58% badanych czuje się gotowych na emeryturę, ale 46% nigdy nie wyliczyło celu
58% osób niebędących na emeryturze mówi, że jest pewna, iż przejdzie na emeryturę w planowanym czasie. Mimo tego prawie połowa nie wyliczyła, jaki konkretny cel oszczędności powinien zapewnić spokojną emeryturę.
Widać też, że liczby nie nadążają za deklaracjami. Stopa oszczędzania gospodarstw domowych spadła z 6,2% w I kwartale 2024 r. do 3,9% w I kwartale 2026 r. — rosnące wynagrodzenia były wchłaniane przez wydatki.
Jednocześnie inflacja utrzymuje presję na realne świadczenia. W maju 2026 r. roczna inflacja PCE (wskaźnik inflacji cen osobistych konsumpcji) wyniosła 4,07%. To więcej niż 2,8% podwyżki kosztów utrzymania (COLA) w Social Security, co oznacza, że realna siła nabywcza świadczeń dla obecnych emerytów słabnie.
Szczególnie widać to w prostym przykładzie. Dwie osoby na emeryturze mają po 1 mln USD, stosują tę samą zasadę 4%. Jedna kończy z 1,4 mln USD, a druga po 12 latach ma 0 USD. Różnica wynika z tego, jak policzono i skąd finansowane są wydatki w gorszych okresach rynku.
Lepsza deklaracja niż rachunek
Poczucie pewności utrzymuje się na podobnym poziomie, ale nie ma za nim twardego wyliczenia. W badaniu Thrivent dotyczącym oczekiwań emerytalnych za 2026 r. 58% osób niebędących na emeryturze deklaruje, że jest pewna, iż zgromadzi wystarczające środki, by przejść na emeryturę z głównej pracy w zaplanowanym terminie. Od 2025 r. wynik pozostaje na podobnym poziomie.
Jednocześnie te same dane pokazują, że 47% osób niebędących na emeryturze jest sceptycznych co do tego, czy kiedykolwiek będą w stanie w pełni przejść na emeryturę. Inne badanie (EBRI) z 2026 r. wskazuje też, że mniej niż połowa pracowników i emerytów policzyła, ile trzeba oszczędzać na wydatki zdrowotne na emeryturze.
Wśród przyczyn jest przede wszystkim skupienie na bieżących finansach. Według danych Thrivent prawie dwie trzecie, czyli 64%, osób niebędących na emeryturze, mówi, że koncentruje się bardziej na aktualnej sytuacji finansowej niż na planowaniu emerytury. Taki wybór bywa zrozumiały, gdy budżet jest napięty, ale utrudnia przełożenie obaw na konkretny cel liczbowy.
Spada też pewność związana z emeryturą liczoną jako „komfortowa”. W badaniu EBRI poczucie, że wystarczy pieniędzy na życie w wygodnej emeryturze, spadło o 6 punktów procentowych do 61% u pracowników oraz o 5 punktów procentowych do 73% u emerytów.
Zasada 4% w praktyce coraz częściej nie pasuje do realiów
Zasada 4% jest znana wielu emerytom. Traktuje emeryturę jak powolną „sprzedaż” kapitału, ale w praktyce potrafi wywoływać silny stres nawet u osób z kontami o wartości sięgającej siedmiu cyfr, np. przy planowaniu zwykłych wydatków.
Alternatywą jest inne podejście do liczenia emerytury. Ma ono zaczynać od zbudowania „podłogi dochodowej” z wpływów, które mają pokrywać podstawowe rachunki co miesiąc, czyli np. dywidend, odsetek i Social Security. Wtedy nie trzeba sprzedawać akcji w gorszym momencie rynku tylko po to, by zapłacić bieżące rachunki.
Co Amerykanie uważają, że jest potrzebne: 1,46 mln USD
Northwestern Mutual w badaniu „Planning & Progress Study” z 2026 r. podało, jaki poziom kwoty Amerykanie uznają za potrzebny do emerytury: 1,46 mln USD. To jednak liczba, która nie pasuje każdemu. Ostateczny potrzebny poziom zależy od wydatków, długości życia i założeń o inflacji — a przeciętny oszczędzający rzadko weryfikuje je z rzeczywistymi kosztami.
