Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Dział chmurowy Alphabetu zwiększył przychody o 82%. Kolejny kwartał może być jeszcze lepszy

Redakcja InwestHub · 10 sierpnia 2026 02:02

Wydatki na moc obliczeniową potrzebną do obsługi sztucznej inteligencji były wyraźnie widoczne w wynikach Alphabetu (NASDAQ: GOOG, NASDAQ: GOOGL) za drugi kwartał. Spółka generuje ogromne przychody z działu chmurowego, ale wydaje jeszcze więcej. W ubiegłym kwartale przychody z usług chmurowych wzrosły w ujęciu rocznym o 82%.

Był to już piąty kwartał z rzędu, w którym tempo wzrostu przychodów tego segmentu przyspieszało. Oczekuję, że Alphabet odnotuje sześć kolejnych kwartałów przyspieszającego wzrostu, gdy za trzy miesiące opublikuje następne wyniki. To ważne dla inwestorów z kilku powodów.

Czy przychody Alphabetu z chmury mogą nadal rosnąć coraz szybciej?

Przychody Alphabetu z usług chmurowych sięgnęły w ubiegłym kwartale 24,8 mld USD. W ujęciu rocznym oznacza to tempo przychodów (annualizowane tempo, czyli wynik z kwartału pomnożony przez cztery) na poziomie 99 mld USD. Jednocześnie spółka wykazała portfel zamówień tego działu o wartości 514 mld USD. Około połowa tej kwoty ma zostać zrealizowana w ciągu najbliższych dwóch lat.

Sam obecny portfel zamówień oznaczałby średnio 128,5 mld USD przychodów rocznie w ciągu kolejnych dwóch lat. Alphabet powinien jednak nadal zwiększać przychody, a ich wartość może być znacznie wyższa niż kwota wynikająca z obecnego portfela.

Segment chmurowy obejmuje między innymi pakiet Google Workspace oraz inne rozwiązania dla firm. Zarząd poinformował o silnym wzroście tych usług, napędzanym integracją z Gemini, dużym modelem językowym Google. Według zarządu obecni klienci przekraczają swoje zobowiązania o ponad 50%.

Alphabet zwiększa także sprzedaż własnych układów przyspieszających obliczenia AI, czyli procesorów TPU. Sprzedaż systemów TPU odpowiadała w drugim kwartale za niewielką część przychodów, ale w trzecim kwartale i później może szybko wzrosnąć.

Zapasy Alphabetu zwiększyły się z 2,4 mld USD na koniec 2025 roku do 10 mld USD na koniec drugiego kwartału. Sugeruje to duży wzrost sprzedaży procesorów TPU w kolejnym kwartale.

Tempo wzrostu przychodów Alphabetu pozostaje jednak niższe niż tempo wzrostu nakładów inwestycyjnych. W drugim kwartale nakłady inwestycyjne wzrosły o 100%, do niemal 45 mld USD. Było to lekkie spowolnienie względem pierwszego kwartału, gdy nakłady wzrosły o 107%.

Znaczna część nakładów inwestycyjnych Alphabetu jest przeznaczana na budowę centrów danych. W ubiegłym kwartale zarząd podał, że 40% wydatków na infrastrukturę techniczną trafiło na nowe centra danych i sprzęt sieciowy. Pozostała część została przeznaczona na wyposażenie serwerowe.

Andy Jassy, dyrektor generalny Amazona, który zarządza największą na świecie platformą chmurową, powiedział, że wydatki na centra danych zaczynają generować zwrot gotówkowy po około dwóch latach. Alphabet prawdopodobnie również musi liczyć się z takim opóźnieniem. Ponieważ tempo wzrostu nakładów inwestycyjnych dopiero zaczyna osiągać szczyt, spółka ma przed sobą długi okres, w którym przychody z chmury mogą nadal rosnąć.

Jak wysoko mogą wzrosnąć przychody Alphabetu z chmury?

Gdyby w trzecim kwartale Alphabet ponownie zwiększył przychody o 82% rok do roku, całkowite przychody segmentu chmurowego wyniosłyby 27,6 mld USD. W ujęciu rocznym dawałoby to 110,3 mld USD. Nie byłoby zatem zaskoczeniem, gdyby spółka wypracowała w kolejnym kwartale niemal 30 mld USD przychodów z chmury, co oznaczałoby prawie 100-procentowy wzrost tego segmentu.

Inwestorzy nie powinni jednak kupować akcji Alphabetu wyłącznie ze względu na potencjał wyników w kolejnym kwartale. Spółka przeznacza ogromny kapitał na centra danych obsługujące sztuczną inteligencję. Aby przyspieszyć ich budowę, wydaje obecnie więcej pieniędzy, niż otrzymuje z tego obszaru. Zobowiązała się przeznaczyć na ten cel 811 mld USD, głównie w ciągu najbliższych czterech i pół roku.

Alphabet zakłada przy tym wysoki zwrot z zainwestowanego kapitału. Obecny portfel zamówień zapewnia podstawę do takich oczekiwań.

W krótkim terminie marża operacyjna działu chmurowego może jednak znaleźć się pod presją, ponieważ Alphabet korzysta z części mocy obliczeniowych oferowanych przez zewnętrznych dostawców wyspecjalizowanej infrastruktury chmurowej. W długim terminie spółka powinna być w stanie osiągnąć marżę operacyjną zbliżoną do marż większych konkurentów.

W ubiegłym miesiącu Amazon i Microsoft wypracowały w swoich segmentach chmurowych marżę operacyjną na poziomie około 40%. Marża operacyjna Alphabetu wyniosła 35,6%, więc nadal ma przestrzeń do wzrostu.

W rezultacie za kilka lat może powstać bardzo duży biznes, który będzie co kwartał generował znaczący zysk operacyjny i wolne przepływy pieniężne. Osiągnięcie tego celu wymaga ogromnych wydatków na początku. Przy cenie akcji odpowiadającej 17,5-krotności prognozowanych zysków inwestorzy płacą jednak stosunkowo niewiele, czekając na pojawienie się zwrotów gotówkowych z tych inwestycji.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.