Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam
Redakcja InwestHub · 6 sierpnia 2026 19:12

Akcje Micron Technology (MU) wzrosły o 21% w ciągu pięciu sesji zakończonych w środę. Tym samym odwróciły wcześniejszą serię spadków, która zakończyła się jednosesyjnym tąpnięciem o 9,9%. Oczywisty wniosek jest taki, że w spółce Micron wydarzyło się coś pozytywnego. Zachowanie rynku wskazuje jednak na coś innego, a jedyna rzeczywiście dotycząca wyłącznie Micron zmiana sugeruje raczej uspokojenie oczekiwań niż ich wzrost.

Odbicie należało do sektora, nie do Micron

W tym samym okresie indeks S&P 500 zyskał 5,5%. Wzrosły także akcje wszystkich konkurentów Micron: Intel (INTC) podrożał o 23%, czyli bardziej niż sama Micron, Nvidia (NVDA) o 15,4%, a Western Digital (WDC) o 12,4%. Ruch mieszczący się w przedziale zmian całej grupy porównawczej oznacza zmianę oceny wcześniejszego ryzyka, a nie wydarzenie dotyczące wyłącznie jednej spółki. Inwestorzy obawiali się trwałości wydatków na sztuczną inteligencję, skali nowej podaży oraz wpływu chińskiej konkurencji na rynek. Na początku tego okresu UBS uznał wyprzedaż akcji spółek produkujących układy pamięci za przesadzoną.

Micron objął umowami jedną trzecią wolumenu NAND

Najważniejsza zmiana dotycząca samej spółki Micron nastąpiła kilka tygodni wcześniej i dotyczy sposobu sprzedaży przez nią pamięci. Micron podpisał 16 strategicznych umów z klientami z branży centrów danych i motoryzacyjnej. Kontrakty obejmują około 20% wolumenu pamięci DRAM oraz jedną trzecią wolumenu NAND. Zazwyczaj są zawierane na pięć lat i obowiązują do końca 2030 roku.

Są to umowy typu „take-or-pay”, czyli klienci zobowiązują się do zapłaty za ustaloną ilość produktu nawet wtedy, gdy jej nie odbiorą. Kontrakty są zabezpieczone depozytami gotówkowymi oraz powiązanymi zobowiązaniami finansowymi o wartości 22 mld USD, które zarząd spodziewa się otrzymać. Zarząd Micron twierdzi, że nawet przy cenach minimalnych zapisanych w umowach marże pozostaną wyraźnie wyższe niż podczas poprzedniego szczytu spółki.

Dolna granica jest realna, ale nie wysoka. Czternaście umów gwarantuje około 100 mld USD przy minimalnych cenach, w ramach okresów obowiązywania sięgających końca 2030 roku. Dla porównania, w ciągu ostatnich 12 miesięcy Micron wypracował około 90 mld USD przychodów. Zarząd oczekuje, że rzeczywiste przychody będą znacznie wyższe od tego minimum.

Trwałym elementem sytuacji jest więc ta dolna granica, a nie rekordowa skorygowana marża brutto wynosząca 85% w trzecim kwartale roku obrotowego 2026. Marża, która utrzymuje się podczas spadku koniunktury, jest cenniejsza niż marża osiągająca szczyt tylko w jednym cyklu.

Limity cenowe ograniczają korzyści ze wzrostu cen pamięci

W ostatnim okresie głównym argumentem za wzrostem cen akcji spółek pamięci była perspektywa dalszego wzrostu cen samych układów. Dyrektor generalny Apple powiedział inwestorom, że ceny pamięci będą nadal rosły.

Micron skorzysta jednak z tego wzrostu w mniejszym stopniu niż wcześniej. Największe umowy spółki zazwyczaj ustalają maksymalną cenę na poziomie ceny rynkowej z drugiego kwartału kalendarzowego 2026 roku. Zarząd oczekuje, że po podpisaniu wszystkich planowanych umów kontrakty ze stałą ceną lub z ustalonym limitem ceny będą odpowiadały za około 40% przychodów.

Możliwość zwiększenia przychodów daje sprzedaż nowych produktów. Limity cenowe dotyczą obecnie oferowanych produktów, a premie za nowe rozwiązania są negocjowane później. Micron sprzedał już układy HBM4 o wartości ponad 1 mld USD. Spółka twierdzi również, że zwiększa produkcję wersji 12-high dwa razy szybciej niż w przypadku poprzedniej generacji.

Najważniejsze będą prognozy na czwarty kwartał, nie zmiany kursu z jednego tygodnia

Micron prognozuje, że w czwartym kwartale roku obrotowego przychody osiągną rekordowe 50 mld USD, z możliwym odchyleniem o 1 mld USD. Skorygowana marża brutto ma wynieść około 86%. Spółka zasygnalizowała już jednak wyraźne spowolnienie tempa wzrostu cen uwzględnionego w tych prognozach. Poziom cen nadal rośnie, ale tempo tego wzrostu słabnie. Dlatego dla inwestorów ważniejsze od zmian kursu w ciągu jednego tygodnia będzie to, czy Micron nadal podnosi prognozy.

Co zrobić z tak dużym wzrostem akcji MU?

Taki ruch lepiej mieć w portfelu, niż tylko go obserwować. Jednocześnie właśnie w ten sposób pojedyncza pozycja może urosnąć do nieproporcjonalnie dużej części portfela. W ciągu ostatnich pięciu lat akcje MU wzrosły o 1 017%. Tak duży wzrost może sprawić, że jedna pozycja zacznie stanowić zbyt dużą część portfela. To, czy tak się stało w konkretnym portfelu, zależy od udziału tej pozycji.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.