Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Amazon (AMZN): jeden z najlepszych wyborów AI na dekadę

Redakcja InwestHub · 20 czerwca 2026 06:43

Nerwowy tydzień na rynkach sprawił, że kursy spółek notowanych m.in. na Nasdaq i S&P 500 spadły, a potem częściowo odrobiły straty. W tle znalazły się sygnały z posiedzenia Rezerwy Federalnej po objęciu funkcji przez nowego przewodniczącego Kevina Warsha — stopy pozostały bez zmian, ale podwyżka jeszcze w tym roku wróciła do gry. Do tego doszła wczesnoczerwcowa wyprzedaż wśród spółek związanych z AI i półprzewodnikami.

Na tym tle Amazon (NASDAQ: AMZN) zaczyna wyraźnie wyróżniać się jako spółka, którą inwestor może rozważyć do długiego trzymania. Kurs oscyluje wokół 244 USD, czyli jest ok. 12% poniżej rekordu 278,56 USD z początku maja. Kluczowe dla długoterminowej tezy jest przy tym to, że najważniejsza część działalności Amazonu — Amazon Web Services (AWS) — zanotowała jeden z najlepszych kwartałów od lat.

Napęd: AWS i sztuczna inteligencja

Wizerunek Amazonu często sprowadza się do handlu, ale o perspektywach decyduje AWS. W pierwszym kwartale 2026 r. przychody AWS wzrosły o 28% rok do roku do 37,6 mld USD. To najszybsze tempo wzrostu od 15 kwartałów. Dla porównania, w czwartym kwartale 2025 r. dynamika wynosiła 24%, a kwartał wcześniej 20%.

AWS zwiększa też skalę wpływów: firma wskazuje, że segment osiągnął roczny ekwiwalent przychodów (annual revenue run rate) na poziomie 150 mld USD.

Sztuczna inteligencja działa jak przyspieszacz. Według danych operacyjnych AWS, przychody z AI wzrosły z poziomu praktycznie zerowego jeszcze trzy lata temu do rocznej dynamiki przekraczającej 15 mld USD. Jednocześnie portfel zamówień (backlog) sięgnął 364 mld USD po uwzględnieniu niedawnego zobowiązania związanego z Anthropic — warte ponad 100 mld USD.

AWS ma też znaczącą przewagę rentowności. Segment wygenerował ok. 21% przychodów Amazonu w I kwartale (181,5 mld USD), ale odpowiadał za około 59% zysku operacyjnego. W efekcie marża operacyjna całej spółki wzrosła do rekordowego poziomu 13,1%.

Własne układy i rosnąca skala

Amazon rozwija również zaplecze sprzętowe pod swoją platformę chmurową. Własne, niestandardowe układy (custom chips) osiągnęły już roczny ekwiwalent przychodów powyżej 20 mld USD, co oznacza wzrost o prawie 40% względem poprzedniego kwartału. Firma podaje też, że ma ponad 225 mld USD zobowiązań wobec układów Trainium.

Projektowanie własnych chipów ma zmniejszyć zależność od zewnętrznych dostawców. Zarząd wskazuje, że pozwala to oszczędzać dziesiątki miliardów dolarów wydatków kapitałowych rocznie oraz stopniowo podnosić marże AWS o kilka punktów procentowych.

Koszt przyspieszenia: wielkie nakłady

Taka dynamika wzrostu wymaga jednak kosztownych inwestycji. Amazon planuje wydać w 2026 r. ok. 200 mld USD na nakłady kapitałowe (capital expenditures). W samym pierwszym kwartale zaplanowano 43,2 mld USD — głównie na AWS oraz potrzeby związane z AI.

Te wydatki niemal całkowicie zjadają swobodny przepływ gotówki. W ciągu ostatnich 12 miesięcy free cash flow spadł do ok. 1 mld USD, czyli jest ułamkiem tego, co spółka generowała rok wcześniej.

Jednocześnie Amazon zakłada, że inwestycje przyniosą efekt. Szef firmy Andy Jassy podkreślał, że chodzi o „niezwykłą, rzadką okazję w skali całej dekady”, w której — jak ocenia — aplikacje, które firma zna, będą masowo przeprojektowywane.

Wycena i ryzyka

Punkt wejścia zależy od tego, jak rynek ocenia relację ceny do zysków. Wskaźnik cena/zysk (price-to-earnings) Amazonu wynosi ok. 31, więc kurs nie wygląda na „tani”, choć nie jest też skrajnie wysoki.

Istnieją jednak istotne ryzyka związane głównie z wydatkami. Jeśli zwrot z inwestycji w AI okaże się niższy niż oczekuje rynek, wieloletnie intensywne nakłady mogą dłużej niż inwestorzy byliby skłonni zaakceptować obciążać zyski i przepływy gotówki. Dodatkowo rosną koszty komponentów — Jassy wskazywał, że ceny pamięci wyraźnie poszybowały w górę, bo popyt przewyższa podaż.

Mimo to, przy wyborze jednej spółki AI do trzymania przez kolejne 10 lat Amazon pozostaje jednym z najbardziej konsekwentnych kierunków rozwoju: największa platforma chmurowa na świecie notuje rosnące tempo, backlog przyspiesza, a spółka coraz mocniej projektuje własne chipy — co z czasem powinno ograniczać presję na koszty. Duże wydatki są przy tym postrzegane jako cena wyprzedzania konkurencji w obszarze, który firma określa jako wyjątkową, długofalową szansę.

Nakłady na wzrost nie muszą oznaczać płynnej ścieżki kursu — takie tygodnie jak ostatni pokazują, że zmienność może wracać. Na horyzoncie dekady Amazon ma jednak argumenty, by dostarczać interesujący scenariusz inwestycyjny.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.