Akcje SpaceX spadły o 23% od szczytu po IPO, historia sugeruje dalsze spadki
SpaceX odnotował przecenę o 23% od swojego szczytu po IPO, który wyniósł 202 USD. Firma zadebiutowała na giełdzie 12 czerwca, a już 16 czerwca akcje ustanowiły rekordowy poziom 202 USD.
Debiut był wyjątkowy na skalę całego rynku: SpaceX zebrał rekordowe 75 mld USD i od startu był wyceniany na blisko 1,8 bln USD kapitalizacji. W chwili IPO kurs startował od 135 USD, co oznaczało 50% potencjalnego wzrostu do pierwszego, najwyższego notowanego poziomu. Wtedy spółka miała wartość rynkową 2,6 bln USD.
Do 23 czerwca kurs spadł jednak do 156 USD, co oznacza utratę 23% względem szczytu z 16 czerwca. Dla inwestorów kluczowe pozostaje to, że podobny wzorzec często pojawia się u największych spółek po debiucie giełdowym.
### Jak zachowywały się największe IPO w pierwszym roku notowań Na przestrzeni ostatnich dekad, przy analizie 15 największych IPO na amerykańskim rynku od 2006 roku, średnio kurs spółek spadał o 50% od ceny emisyjnej w pewnym momencie w pierwszym roku notowań. Co istotne, nawet po tym okresie średnia wartość pozostawała jeszcze o 33% poniżej ceny z IPO na koniec pierwszego roku.
Warto przypomnieć, że pierwszego dnia obrotu wiele dużych ofert wyraźnie „odskakuje”. Od 1980 roku notowanych na giełdzie w USA zarejestrowano ponad 9 000 spółek, a ich kursy przeciętnie rosły o 19% w dniu startu. SpaceX wpisał się w ten schemat: akcje zamknęły pierwszy dzień handlu o 19% wyżej.
Jednocześnie historia wskazuje, że w kolejnych miesiącach trend często się odwraca. Gdyby SpaceX zachował się zgodnie z historyczną średnią dla największych IPO, w pierwszym roku kurs mógłby zejść nawet o 50%, do poziomu 67,50 USD. Jednocześnie, jeśli utrzymałby się również typowy wzorzec „końcówki pierwszego roku”, akcje mogłyby pozostawać około 33% poniżej ceny z IPO, czyli w okolicach 90 USD.
### Duże IPO często nie „grają” z indeksem w dłuższym terminie W analizie historycznej zwrócono też uwagę, że strategia kup i trzymaj bywa mniej skuteczna w przypadku dużych IPO. Spośród 15 spółek pokazanych w zestawieniu medianowo wypadały one słabiej niż S&P 500 o 129 punktów procentowych od momentu wejścia na giełdę.
W praktyce oznacza to, że część inwestorów mogła zarobić więcej, kupując po prostu fundusz oparty o S&P 500, zamiast wchodzić w duże debiuty od razu po IPO.
### Nawet bez historii: wycena SpaceX wygląda na bardzo wysoką Oprócz danych historycznych zwracana jest również uwaga na wycenę. W ostatnich czterech kwartałach przychody SpaceX wyniosły 19,3 mld USD. Przy obecnej kapitalizacji rzędu 2 bln USD kurs przekłada się na wskaźnik cena/sprzedaż (price-to-sales) na poziomie 104.
Dla porównania, Palantir Technologies ma w S&P 500 najwyższy wskaźnik wyceny w tej kategorii na poziomie 55 razy sprzedaż. To oznacza, że SpaceX jest wyceniany na niemal dwukrotnie wyższych poziomach niż najbardziej „bogato” wyceniona spółka w indeksie.
### Co to oznacza dla inwestorów w praktyce Zestawiając oba elementy: z jednej strony kurs jest już 23% niżej od post-IPO szczytu, z drugiej — historia największych IPO sugeruje dalszą zmienność i potencjalnie dalsze spadki w pierwszym roku notowań. Dodatkowo nawet pomijając historyczne zależności, sama wycena wskazuje na to, że ryzyko korekty może być istotne.
W efekcie na razie zamiast kupować akcje „od razu”, inwestorzy patrzą na możliwość bardziej atrakcyjnego punktu wejścia w późniejszym terminie. Na rynku pojawia się też przykład Snowflake: spółka początkowo pozostawała w tyle wobec S&P 500 od wejścia na giełdę we wrześniu 2020, ale od czerwca 2024 zaczęła wyraźniej wyprzedzać indeks o ponad 20 punktów procentowych, co pokazuje, że lepszy timing wejścia potrafi zmienić profil zwrotu.
Na koniec warto dodać, że w analizach brokerskich i rekomendacjach pojawiły się też listy spółek wskazywane jako atrakcyjne do zakupu — Space Exploration Technologies nie znalazło się na tej selekcji.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.