Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Wzrost PKB USA spowolnił do 1,5% w II kwartale 2026 roku w związku z wojną z Iranem

Redakcja InwestHub · 31 lipca 2026 19:51

Gospodarka Stanów Zjednoczonych rozwijała się w drugim kwartale 2026 roku w ujęciu rocznym w tempie 1,5%, wynika z danych Bureau of Economic Analysis. Oznacza to spowolnienie względem wzrostu o 2,1% w pierwszym kwartale. Wynik był również niższy od prognoz ekonomistów. Jak podała CBS News, konsensus z sondażu Reutersa zakładał wzrost PKB o 2,1% w drugim kwartale.

Na spowolnienie wpłynął trwający konflikt z Iranem. Zakłócił on transport morski przez cieśninę Ormuz i podniósł globalne koszty energii. W Stanach Zjednoczonych średnia cena benzyny wzrosła z przedwojennego poziomu 2,98 USD za galon do ponad 4 USD za galon w ciągu drugiego kwartału.

Wydatki gospodarstw domowych, które odpowiadają za około dwie trzecie całej produkcji gospodarczej USA, przyspieszyły do wzrostu w ujęciu rocznym o 3,2%. W pierwszym kwartale rosły zaledwie o 0,5%.

Inwestycje przedsiębiorstw w środki trwałe zwiększyły się w ujęciu rocznym o 8,4%. Wydatki na sprzęt oraz własność intelektualną odzwierciedlały duże zaangażowanie firm w rozwój zaplecza infrastrukturalnego sztucznej inteligencji — podał „Boston Globe”.

Realna sprzedaż końcowa dla prywatnych krajowych nabywców, czyli wskaźnik podstawowego popytu nieuwzględniający wpływu przepływów handlowych i zmian zapasów, wyniosła w ujęciu rocznym 3,9%. To ponad dwa razy więcej niż w okresie od stycznia do marca, gdy wskaźnik wyniósł 1,7%.

Import zwiększył się aż o 11,5%. Częściowo wynikało to z dużych zakupów półprzewodników i innych towarów wykorzystywanych przy rozwoju zaplecza sztucznej inteligencji. Import obniżył główny odczyt wzrostu PKB za kwartał o 1,5 punktu procentowego — podał „Boston Globe”.

Na wzrost negatywnie wpłynął również spadek wydatków rządowych. Jednym z czynników była sprzedaż ropy z Rezerwy Strategicznej Ropy Naftowej.

„Konsument uratował ten kwartał” — powiedział Olu Sonola, szef zespołu ekonomistów Fitch Ratings w Stanach Zjednoczonych.

Thomas Ryan, główny ekonomista Capital Economics zajmujący się Ameryką Północną, ocenił, że konsumenci w dużej mierze radzili sobie z presją wywołaną wysokimi cenami benzyny. Ostrzegł jednak, że „nie jest jasne, czy będą w stanie przetrwać kolejny cios, skoro ceny benzyny na stacjach ponownie wzrosły powyżej 4 USD za galon” — podała CBS News.

W czwartek opublikowano również dane dotyczące indeksu cen osobistych wydatków konsumpcyjnych (PCE), preferowanego przez Rezerwę Federalną miernika inflacji. W czerwcu indeks wzrósł o 3,7% względem tego samego miesiąca poprzedniego roku. W maju roczny wzrost wynosił 4,1%.

Bazowy indeks PCE, który nie uwzględnia cen żywności i energii, wzrósł o 3,3%. Żaden z tych odczytów nie zaskoczył ekonomistów, jednak inflacja utrzymująca się powyżej celu Rezerwy Federalnej od ponad pięciu kolejnych lat coraz bardziej wystawia na próbę cierpliwość części jej decydentów.

Rezerwa Federalna pozostawiła w środę główną stopę procentową bez zmian. Trzech członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku sprzeciwiło się jednak tej decyzji i opowiedziało za podwyżką stóp.

Prezes Rezerwy Federalnej Kevin Warsh powiedział, że gospodarka wykazuje odporność. Za jej „najbardziej uderzającą cechę” uznał silne inwestycje przedsiębiorstw — podał Axios.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.