Stopa oszczędzania idzie w złym kierunku
Dane makroekonomiczne pokazują pogorszenie sytuacji, a nie wzmocnienie planów. Stopa oszczędzania osobistego (personal savings rate) spadła z 6,2% w I kwartale 2024 r. do 3,9% w I kwartale 2026 r.
W tym samym czasie wzrósł dochód rozporządzalny na osobę (per capita disposable income) do 68 391 USD, ale Amerykanie przeznaczali na konsumpcję 92,3% swojego dochodu rozporządzalnego. Reszta to tylko 915,6 mld USD oszczędności w skali całego kraju.
Średnie zarobki też rosną, ale koszty rosną równie szybko. Mediana przeciętnych zarobków tygodniowych (median usual weekly earnings) dla osób na pełen etat wyniosła w I kwartale 2026 r. 1 235 USD, wobec 1 139 USD w I kwartale 2024 r.
Wydatki gospodarstw domowych również wzrosły. Według badania Consumer Expenditure Survey średnie roczne wydatki gospodarstwa domowego w 2024 r. wyniosły 78 535 USD, wobec 72 973 USD w 2022 r.
Inflacja utrudnia planowanie
Problem jeszcze bardziej rośnie przez to, że inflacja przyspieszyła. W maju 2026 r. roczna inflacja PCE wyniosła 4,07%, wobec 2,87% w lutym 2026 r.
Inflacja usług, które często mają największy udział w wydatkach emerytów, utrzymywała się na poziomie 3,76%. Ceny energii były 24,26% wyższe rok do roku.
Social Security COLA za 2026 r. wyniosło 2,8%, czyli mniej niż bieżąca inflacja w ujęciu headline. Oznacza to, że emerytury w ujęciu realnym tracą, nawet jeśli nominalnie pojawiają się podwyżki.
Największa rozbieżność zwykle dotyczy zdrowia
Wydatki na ochronę zdrowia są jednym z kluczowych obszarów, w których łatwo nie trafić z założeniami. Całkowite wydatki na ochronę zdrowia w gospodarce osiągnęły 3,7 bln USD w maju 2026 r., wobec 3,4 bln USD w styczniu 2025 r.
Wydatki na usługi mieszkaniowe również rosły i wyniosły 3 950,3 mld USD. To największa kategoria wśród usług.
Tymczasem typowy plan zakłada, że obecne koszty zdrowia i mieszkania będą podobne także za dwadzieścia lat. Takie założenie może zaniżać realny cel.
Co pokazują dane: pewność pozostaje, a „wkład” słabnie
Pewność dotycząca emerytury utrzymuje się blisko 58%, ale parametry, które powinny to potwierdzać, pogarszają się. Stopa oszczędzania jest niższa, inflacja wyższa, a w badaniu Thrivent 35% osób niebędących na emeryturze mówi, że czuje się w tyle względem rówieśników w planowaniu emerytury.
53% wskazuje jako powód wysokie koszty utrzymania, a 47% — niewystarczające zarobki.
Napięcie widać też w nastrojach konsumentów. Indeks Michigan w maju 2026 r. wyniósł 44,8, czyli wciąż poniżej poziomów kojarzonych z recesją i wyraźnie poniżej 61,7 z lipca 2025 r.
W danych nadal widać normalizację, ale presja na budżet i przepływy pieniężne pozostaje. Niewywiązywanie się z płatności kartami kredytowymi (credit card delinquencies) wynosiło 2,92% na styczeń 2026 r.
Przed kolejnym wypłaceniem pieniędzy — policz jeden numer
Prosty punkt wyjścia brzmi: weź miesięczne podstawowe wydatki i odejmij od nich dochód, który masz zagwarantowany (Social Security oraz każdą emeryturę z zakładu pracy, jeśli występuje). To daje tzw. „luka dochodowa” — brakującą kwotę.
To, jak domyka się tę lukę, decyduje, czy emerytura będzie oparta na sprzedaży części aktywów w czasie gorszej koniunktury, czy na miesięcznym wpływie z portfela.
Przedstawiono też przykład, który ma pokazać skalę. Dla jednego emeryta potrzebne było ok. 480 000 USD aktywów generujących dochód, aby pokryć podstawowe wydatki „na dobre”. Wskazano również ośmiopunktową listę sprawdzającą przekształcenia planu oraz porównania na horyzoncie 20 lat między dywidendami a wypłatami.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.