidii jako pierwszego gracza w akceleratorach AI. Dodatkowo Nvidia oferuje szybszy wzrost i znacznie niższą wycenę, co wskazuje, że w tym momencie jej akcje mają lepszy profil ryzyka i potencjalnych zysków.
Czy warto kupić akcje Nvidii już teraz?
Dyskusje o AMD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.