Złoto (GLD) zniżkowało w stronę 4 000 USD za uncję, gdy inwestorzy oceniali ponowne ataki USA–Iran w rejonie Zatoki Perskiej w kontekście tego, że rozmowy mogłyby zostać wznowione jeszcze w tym tygodniu. Notowania spot złota spadły nawet o 1,2% po tym, jak w poprzednich dwóch sesjach wzrosły łącznie o ponad 2%.
Na początku rosła też ropa, po tym jak w weekend doszło do uderzenia w tankowiec przewożący katarski surowiec, co zaburzyło żeglugę przez Cieśninę Ormuz.
Wycofanie z rynku sugeruje, że na złoto nadal wpływają obawy o inflację wiązaną z wyższymi cenami energii. Może to sprawić, że banki centralne pozostaną ostrożne w kwestii stóp procentowych, co ogranicza atrakcyjność kruszcu niegenerującego bieżącego oprocentowania. Złoto spadło o ok. 23% od czasu, gdy pod koniec lutego USA i Izrael rozpoczęły uderzenia w Iran. Silniejsza presja na ceny konsumenckie zwiększyła bowiem oczekiwania, że polityka pieniężna utrzyma stopy na wyższym poziomie „przez dłużej”.
Mimo to utrzymanie metalu powyżej 4 000 USD za uncję wskazuje, że kupujący wracają, by bronić tego poziomu. Justin Lin, analityk w Global X ETFs Australia, ocenił, że złoto może stawać się coraz bardziej odporne na zmienność związaną z napięciami na Bliskim Wschodzie — zwłaszcza po wymazaniu zysków od początku roku. Jego zdaniem szybcy gracze (fast-money) mogli już w dużej mierze przerzucić się na inne wydarzenia.
Notowania spot złota spadły o 1,1% do 4 044,79 USD za uncję. Srebro zniżkowało o 2% do 58,99 USD za uncję, a także platyna i pallad również cofnęły się w notowaniach.
Dyskusje o CL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.