Zysk BP rośnie do 5,7 mld USD dzięki droższej ropie i marżom rafineryjnym
BP wypracowała w drugim kwartale 5,7 mld USD bazowego zysku według kosztu odtworzenia (RC). To miara najbliższa zyskowi netto i uważnie obserwowana przez analityków. Wynik wzrósł z 3,2 mld USD w poprzednim kwartale i był ponad dwukrotnie wyższy niż 2,35 mld USD odnotowane w tym samym okresie 2025 roku.
Wynik za drugi kwartał przewyższył średnią prognoz analityków wynoszącą 5 mld USD.
Wzrost cen ropy i gazu, znacznie wyższe marże rafineryjne oraz lepsze wyniki z handlu ropą i gazem niż rok wcześniej podniosły bazowy zysk BP powyżej oczekiwań analityków. Czynniki te były związane z gwałtownym zakłóceniem dostaw na Bliskim Wschodzie.
BP podała, że wzrost wyniku bazowego wynikał przede wszystkim z wyższych cen uzyskiwanych za ciekłe węglowodory i gaz, w tym z efektu opóźnienia między zmianą cen rynkowych a ich ujęciem w wynikach. Spółka odnotowała także wyższe zrealizowane marże rafineryjne oraz lepsze wyniki działalności skierowanej do klientów. Częściowo zniwelowały to wyższe odpisy związane z działalnością poszukiwawczą.
„Wkład handlu ropą w wyniki drugiego kwartału i pierwszego półrocza był znacznie wyższy niż w tych samych okresach 2025 roku” – podała BP.
Brytyjski koncern naftowo-gazowy, podobnie jak jego europejscy konkurenci Shell i TotalEnergies, skorzystał z wyższych cen ropy, gwałtownego wzrostu marż rafineryjnych oraz bardzo wysokich zysków z handlu wynikających z dużej zmienności na rynkach.
W ubiegłym tygodniu Shell również odnotował ponad dwukrotny wzrost zysku w drugim kwartale w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku. Wyższe ceny ropy i gazu, rekordowe wykorzystanie mocy rafinerii oraz dobre wyniki handlu podniosły zysk spółki powyżej oczekiwań analityków.
Zyski wzrosły także w innych europejskich koncernach, w tym Eni, TotalEnergies i Equinor. Ceny ropy i gazu wystrzeliły podczas kryzysu na Bliskim Wschodzie, przynosząc największym firmom energetycznym nadzwyczajne zyski.
Dla BP wzrost zysku nastąpił w kluczowym momencie. Prezeska Meg O’Neill chce uprościć działalność spółki i skoncentrować ją na najbardziej rentownych aktywach. Celem jest zwiększenie wartości dla akcjonariuszy i pokazanie inwestorom, że akcje BP mogą ponownie stać się atrakcyjne.
„Musimy spojrzeć na siebie w sposób zdecydowany: ocenić, co powinno się zmienić, zatrzymać działania, które nas ograniczają, i wzmacniać obszary, które mają znaczenie. Musimy odzyskać sprawność, aby się rozwijać” – powiedziała O’Neill w komunikacie dotyczącym wyników.
Dyskusje o BP/ na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.