MNA kręci się koło 37, dziś ledwie +0%, a od początku roku ma około 2% — trzymać ten spokojny marazm czy dać sobie spokój, haha?
Odpowiedzi (10)
Dla mnie to instrument bardziej do spokojnej części portfela niż do polowania na szybki ruch. Jeden dzień nic tu nie rozstrzyga, a pięć dni jest praktycznie na zero. Ważne, żeby rozumieć, na czym opiera się strategia tego ETF-u.
Te szorty chyba nie chcą pozwolić na normalny ruch w górę. Ubijanie kursu przy takim spokojnym zachowaniu aż za bardzo rzuca się w oczy.
Kurs wygląda na pilnowany przez grubego. Każde odbicie pewnie fundy gaszą, żeby zebrać taniej, a drobni mają tylko patrzeć.
Ja bym nie podejmował decyzji po samym dzisiejszym plusie. MNA jest teraz koło 37, a różnica między wczorajszym minusem i dzisiejszym plusem pokazuje raczej spokój niż konkretny sygnał. Można rozważyć małą pozycję albo obserwację, zależnie od całego portfela.
tu nie ma sily papier bedzie mielil i w koncu zjedzie na glebe
jak dla mnie jeszcze zjazd i dopiero wtedy bedzie ciekawie
Zmieniam zakładkę i już jestem ekspertem od arbitrażu :D
Nie oczekiwałbym od MNA fajerwerków co tydzień. Przy takim wyniku od początku roku najważniejsze jest, czy pasuje ci spokojniejszy profil i po co go w ogóle trzymasz. Jeśli kupiony bez planu, warto najpierw ten plan sobie rozpisać.
mna stoi bo makro miesza wszystkim po kolei wojny cla i stopy procentowe robia swoje
Kreciki znowu odkryły, że ETF nie robi codziennie pompy, haha.