Akcje ConocoPhillips spadają drugi raz z rzędu, bo ceny ropy wyraźnie tanieją po porozumieniu USA–Iran
Ceny ropy rano w poniedziałek ponownie wyraźnie spadały. Kontrakty Brent traciły 5,6%, a WTI zniżkowało 5,9% do około 10:40 czasu wschodniego (ET).
Na tym tle akcje spółek naftowych również podążały w dół. ConocoPhillips (NYSE: COP) spadło o 3,9%. Co istotne, spadek kursu COP był mniejszy niż ruch samej ropy — Brent cofał się szybciej, bo o 5,6%, a WTI o 5,9%.
Porozumienie USA–Iran i „powrót” przepływów ropy
Za zniżkami cen ropy stoi weekendowa informacja o osiągnięciu porozumienia między Stanami Zjednoczonymi i Iranem, mającego zakończyć wojnę. W efekcie Strefa w Cieśninie Hormuz ma zostać otwarta bez pobierania opłat, a amerykańska blokada morska wobec Iranu ma zostać jednocześnie wstrzymana. W komunikatach podkreślano, że ropa ma znów „płynąć obustronnie” dla regionu i świata.
Wypowiedzi z Iranu potwierdzały zawarcie porozumienia oraz deklarowały, że walki zakończą się „natychmiast i na stałe”. W takiej sytuacji inwestorzy naftowi zaczęli wyprzedawać ryzyko niedoboru surowca, licząc, że większe dostawy z czasem zrównoważą podaż i popyt. To — według logiki rynku — powinno prowadzić do spadku cen ropy, a w dalszej kolejności także do niższych zysków producentów.
Dlaczego kurs Conoco nie spada proporcjonalnie jak ropa
Choć rynkowa reakcja jest jednoznaczna (zarówno ropa, jak i COP są dziś na minusie), nie ma automatycznego przełożenia skali ruchu cen surowca na skalę spadku akcji. Sam fakt, że COP traci mniej niż Brent czy WTI, sugeruje, że inwestorzy wyceniają te spółki nie tylko na podstawie bieżącego ruchu ropy, ale też oczekiwaniami co do tego, jak szybko i w jakim zakresie porozumienie przełoży się na realne dostawy.
Nadal niepewne szczegóły i ryzyko odwrotu
Do końca nie ma też pełnej jasności, jak wygląda końcowy kształt porozumienia — co wpływa na wycenę ryzyka przez rynek. Doniesienia medialne, zanim dokument zostanie formalnie podpisany dopiero w piątek, różnią się lub pomijają istotne kwestie, m.in. w zakresie tego, co stanie się z irańskimi zapasami wzbogaconego uranu: czy zostaną one przejęte i zutylizowane oraz czy w ramach układu USA wypłaci odszkodowania lub odblokuje irańskie aktywa zagraniczne.
Dopóki te elementy nie staną się jasne i nie zostaną wdrożone w praktyce, trudno jednoznacznie przesądzić, że konflikt rzeczywiście dobiegł końca. Pozostaje również możliwość naruszenia porozumienia — a wtedy Cieśnina Hormuz mogłaby znów zostać „zamknięta” i rynek powróciłby do wyceny eskalacji dostaw.
Na razie jednak zarówno ropa, jak i akcje ConocoPhillips reagują spadkowo, a kierunek zależy od tego, jak szybko doprecyzowane zostaną warunki porozumienia i czy zostaną utrzymane w kolejnych dniach.
Dyskusje o COP na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.