Walmart nadal mocno traci. Analityk z Wall Street widzi 45% potencjału wzrostu
Akcje Walmartu (NASDAQ:WMT) kosztują obecnie 106,53 USD, podczas gdy konsensus analityków z Wall Street zakłada cenę docelową na poziomie 128,43 USD. Oznacza to, że akcje detalicznego giganta są wyceniane około 20% poniżej poziomu uznawanego za właściwy przez przeciętnego analityka.
Jeszcze większy potencjał wzrostu widzi Ivan Feinseth z Tigress Financial. Analityk ustalił 12-miesięczną cenę docelową na poziomie 155 USD, najwyższą spośród prognoz Wall Street. Oznacza to około 45% potencjału wzrostu. Jego ocena opiera się na zmianie modelu biznesowego Walmartu. Spółka odchodzi od działalności detalicznej o niskiej marży i coraz więcej zarabia na reklamie w ramach Walmart Connect, analizie danych w Luminate, członkostwach oraz platformie sprzedażowej marketplace.
Tak duża różnica między kursem a wyceną analityków jest nietypowa w przypadku tak defensywnej spółki. Współczynnik beta Walmartu wynosi 0,61, co oznacza mniejszą wrażliwość kursu na zmiany całego rynku. Spółka podniosła również prognozy na cały rok, a mimo to jej akcje pozostają w tyle za rosnącym rynkiem.
Podwyższenie prognoz wywołało wyprzedaż
W tygodniu po publikacji wyników Walmartu za II kwartał roku obrotowego 2027 akcje spadły o 6,64%. Stało się tak mimo wyższego od oczekiwań zysku na akcję oraz podniesienia prognoz. Skorygowany zysk na akcję wyniósł 0,81 USD wobec oczekiwanych 0,7413 USD. Zarząd podniósł także całoroczną prognozę skorygowanego zysku na akcję do przedziału 2,80–2,87 USD.
Problemem okazała się struktura tego wyniku. Około 750 punktów bazowych wzrostu zysku operacyjnego w II kwartale wynikało ze zwrotów ceł nałożonych na podstawie ustawy IEEPA. Zarząd zapowiedział, że większość tych jednorazowych wpływów przeznaczy w drugiej połowie roku na obniżki cen.
W efekcie prognoza skorygowanego zysku na akcję za III kwartał wynosi zaledwie 0,62–0,64 USD. Uwzględnia ona także przesunięcie terminu wydarzenia Flipkart Big Billion Days oraz negatywny wpływ w wysokości 125 punktów bazowych na porównywalne wyniki aptek, związany z regulacjami dotyczącymi maksymalnych uczciwych cen.
Inwestorzy skupili się przede wszystkim na przychodach. Popularny wątek na Reddicie zatytułowany „Walmart notuje najsłabszy wzrost sprzedaży od ponad sześciu lat” obniżył wskaźniki nastrojów do wysokich wartości w przedziale 20–29 punktów na forach poświęconych akcjom i rynkowi kapitałowemu. Spadek miał charakter specyficzny dla Walmartu. Konkurenci utrzymali kursy lub zyskiwali.
Dlaczego analitycy nadal wskazują na 128 i 155 USD
Oceny analityków niemal się nie zmieniły. Spośród osób śledzących Walmart 9 wystawiło ocenę „zdecydowanie kupuj”, 28 „kupuj”, 5 „trzymaj”, a 1 „sprzedawaj”. Taki rozkład wskazuje na wyraźną przewagę pozytywnych opinii.
Cena docelowa Feinsetha na poziomie 155 USD opiera się na czterech głównych założeniach:
- rozwój wysokomarżowych przychodów z reklamy i danych ma zwiększać marże operacyjne;
- Walmart+ oraz dostawy realizowane ze sklepów mają zwiększać skalę handlu internetowego;
- automatyzacja ma obniżać koszty realizacji zamówień;
- spółka ma nadal zwiększać udział w rynku spożywczym dzięki klientom z gospodarstw domowych o wyższych dochodach.
Wyniki za II kwartał wsparły ten obraz. Przychody z globalnej działalności reklamowej wzrosły o 38%, sprzedaż na amerykańskim marketplace zwiększyła się o 52%, a globalny handel internetowy urósł o 23%. E-commerce odpowiada już za 24% sprzedaży netto. Przychody z członkostw wzrosły o 17%.
Zarząd poinformował, że w pierwszej połowie roku amerykański handel internetowy osiągnął dwucyfrową marżę na dodatkowej sprzedaży. To właśnie przesunięcie działalności w stronę reklamy, danych, członkostw i e-commerce jest kluczowym elementem pozytywnego scenariusza dla Walmartu.
