Akcje spółek AI gwałtownie spadają w sezonie wyników
Wyprzedaż azjatyckich akcji technologicznych przyspieszyła w czwartek po gwałtownych spadkach notowań SpaceX i Advanced Micro Devices. Ruch ten odnowił obawy inwestorów dotyczące trwałości zysków z boomu inwestycyjnego związanego ze sztuczną inteligencją.
Spadki przeniosły się również na handel przed otwarciem giełd w USA. Sandisk tracił niemal 9%, mimo że spółka prognozowała przychody w pierwszym kwartale powyżej konsensusu analityków z Wall Street, wynoszącego 10,47 mld USD.
Jeszcze mocniej spadał Western Digital. Akcje firmy zniżkowały o ponad 13% przed rozpoczęciem sesji, mimo własnych prognoz sprzedaży przewyższających oczekiwania rynku. Notowania producenta pamięci Micron cofały się o 3,8%.
To klasyczna reakcja typu „sprzedawaj po publikacji informacji”, dotycząca dwóch spółek, które stały się jednymi z najbardziej skrajnych zakładów na rynku na dalszy silny wzrost notowań. Przed rozpoczęciem czwartkowej sesji Sandisk zyskiwał od początku roku około 469%, a Western Digital rósł w tym samym okresie o około 201%.
Dla porównania, indeks Nasdaq Composite zyskał od początku roku około 13,4%. Obie spółki stały się więc przykładami dużych różnic w wycenach, które sprawiły, że obecny sezon publikacji wyników jest szczególnie trudny dla firm technologicznych wycenianych przy wysokich mnożnikach.
Sandisk został wydzielony z Western Digital w 2025 roku. Wkrótce potem stał się uważnie obserwowaną spółką korzystającą z silnej dynamiki sektora sztucznej inteligencji. Jej notowania wspierał gwałtowny wzrost popytu na pamięci flash NAND ze strony centrów danych.
Pod presją znalazły się także spółki programistyczne. Przed rozpoczęciem czwartkowej sesji inwestorzy reagowali na wyprzedaż akcji HubSpot po publikacji wyników. Salesforce tracił 4,6%, ServiceNow zniżkował o 2,7%, Adobe spadał o 2,6%, a Intuit o 2% w handlu przed otwarciem.
Azja na czele wyprzedaży
Spadki w handlu przed otwarciem w USA były częścią szerszej fali wyprzedaży, która wcześniej przetoczyła się przez azjatyckie rynki. Południowokoreański indeks KOSPI zamknął sesję spadkiem o 4,6%, na poziomie 6 296,38 pkt. Tym samym wymazał dużą część około 5-procentowego wzrostu z dwóch poprzednich sesji. W trakcie dnia indeks tracił nawet 5,5%, ale później częściowo odrobił straty.
Akcje Samsung Electronics spadły w Seulu o 6,3%, a SK Hynix straciły 10,4%. Był to szczególnie dotkliwy cios, ponieważ obie firmy zajmujące się produkcją układów scalonych odpowiadają łącznie za ponad połowę wagi indeksu KOSPI. Jednocześnie południowokoreański won umocnił się wobec dolara do najwyższego poziomu od 10 miesięcy.
Wyprzedaż w Azji nastąpiła po gwałtownych nocnych spadkach akcji SpaceX i producenta układów scalonych Advanced Micro Devices, notowanych w USA. Ruch ten ponownie wzbudził wątpliwości dotyczące trwałości stóp zwrotu z agresywnych nakładów inwestycyjnych na sztuczną inteligencję. To jeden z powracających tematów tegorocznego sezonu wyników.
Analitycy Jefferies zauważyli, że japoński rynek akcji doświadczył już w lipcu 2026 roku gwałtownego odwrócenia trendu wśród spółek wybieranych ze względu na silną dynamikę notowań. Akcje o wysokiej becie, czyli mocno reagujące na ruchy całego rynku, spadły wtedy o 17,5%. Sugeruje to, że wycofywanie kapitału z azjatyckich spółek związanych ze sztuczną inteligencją jest częścią szerszego regionalnego wzorca, a nie wydarzeniem ograniczonym do Korei Południowej.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.