Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Akcje Netflixa spadają do najniższego poziomu z 52 tygodni po mieszanych wynikach

Redakcja InwestHub · 19 lipca 2026 10:02

W piątek rano akcje Netflixa spadły o 9% do 67,74 USD za akcję. Reakcja nastąpiła po raporcie za II kwartał, który wzbudził wśród inwestorów i analityków nowe wątpliwości dotyczące tempa rozwoju spółki.

W czwartek Netflix skorygował prognozę na 2026 rok. Przedział prognozy wartości sprzedaży zwężono do 51–51,4 mld USD z 50,7–51,7 mld USD. W efekcie analitycy giełdowi zaczęli obniżać swoje szacunki.

Kurs Netflixa osiągnął w piątek nowy dołek z ostatnich 52 tygodni. Notowania są jednocześnie o 49% niższe niż rok temu.

„Taka perspektywa prawdopodobnie wzmocni obawy inwestorów” — napisali analitycy z Guggenheim Securities w piątkowej notatce badawczej. W ich ocenie akcje Netflixa mają rekomendację „buy”, czyli „kupuj”. Spółka nie odniosła się od razu do spadającego kursu.

Inwestorzy nerwowo podchodzą do tego, jak długo widzowie spędzają czas na platformie streamingowej. Udział Netflixa w amerykańskim rynku oglądania telewizji systematycznie spada w ostatnich miesiącach, gdy rośnie udział YouTube — wynika z danych Nielsen.

Obawy inwestorów dotyczą scenariusza, w którym jeśli użytkownicy będą oglądać Netflix krócej, więcej osób może zrezygnować z subskrypcji. W takim przypadku spółce trudniej byłoby podnosić ceny na kluczowych rynkach, takich jak USA.

Netflix podkreśla, że zaangażowanie (engagement) na jego platformie jest zdrowe. Spółka wskazuje, że jej programy nadal przyciągają duże audytoria, w tym m.in. serial kryminalny „I Will Find You”.

Netflix podał, że subskrybenci obejrzeli w pierwszej połowie roku ponad 97 mld godzin na platformie. To o 2% więcej niż rok wcześniej.

„Coraz bardziej martwi nas to, że młodsze pokolenia wykazują mniejsze zainteresowanie dłuższymi formami treści, ponieważ ich czas przenosi się na »darmowe« platformy społecznościowe” — napisał Jeffrey Wlodarczak, dyrektor generalny Pivotal Research Group, w piątkowym raporcie. W ocenie Wlodarczaka akcje Netflixa otrzymały rekomendację „hold”, czyli „trzymaj”. „Uważamy, że przełoży się to na wolniejszy wzrost liczby subskrybentów i próby skompensowania tego przez bardziej agresywne podwyżki cen oraz zwiększenie inwestycji w treści”.

Podczas prezentacji wynikowej w czwartek zarząd Netflixa podkreślał, że mierzenie zaangażowania w firmie wykracza poza liczbę godzin spędzanych na oglądaniu platformy.

„Nie istnieje liniowa zależność między liczbą godzin oglądania a przychodami i zyskiem, ponieważ nie wszystkie godziny są takie same” — powiedział Greg Peters, współdyrektor generalny Netflixa, podczas prezentacji wynikowej w czwartek. „Nie wszystkie godziny zapewniają firmie taką samą wartość”.

Netflix podał też, że w tym roku zamierza przeznaczyć nieco ponad 5% budżetu na treści na programy na żywo. Spółka wskazuje, że treści „live” były w ostatnich latach istotnym czynnikiem napędzającym subskrypcje — odpowiadały za 6 z 10 najlepszych dni rejestracji nowych członków w ciągu ostatnich pięciu lat. Jednocześnie podkreśla, że w tym roku taki typ treści stanowi w przybliżeniu około 1% całkowitego czasu oglądania.

Spółka dywersyfikuje też ofertę treści na platformie. Dodaje m.in. transmisje sportowe na żywo oraz wideo-podcasty, oprócz obszernej biblioteki seriali i filmów.

Przychody Netflixa wzrosły w drugim kwartale o 13% do 12,6 mld USD. Zysk netto wyniósł 3,4 mld USD i był o 9% wyższy niż rok wcześniej.

Spółka zapowiedziała również, że jej biznes reklamowy jest na dobrej drodze, by w tym roku osiągnąć przychody na poziomie 3 mld USD — dwukrotnie więcej niż w 2025 roku.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.