Dyrektor generalny John Furner powiedział analitykom: „Model działa i jesteśmy przekonani, że ma siłę, aby zapewnić trwały, długoterminowy wzrost wartości dla akcjonariuszy”. Jim Cramer ujął tę opinię bardziej bezpośrednio w lipcu, nazywając Walmart „jedną z najlepszych firm na świecie”. Najnowsze aktualizacje ocen analityków były podtrzymaniami wcześniejszych prognoz, a nie ich obniżeniami. Potencjał wzrostu do 155 USD wynoszący 45% jest jednak bardzo optymistycznym scenariuszem, a nie podstawowym założeniem.
Costco utrzymało kurs, Target mocno zyskał, a Kroger odrobił straty. Walmart spadł jako jedyny
Pozostałe spółki z sektora nie zareagowały na wyniki taką samą wyprzedażą. Akcje sieci dyskontowych i sprzedawców artykułów spożywczych faktycznie zyskiwały, przez co Walmart wyraźnie wyróżniał się negatywnie.
Costco (NASDAQ:COST) kosztuje około 971,40 USD wobec średniej konsensusowej ceny docelowej analityków, co oznacza około 11% potencjału wzrostu. Od początku roku akcje Costco zyskały 13,14%, a wśród ocen analityków przeważają pozytywne wskazania.
Target (NYSE:TGT) kosztuje 169,89 USD po wzroście o 78,51% od początku roku. Kurs zyskał po bardzo dobrych wynikach za II kwartał i znajduje się powyżej konsensusowej ceny docelowej analityków. Oceny analityków pozostają jednak ostrożne.
Kroger (NYSE:KR) jest notowany po 59,08 USD wobec ceny docelowej analityków, co oznacza około 19% potencjału wzrostu. Rozkład ocen dla tej spółki jest konstruktywny, czyli przeważają w nim wskazania pozytywne lub neutralne.
Największy potencjał wzrostu wynikający z ocen analityków należy do Walmartu — zarówno przy konsensusowej cenie docelowej, jak i przy najwyższej prognozie Feinsetha na poziomie 155 USD. To nietypowa sytuacja w przypadku defensywnej spółki o bardzo dużej kapitalizacji.
Walmart pozostaje w tyle za rosnącym rynkiem
Od początku roku akcje Walmartu spadły o 3,81%, a w ciągu ostatniego tygodnia straciły 6,64%. W tym samym okresie indeks S&P 500 zyskał 11,96%. Różnica wynosi około 16 punktów procentowych, co jest istotne w przypadku spółki, którą wielu inwestorów posiada dla stabilizacji portfela.
Konsensus 43 analityków zakłada cenę 128,43 USD, co oznacza około 20,6% potencjału wzrostu. Prognoza Feinsetha na poziomie 155 USD wskazuje na około 45% potencjału. W ujęciu rocznym akcje nadal są 10,9% wyżej, co pokazuje, że większość strat pojawiła się po publikacji wyników.
Potencjał wzrostu jest atrakcyjny, ale ryzyko pozostaje
Pozytywny scenariusz zakłada, że prognoza na III kwartał okaże się ostrożna, a przeznaczenie zwrotów ceł na obniżki cen przyciągnie klientów i zwiększy udział Walmartu w rynku. Powrót kursu do 128 USD, a później do 155 USD, wymaga dalszego wzrostu przychodów z reklamy i sprzedaży za pośrednictwem marketplace'u powyżej 30%, utrzymania dwucyfrowych marż na dodatkowej sprzedaży w e-commerce oraz przekształcenia obniżek cen artykułów spożywczych w trwały wzrost udziału rynkowego.
Ryzyko pojawi się, jeśli inwestycje w niższe ceny doprowadzą do trwałego oddawania marży. Prognozowany wskaźnik ceny do zysku (forward P/E), oparty na przyszłych wynikach, wynosi około 36. Oznacza to niewielki margines bezpieczeństwa, jeśli wzrost zysku operacyjnego zatrzyma się w przedziale 2–4% prognozowanym na III kwartał.
Ryzyko zwiększają także negatywny wpływ aptek na porównywalne wyniki, koszty paliwa przekraczające plan o ponad 2 mld USD oraz spadek zysku netto w II kwartale o 9,39% rok do roku. Konsensusowy potencjał wzrostu na poziomie 20% jest uzasadniony zmianą modelu biznesowego i kontynuacją skupu akcji własnych. Osiągnięcie 45% wzrostu wskazywanego przez Feinsetha wymagałoby rozszerzenia marż, którego rynek jeszcze nie uwzględnia w pełni. Ostrożnie skłaniam się ku pozytywnej ocenie. Wygląda to raczej na okazję niż pułapkę wartości, ale realizacja tego scenariusza może wymagać czasu.
Dyskusje o COST na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.