AeroVironment: sąd wyznaczył termin na zgłoszenie do sprawy grupowej akcjonariuszy (AVAV)
Nowojorski sąd wyznaczył termin 27 lipca 2026 na zgłoszenie wniosku o powołanie pełnomocnika reprezentującego całą grupę akcjonariuszy w zbiorowej sprawie dotyczącej naruszeń w obrocie papierami wartościowymi w AeroVironment, Inc. (NASDAQ: AVAV).
Sprawa obejmuje okres od 25 czerwca 2025 do 10 marca 2026.
W spółce oskarżono trzech seniorów: prezesa i CEO oraz przewodniczącego rady (Wahida Nawabiego), dyrektora finansowego (Kevin P. McDonnell) oraz prezesa segmentu Space, Cyber & Directed Energy (Mary Clum). Pozew wskazuje ich jako osoby, które miały kierować i zatwierdzać komunikaty spółki w tym okresie.
Wahid Nawabi – prezes, dyrektor generalny i przewodniczący rady Nawabi pełnił te funkcje w całym wskazanym okresie. W pozwie podkreślono, że podczas spotkań z inwestorami i rozmów wynikowych opisywał program SCAR jako „franczyzę o wartości 1 mld USD” oraz „ogromną szansę na wzrost”.
Kevin P. McDonnell – dyrektor finansowy McDonnell odpowiadał za funkcję CFO przez cały okres objęty sprawą. W pozwie zarzucono, że prezentował nagrody kontraktowe BADGER jako „istotne” oraz prognozował poprawę marż brutto powiązaną z rampą produkcyjną programu SCAR.
Mary Clum – prezes segmentu Space, Cyber & Directed Energy Clum była prezesem segmentu Space, Cyber & Directed Energy od października 2025. W pozwie wskazano, że mówiła inwestorom, iż firma jest „gotowa do skalowania” i „gotowa budować więcej” systemów BADGER, a klient miał „prosić o więcej”.
Dlaczego spadał kurs akcji W pierwszych trzech miesiącach 2026 roku akcje AeroVironment spadły z 392,86 USD do 207,73 USD po trzech kolejnych korektach przekazywanych przez spółkę.
Na czym opiera się odpowiedzialność „kontrolującego” Pozew odwołuje się do przepisów sekcji 20(a) amerykańskiego Securities Exchange Act z 1934 roku. Zgodnie z tym rozwiązaniem odpowiedzialność mogą ponosić osoby, które „kontrolują” spółkę, gdy ta narusza przepisy dotyczące obrotu papierami wartościowymi.
W zarzutach wskazano, że każdy z pozwanych miał posiadać władzę i uprawnienia, by kontrolować treść raportów składanych przez AeroVironment do SEC, komunikatów prasowych oraz wiadomości kierowanych do inwestorów. Pozew twierdzi też, że pozwani mieli otrzymywać kopie dokumentów publicznych przed ich publikacją oraz mogli zablokować ich wydanie albo doprowadzić do korekty.
Obowiązki poświadczeń w ramach ustawy Sarbanes-Oxley W pozwie wskazano również, że kierownictwo certyfikowało zgodność i kompletność raportów składanych do SEC podczas okresu objętego sprawą, w tym raporty kwartalne na formularzu Form 10-Q.
Zarzuca się, że certyfikacje składano mimo wiedzy lub lekceważenia ryzyk, że:
- US Space Force ponownie ocenia strategię zakupu realizowaną przez jednego dostawcę dla programu SCAR,
- prognoza przychodów spółki w widełkach 1,9 mld USD–2,0 mld USD była oparta na przychodach kontraktowych obarczonych istotnym ryzykiem,
- wycena przejęcia BlueHalo w wysokości 4,1 mld USD zależała od założeń dla programu SCAR, które miały się pogarszać.
Zarzuty dotyczące „wiedzy” i sprzedaży akcji W sprawie zarzucono, że Nawabi i McDonnell łącznie sprzedali około 49 199 akcji AeroVironment w okresie objętym sprawą, uzyskując ponad 7,8 mln USD wpływów. Nawabi miał sprzedać 22 669 akcji za ponad 5,69 mln USD, a McDonnell 26 530 akcji za ponad 1,89 mln USD.
Pozew twierdzi też, że Mary Clum utrzymywała z klientem z US Space Force szczególnie bliski kontakt („shoulder-to-shoulder”), co — według zarzutów — dawało jej bezpośrednią wiedzę o zmianie strategii zakupów.
Zmiana w komunikacji o kontrakcie i reakcja rynku W zarzutach pojawia się również wątek stabilności i perspektyw wzrostu kontraktu SCAR o wartości 1,7 mld USD. Spółkę oskarżono o przedstawianie go jako „franczyzy” o wartości 1 mld USD i „ogromnej szansy na wzrost”, podczas gdy US Space Force miała ponownie oceniać strategię zakupu przez jednego dostawcę.
W pozwie wskazano, że ujawnienie faktycznego stanu rzeczy nastąpiło po wydaniu stop work order, czyli decyzji o wstrzymaniu prac, a także po zakończeniu kontraktu oraz dokonaniu odpisu z tytułu goodwill impairment na kwotę 151,3 mln USD. Po tych zdarzeniach kurs akcji miał wyraźnie spaść.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.