Akcje Bristol-Myers Squibb mogą być niedowartościowane o 46% po zatwierdzeniu przez FDA
Akcje Bristol-Myers Squibb (NYSE: BMY) przyniosły w ciągu ostatniego roku stopę zwrotu na poziomie 38,1%. Mimo tego wycena oparta na zdyskontowanych przepływach pieniężnych (DCF), czyli szacowaniu dzisiejszej wartości przyszłych przepływów pieniężnych, oraz na mnożnikach zysków wskazuje, że akcje mogą nadal być notowane z dyskontem wobec tej wartości.
Poprawa nastrojów wobec Bristol-Myers Squibb była wyraźna, ale sygnały dotyczące wyceny nie wskazują, by wzrost kursu całkowicie wyczerpał potencjał dalszych zwyżek. Oczekiwania dotyczące przyszłych przepływów pieniężnych wspierają między innymi przyspieszone zatwierdzenie przez FDA leku ZENBEXUS w leczeniu szpiczaka mnogiego oraz planowana inwestycja Bristol-Myers Squibb o wartości 2,3 mld USD w kampus produkcyjny w Houston. Na postrzeganie ryzyka przez inwestorów mogą jednak wpływać spory prawne i patentowe, takie jak wznowiony pozew dotyczący warunkowych praw do wartości Celgene o wartości 6,7 mld USD. Akcje spółki zostały uznane za niedowartościowane w 5 z 6 analizowanych testów wyceny. Zestaw wskaźników wskazuje więc raczej na atrakcyjną wycenę niż na to, że niedawne odbicie kursu w pełni odzwierciedla potencjał spółki.
Kluczowe pytanie brzmi, czy przy obecnej cenie akcji wynoszącej 63,83 USD pozostaje jeszcze wystarczająco duża różnica między ceną rynkową a wartością wewnętrzną, aby zainteresować inwestorów koncentrujących się na wycenie.
### Czy akcje Bristol-Myers Squibb są niedowartościowane na podstawie przepływów pieniężnych?
Model zdyskontowanych przepływów pieniężnych (DCF) koncentruje się na tym, ile wolnych przepływów pieniężnych Bristol-Myers Squibb może wygenerować w przyszłości, a następnie przelicza ich wartość na dzisiejsze pieniądze. W ciągu ostatnich 12 miesięcy spółka wygenerowała około 11,5 mld USD wolnych przepływów pieniężnych. Model zakłada, że w kolejnych latach przepływy utrzymają się mniej więcej na tym poziomie, zamiast dynamicznie rosnąć.
Zastosowanie dwuetapowego modelu wolnych przepływów pieniężnych dla akcjonariuszy dało szacowaną wartość wewnętrzną na poziomie około 119 USD za akcję.
Przy obecnej cenie akcji wynoszącej 63,83 USD oznacza to, że według modelu akcje są niedowartościowane o 46,3%. Przyspieszone zatwierdzenie przez FDA leku ZENBEXUS oraz planowany kampus produkcyjny w Houston o wartości 2,3 mld USD wspierają w modelu korzystne perspektywy przepływów pieniężnych, mimo że cena rynkowa pozostaje wyraźnie poniżej oszacowanej wartości wewnętrznej.
Przy tych założeniach akcje Bristol-Myers Squibb wyglądają na niedowartościowane względem oszacowanej wartości wewnętrznej.
Wycena DCF Bristol-Myers Squibb została przedstawiona na sierpień 2026 r.
### Czy akcje Bristol-Myers Squibb są niedowartościowane na podstawie zysków?
Wskaźnik ceny do zysku (P/E) jest użytecznym dodatkowym punktem odniesienia dla Bristol-Myers Squibb, ponieważ zyski pozostają jednym z głównych czynników uwzględnianych przez inwestorów przy wycenie dużych firm farmaceutycznych. Bristol-Myers Squibb jest obecnie wyceniana przy wskaźniku P/E na poziomie 14,0x. To mniej niż średnia dla branży farmaceutycznej, wynosząca około 16,9x, oraz znacznie mniej niż średnia dla grupy porównawczej, która sięga 58,4x.
