VLY zyskuje 23,1% w 2026 r. Czy kupić akcje teraz?
Do tej pory w 2026 roku akcje Valley National Bancorp (VLY) zyskały 23,1%. To wynik lepszy niż wzrost całej branży (16,2%) oraz S&P 500, który poszedł w górę o 8,9%.
W ostatnim kwartale zakończonym pod koniec marca spółka po raz czwarty z rzędu zwiększała wynik odsetkowy netto (NII), czemu sprzyjał wzrost sald kredytowych. Jednocześnie koszty depozytów spadały, co pomogło utrzymać marżę odsetkową netto (NIM) na poziomie 3,17%. Oznacza to wzrost o 21 pkt bazowych rok do roku. Na plus działał też solidny wzrost depozytów, ograniczenie droższego finansowania poprzez brokerów, niższe straty kredytowe netto (net charge-offs) oraz poprawa efektywności operacyjnej.
Na tle rówieśników VLY wypada korzystniej. W ujęciu od początku roku (YTD) akcje Webster Financial (WBS) zwyżkują o 20,6%, a Fulton Financial (FULT) o 22,4%.
Co może wspierać VLY
Spółka wskazuje na solidny, organiczny wzrost. W latach 2020–2025 przychody rosły w tempie CAGR 9,2%, napędzane przede wszystkim wzrostem kredytów (również CAGR 9,2% dla net loans). Ten trend utrzymał się także w I kwartale 2026.
VLY rozwija też obszar zarządzania skarbcem (treasury management) oraz zwiększa aktywność w rynkach kapitałowych, w tym w ramach syndykacji, FX oraz swapów. Spółka lepiej integruje także segment wealth management, a te działania mają wspierać wzrost przychodów prowizyjnych (fee income).
W efekcie zarząd oczekuje, że w krótkim terminie główna linia przychodów (top line) będzie się nadal poprawiać. Spółka prognozuje wzrost NII w górnym przedziale 11–13% w 2026 roku. Jednocześnie skorygowany wynik z działalności nieodsetkowej (adjusted non-interest income) ma rosnąć rok do roku o 6–9% w 2026 roku.
Zgodny z konsensusem szacowany wynik (Zacks Consensus Estimate) dla przychodów na 2026 i 2027 rok wynosi odpowiednio 2,27 mld USD i 2,48 mld USD, co oznacza tempo wzrostu rok do roku: 11,9% w 2026 roku oraz 9,1% w 2027 roku.
Rozszerzenia także poprzez przejęcia
Mocna sytuacja bilansowa pozwala Valley National rozwijać się również w drodze akwizycji. W 2022 roku spółka przejęła amerykański bank należący do Bank Leumi Le-Israel B.M., natomiast w 2021 roku nabyła Westchester Bank oraz firmę doradczą z Arizony Dudley Ventures.
Te oraz wcześniejsze przejęcia mają poprawiać wynik na akcję poprzez efekt akrecji zysków (earnings accretive) i zwiększać dywersyfikację przychodów oraz zasięg działalności. Zarząd pozostaje otwarty na kolejne transakcje, jeśli miałyby „przyspieszać inicjatywy strategiczne”.
Marże wciąż pod presją, ale trend jest korzystny
W ostatnich latach NIM utrzymywała tendencję wzrostową. W 2023 i 2024 roku wskaźnik liczony na zasadzie ekwiwalentu podatkowego spadał, m.in. przez wyższe koszty finansowania. Natomiast NIM zwiększała się w latach 2020, 2021, 2022 oraz 2025, a ten kierunek utrzymuje się również w I kwartale 2026.
Na dalszą poprawę mają wpływać stabilizujące się koszty pozyskania finansowania oraz wzrost kredytów. Spółka oczekuje dalszej ekspansji NIM w całym 2026 roku, wspieranej m.in. przez przeszacowania (repricing) depozytów oraz zastępowanie droższego finansowania pozyskiwanego przez brokerów i środków z FHLB (Federal Home Loan Bank advances).
Dywidendy i skup akcji
VLY ogłosiło dywidendę po raz pierwszy w 2018 roku. Od tego czasu spółka wypłaca dywidendę kwartalnie w wysokości 11 centów na akcję.
Dodatkowo działa program skupu akcji. W lutym 2024 roku spółka ogłosiła plan, w ramach którego mogła odkupić do 25 mln akcji (program wygasł 26 kwietnia 2026). W lutym 2026 roku VLY ponownie upoważniło do wykupu do 25 mln akcji, który obowiązuje od 27 kwietnia 2026 do 27 kwietnia 2028.
Co może hamować wzrost
Ryzykiem jest podwyższona baza kosztowa. W latach 2020–2025 wydatki spółki rosły w tempie CAGR 12,1%, a trend utrzymuje się także w pierwszych trzech miesiącach 2026. Wzrost kosztów wynika głównie z wyższych kosztów wynagrodzeń i świadczeń oraz kosztów utrzymania nieruchomości (occupancy expenses). VLY oczekuje, że koszty nieodsetkowe pozostaną w najbliższym czasie podwyższone, ponieważ spółka kontynuuje rozwój poprzez przejęcia i inwestycje w obszary mające wspierać wzrost przychodów.
Istotnym ryzykiem pozostaje też ekspozycja kredytowa. Znaczącą część portfela stanowią kredyty na nieruchomości komercyjne (CRE) oraz kredyty hipoteczne. Na 31 marca 2026 roku kredyty CRE stanowiły 58,4% całości kredytów, a kredyty mieszkaniowe 11,5%.
Spółka budowała duże rezerwy w 2024 roku, aby zabezpieczać się przed potencjalnym stresem związanym z CRE, jednocześnie zaostrzając standardy underwritingowe i ograniczając ekspozycję na nieruchomości niebędące własnością użytkownika (non-owner-occupied) oraz na nieruchomości wielorodzinne. Mimo to wysoka koncentracja w CRE wciąż jest kluczowym czynnikiem ryzyka. Ewentualne pogorszenie sytuacji gospodarczej albo osłabienie rynku nieruchomości może uderzyć w jakość aktywów i przełożyć się na wyniki finansowe.
Jak podejść do VLY na tym etapie
VLY ma wspierać m.in. wzrost kredytów, realizacja planów ekspansji poprzez przejęcia oraz działania mające wzmacniać przychody prowizyjne dzięki ciągłym inwestycjom. W połączeniu z solidną sytuacją bilansową i siłą wyników spółka ma możliwość zwiększania wartości dla akcjonariuszy poprzez sprawne dystrybucje kapitału.
Jednocześnie analitycy nie są zbyt optymistyczni co do perspektyw wzrostu zysków. Szacunek z konsensusu dla zysków VLY na 2026 i 2027 rok nie zmienił się od ostatnich 30 dni.
Na decyzję inwestorów mogą też wpływać obawy o jakość aktywów wynikające z ekspozycji na ryzykowniejsze segmenty portfela oraz ryzyko utrzymywania się wysokich kosztów operacyjnych w krótkim terminie z uwagi na kontynuację działań rozwojowych poprzez akwizycje.
Przy tych zastrzeżeniach nie wygląda na to, by rozsądne było kupowanie akcji VLY od razu. W przypadku osób, które już posiadają papiery, argumentem jest jednak to, że przy mocnych fundamentach spółka ma mniejsze szanse, by rozczarować w dłuższym horyzoncie.
Obecnie Valley National ma Zacks Rank #3 (Hold).
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.