Znowu będzie gleba, więc wrzucanie całości naraz to chyba proszenie się o syf
Odpowiedzi (5)
DCA ma sens, ale gdzie wy stawiacie stop-lossa przy takim podejściu?
Wrzucisz wszystko i przy pierwszej panice sypią słabe ręce, potem kolejne dno. Ja już wyszedłem, szkoda nerwów
Tu nie chodzi tylko o wykres, makro robi swoje: stopy, wojny, cła i decyzje opec potrafią rozwalić każdy plan. Jak napięcie rośnie, kapitał ucieka i cała strategia wygląda jak żart
Nie ma jednej dobrej metody dla każdego. DCA może ułatwić trzymanie planu, a przy większej kwocie warto rozważyć podział wejścia; stop-loss nie zawsze pasuje do długoterminowego portfela, bo przypadkowo wyrzuca z pozycji. Rebalansowanie można robić według ustalonego terminu albo dopiero po większym odchyleniu udziałów, zamiast reagować na każdą świecę
Stop-loss, rebalans i DCA, a potem i tak kreciki spanikują przy pierwszej czerwonej sesji haha