Model wskazuje, że godziwa wartość wskaźnika P/E wynosi 18,2x. Jest to poziom wyższy od obecnego. Różnica oznacza, że inwestorzy płacą za każdego dolara zysku Bristol-Myers Squibb mniej, niż wynikałoby to z modelu uwzględniającego wielkość spółki, jej profil rentowności i czynniki ryzyka.
Na podstawie wskaźnika P/E akcje Bristol-Myers Squibb wyglądają obecnie na niedowartościowane zarówno względem indywidualnie oszacowanego godziwego poziomu tego wskaźnika, jak i szerszych danych dla branży.
Wskaźnik P/E dla NYSE:BMY został przedstawiony na sierpień 2026 r.
### Co mogłoby uzasadniać obecną cenę akcji Bristol-Myers Squibb?
Scenariusze Simply Wall St. dotyczące Bristol-Myers Squibb uzupełniają analizę wyceny. Pokazują, jakie konkretne założenia dotyczące przyszłego wzrostu, marż i zysków spółki musiałyby się sprawdzić, aby akcje były warte znacznie więcej lub mniej niż obecnie. Są one dostępne na stronie społecznościowej spółki. Każdy scenariusz łączy swoje założenia liczbowe z konkretną oceną tego, jak mogą zmieniać się wzrost, rentowność i ryzyko, dzięki czemu można do nich wracać wraz z napływem nowych informacji.
Opinie społeczności na temat Bristol-Myers Squibb obejmują szeroki zakres — od znacznego niedowartościowania po poziom bliższy pełnemu uwzględnieniu oczekiwań.
Scenariusz optymistyczny: niedowartościowanie o 20%
„Przełomowe partnerstwa, takie jak umowa z BioNTech, zapewniają firmie BMS pozycję umożliwiającą zdobycie wiodącej roli w immuno-onkologii i radiofarmaceutykach. Szybsze wprowadzanie leków na rynek oraz możliwość uzyskania przewagi pierwszego gracza w przypadku wybranych rodzajów nowotworów tworzą szansę na przychody liczone w miliardach dolarów i solidny długoterminowy wzrost zysków…”
Scenariusz pesymistyczny: wycena mniej więcej godziwa
„Bristol-Myers Squibb stoi w obliczu zbliżających się istotnych wygaśnięć ochrony patentowej, szczególnie w przypadku takich hitów sprzedażowych jak Eliquis, dla którego generyczny odpowiednik ma pojawić się w 2028 r., oraz Opdivo. Zwiększa to ryzyko konkurencji ze strony leków generycznych i biopodobnych, co może istotnie wpłynąć na długoterminowy wzrost przychodów i zysków…”
### Podsumowanie
Akcje Bristol-Myers Squibb nadal są uznawane za niedowartościowane zarówno na podstawie oszacowanej wartości wewnętrznej w modelu DCF, jak i mnożników zysków. Daje to inwestorom koncentrującym się na wycenie spójny, a nie sprzeczny sygnał. Kluczowe pytanie brzmi, czy dyskonto odzwierciedla rzeczywiste niedoszacowanie, czy też stanowi rekompensatę za ryzyka, takie jak obciążenia prawne i zbliżające się wygaśnięcia patentów.
Najważniejsze będzie to, czy Bristol-Myers Squibb zdoła utrzymać przepływy pieniężne w obliczu tych wyzwań. Jeśli spółka będzie w stanie zrównoważyć spadek przychodów związany z utratą ochrony patentowej i niepewność prawną dzięki projektom znajdującym się w jej portfelu oraz inwestycjom, obecne dyskonto może okazać się szansą, a nie pułapką wartości.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.