SBI kręci się koło 8, dziś ledwo plus pół procenta, więc fan klub już pewnie odpala szampana, haha. Wczoraj było pod kreską, a przez pięć dni wyszło raptem lekko na plus. Co dalej z tym funduszem — trzymać, czy leszcze robią ubieranko przed kolejnym zjazdem?
Odpowiedzi (5)
Ładnie się podnosi, a to dopiero rozgrzewka! Od początku roku jest już około 5% do przodu, więc pompa może się dopiero rozkręcać. Ja dokładam spokojnie, kierunek na północ!
Wczoraj dołożyłem, dzisiaj już zielono, tak to można grać :) Przy takim zachowaniu kursu nie panikowałbym po jednym słabszym dniu. Jak sentyment się utrzyma, SBI może jeszcze pozytywnie zaskoczyć!
Ruch jest na razie umiarkowany, więc nie wyciągałbym daleko idących wniosków z jednego dnia. Pięć dni daje niewielki plus, a wynik od początku roku wygląda lepiej, ale nadal warto obserwować zmienność. Ja podchodziłbym etapami i nie podejmował decyzji pod wpływem forumowego hype’u.
To nie przypadek, fundy pilnują okolic 8 i sypią przy każdym odbiciu, żeby zebrać taniej.
Jeśli zastanawiasz się nad trzymaniem, najpierw ustal, po co masz tę pozycję i jaki poziom ryzyka akceptujesz. Sam fakt, że kurs jest około 5% wyżej od początku roku, nie mówi jeszcze, co wydarzy się dalej. Lepiej nie reagować nerwowo na każdy ruch między lekkim minusem a lekkim plusem.