Akcje Novo Nordisk (NYSE: NVO) spadły w piątek o 10%. Duński producent leków poinformował, że jego eksperymentalny ziltivekimab nie zmniejszył ryzyka sercowo-naczyniowego w badaniu klinicznym w późnej fazie rozwoju.
Badanie fazy 3 ZEUS nie wykazało redukcji poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych (MACE) w porównaniu z placebo. Uczestnikami byli pacjenci z miażdżycową chorobą układu sercowo-naczyniowego (ASCVD), przewlekłą chorobą nerek (CKD) i ogólnoustrojowym stanem zapalnym. Współczynnik ryzyka wyniósł 0,99, a 95-procentowy przedział ufności — zakres pokazujący niepewność wyniku — wyniósł od 0,88 do 1,11.
Ziltivekimab osiągnął zakładane cele biologiczne. Lek hamował szlak IL-6 oraz powodował oczekiwany spadek wolnej interleukiny 6 (IL-6) i wysokoczułego białka C-reaktywnego. Nie przełożyło się to jednak na zmniejszenie rzeczywistego ryzyka sercowo-naczyniowego.
Szczegóły badania ZEUS
Było to badanie z podwójnie ślepą próbą i grupą placebo. Oznacza to, że ani pacjenci, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje lek, a kto placebo. W badaniu wzięło udział ponad 6 300 osób z ASCVD, CKD i stanem zapalnym.
Naukowcy porównali podawaną raz w miesiącu dawkę 15 mg ziltivekimabu z placebo. Sprawdzali, czy lek zapobiega MACE, czyli zgonom z przyczyn sercowo-naczyniowych, zawałom serca niezakończonym zgonem oraz udarom niezakończonym zgonem.
„Mimo że badanie nie wykazało oczekiwanej korzyści w zakresie MACE, dostarcza ono ważnych dowodów naukowych, które pomogą kształtować nasze dalsze badania nad chorobami sercowo-naczyniowymi” — powiedział Martin Holst Lange, wiceprezes wykonawczy i dyrektor naukowy Novo Nordisk.
Bezpieczeństwo i dalsze plany
Ogólna liczba działań niepożądanych i poważnych działań niepożądanych była podobna w grupach otrzymujących ziltivekimab i placebo. Nie odnotowano również różnicy w śmiertelności z jakiejkolwiek przyczyny. U pacjentów przyjmujących ziltivekimab częściej występowały jednak poważne zakażenia.
Dwa inne badania ziltivekimabu dotyczące niewydolności serca oraz pacjentów po ostrym zawale serca będą prowadzone zgodnie z planem. Wyniki mają być znane w pierwszej połowie 2027 roku.
Novo Nordisk potwierdził, że wynik badania nie wpłynie na wcześniej ogłoszoną prognozę skorygowanego zysku operacyjnego na 2026 rok. Spółka utworzy jednak w trzecim kwartale 2026 roku bezgotówkowy odpis z tytułu utraty wartości.
Analitycy widzą presję na badania i rozwój
Analityk UBS Matthew Weston ocenił wynik badania jako „NEGATYWNY”. UBS zakładał wcześniej, że ziltivekimab wygeneruje 60% z prognozowanej szczytowej sprzedaży leku na poziomie 3 mld USD. Program odpowiadał również za 1,7% wartości bieżącej netto (NPV), czyli obecnej wartości oczekiwanych przyszłych przepływów pieniężnych Novo Nordisk.
Weston spodziewa się, że reakcja rynku będzie od dwóch do trzech razy większa niż sam wpływ na NPV. Wskazał na dwa główne problemy:
- Rosnąca presja na badania i rozwój: niepowodzenie dokłada się do ostatnich problemów w działalności badawczej spółki.
- Ograniczenie drugiego filaru wzrostu: wynik zmniejsza szanse Novo Nordisk na zbudowanie terapii sercowo-naczyniowych jako ważnego, dodatkowego źródła wzrostu obok leków metabolicznych.
Analityk Mizuho Jared Holz określił wstępne wyniki badania jako „rozczarowanie”. Jego zdaniem mogą one pogorszyć nastroje wokół całego portfela leków Novo Nordisk, nie tylko terapii odchudzających.
Holz zauważył, że inwestorzy zaczynali coraz bardziej pozytywnie oceniać skuteczność programu IL-6, jednocześnie obawiając się jego bezpieczeństwa i tolerancji. Wynik okazał się dokładnie odwrotny: profil bezpieczeństwa wyglądał dobrze, ale brak statystycznie istotnej skuteczności sprawia, że program nie przedstawia dziś dla akcjonariuszy większej wartości.
Kolejne badania sercowo-naczyniowe dotyczące IL-6 będą kontynuowane. Holz oczekuje jednak, że w krótkim terminie Wall Street mocno obniży wyceny tych programów, dopóki do publikacji ich wyników nie pozostanie około roku.
Niepowodzenie może zwiększyć presję na zarząd Novo Nordisk, aby przeprowadził większe przejęcia i zdywersyfikował działalność oraz rozszerzył możliwości terapeutyczne spółki poza dodatkowymi aktywami związanymi z leczeniem otyłości. Akcje spółek z tej samej branży, GLUE i BIOA, również znalazły się pod presją w handlu przed otwarciem giełdy po publikacji informacji. Holz ocenił, że obu spółkom potrzeba czasu na odbudowę, choć jego zdaniem kupowanie akcji w słabsze dni często okazuje się opłacalne.
Mimo negatywnej reakcji na wyniki badania Holz uważa, że Novo Nordisk ma korzystne perspektywy przed publikacją wyników zysku na akcję za trzeci kwartał, zaplanowaną na przyszłą środę. Wskazał na bardzo udany debiut tabletki Wegovy, który określił jako jeden z najlepszych debiutów leku w historii. Jego zdaniem może to zachęcić inwestorów do zakupów po dzisiejszym spadku akcji.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.