Zakupy banków centralnych w liczbach

~1000 t
roczne zakupy złota przez banki centralne (rekordy od 2022)
Chiny + Polska
w czołówce kupujących
2022
sankcje na Rosję = punkt zwrotny
de-dolaryzacja
ucieczka rezerw od dolara

Cena złota bije rekordy, a głównym kupującym nie są inwestorzy detaliczni ani fundusze — lecz banki centralne. Od 2022 r. skupują złoto w tempie najwyższym od pół wieku. To popyt strukturalny, niezależny od mody, i to on stanowi „podłogę" pod cenę metalu.

Dlaczego państwa trzymają złoto

  • Brak ryzyka kontrahenta — złoto nie jest niczyim zobowiązaniem. Obligacja USA to obietnica rządu USA; złoto po prostu jest.
  • Dywersyfikacja rezerw — bank centralny, który ma rezerwy tylko w dolarach i euro, jest zależny od polityki tych krajów.
  • Akceptacja globalna — złoto jest płynne i uznawane wszędzie, w każdym kryzysie.

De-dolaryzacja — punkt zwrotny 2022

Przełom przyniosły sankcje po inwazji Rosji na Ukrainę. Zachód zamroził rezerwy walutowe Rosji (~$300 mld) trzymane w dolarach i euro. Dla innych państw — zwłaszcza Chin — był to sygnał: rezerwy w walutach Zachodu można stracić jednym ruchem politycznym. Złoto trzymane we własnym skarbcu jest na to odporne. To rozpoczęło falę de-dolaryzacji — stopniowego zmniejszania udziału dolara w rezerwach na rzecz złota.

Polska w czołówce. NBP pod prezesem Glapińskim zbudował jedne z największych zakupów złota na świecie — z celem, by stanowiło ok. 20% rezerw. Polska ma dziś ponad 450 ton złota, więcej niż np. Wielka Brytania. To realny, a nie tylko teoretyczny przykład de-dolaryzacji w działaniu.

Kto kupuje najwięcej

KrajMotyw
Chinyucieczka od dolara, wsparcie dla pozycji juana, dywersyfikacja rezerw
Polskastrategiczne bezpieczeństwo, cel ~20% rezerw w złocie
Indie, Turcjadywersyfikacja, ochrona przed osłabieniem własnej waluty
Kraje BRICSbudowa systemu rozliczeń niezależnego od dolara

Co to znaczy dla ceny

Popyt banków centralnych jest mało wrażliwy na cenę — kupują strategicznie, a nie pod krótkoterminowy zysk. To zmienia rynek: kiedyś złoto spadało, gdy rosły realne stopy procentowe; od 2022 r. rośnie mimo wysokich stóp, bo państwa kupują niezależnie od tego. Ten strukturalny, stały popyt to jeden z głównych powodów, dla których złoto przebiło kolejne rekordy.

Argument za i przeciw — granie tezą o bankach centralnych

Za: to realny, mierzalny, wieloletni popyt, który tworzy „podłogę" pod cenę złota i uniezależnia ją częściowo od stóp procentowych.

Przeciw: część tej tezy jest już w cenie (złoto mocno wzrosło); gdyby napięcia geopolityczne osłabły, tempo zakupów mogłoby zwolnić. To argument długoterminowy, nie gwarancja na każdy rok.

W skrócie. Banki centralne — z Chinami i Polską na czele — skupują rekordowe ilości złota od 2022 r., uciekając od dolara po zamrożeniu rezerw Rosji. To strukturalny popyt mało wrażliwy na cenę i kluczowy powód, dla którego złoto rośnie mimo wysokich stóp. Ekspozycję najprościej masz przez zwykłe złoto (zobacz wpis „Jak kupić złoto jako Polak").