Vince: wzrost sprzedaży w I kwartale, poprawa marż i podniesione prognozy na 2026 r.
Vince Holding Corp. (NASDAQ: VNCE) opublikował wyniki za I kwartał roku fiskalnego 2026 i podniósł perspektywy na cały rok. Spółka wskazała, że tempo sprzedaży rośnie zarówno w kanale direct-to-consumer, jak i w dystrybucji hurtowej.
W I kwartale sprzedaż netto wyniosła 64 mln USD, czyli o 10,5% więcej niż rok wcześniej (57,9 mln USD). Sprzedaż w direct-to-consumer zwiększyła się o 15,6% r/r, a w hurtowej o 5,9%.
Prezes Brendan Hoffman podkreślał, że wyniki odzwierciedlają konsekwentne wdrażanie priorytetów strategicznych, budowanych na momentum z fiskalnego 2025 r. „Tempo, które zbudowaliśmy w całym fiskalnym 2025 r., przyspieszyło wraz z nowym rokiem” — powiedział Hoffman na rozmowie z inwestorami.
Direct-to-consumer jako wyróżnik
Hoffman opisał direct-to-consumer jako „wyróżniającego się” realizatora wzrostu. Wskazał m.in. modernizacje sklepów, rozszerzenie możliwości e-commerce, większe wsparcie marketingowe oraz uruchomienie drop ship (obsługa wysyłek bezpośrednio z zapleczem/dostawcami, co ma zwiększać wybór dla klientów).
W ocenie zarządu pierwsza część roku przyniosła „znakomite” wyniki w pozyskiwaniu klientów płacących pełną cenę. Firma raportuje wzrost dwucyfrowy zarówno w liczbie nowych klientów, jak i klientów reaktywowanych.
Hurtowo „at-the-register sales” były wyższe w niskich kilkunastu procentach r/r, oparte m.in. o duże konta w USA. Jednocześnie spółka podkreśliła, że relacje z kluczowymi partnerami umacniają się na tle, jak to ujęto, szerszego ożywienia w segmencie odzieży contemporary.
Jakość i styl wspierają popyt
Zarząd zwraca uwagę, że klienci nadal reagują na jakość produktów, projekt i styl Vince. Wśród kategorii damskich największą siłą miały być bluzki i tkaninowe topy (woven tops), w tym jednolite bluzki, printy oraz nowe programy z bawełny tkaninowej. Spodnie umacniały się dzięki poszerzeniu bazowych wsadów materiałowych, dodatkowym kolorom i nowym printom novelty.
W sukienkach tempo rosło pod koniec kwartału, napędzane przez sukienki dzianinowe oraz wzrost zainteresowania stylizacjami „na wydarzenia”, realizowanymi m.in. w drukowanych jedwabiach.
W ofercie męskiej Hoffman wskazał znaczący wzrost we wszystkich kanałach, wspierany przez nowości w dzianinach o fakturze (textured knits) i polo. Spółka mówiła też o wzrostach w kategoriach „living categories and sets”, co ma przekładać się na wyższe wartości średniego koszyka dzięki kompletowaniu „head-to-toe dressing”. Zarząd zaznaczył, że biznes męski pozostaje istotną szansą na wzrost i że Vince zmierza w kierunku 30% penetracji w czasie.
Poprawa marż mimo presji taryfowej
Finansowo spółka raportuje poprawę rentowności. Zysk brutto w kwartale wyniósł 32,4 mln USD, co stanowi 50,6% sprzedaży netto, wobec 29,2 mln USD i 50,3% rok wcześniej. Okumura tłumaczył, że poprawa marży brutto wynika głównie z ok. 130 punktów bazowych wsparcia ze strony wyższych cen oraz ok. 100 punktów bazowych z tytułu niższego rabatowania, przy częściowym skompensowaniu negatywnego wpływu wyższych taryf.
Koszty sprzedaży, marketingu i administracji (SG&A) wyniosły 35 mln USD (czyli 54,7% sprzedaży netto) wobec 33,6 mln USD (58% sprzedaży) w analogicznym kwartale rok wcześniej. Okumura wskazał, że wyższe koszty SG&A wynikały głównie z większych kosztów świadczeń oraz wyższych wydatków na marketing i reklamę.
Vince odnotował stratę z działalności operacyjnej w wysokości 2,6 mln USD, wobec straty operacyjnej 4,4 mln USD rok wcześniej. CFO Yuji Okumura ocenił, że poprawa o 1,8 mln USD wynika zarówno ze wzrostu przychodów, jak i z efektu dźwigni operacyjnej.
Wynik odsetkowy netto spadł do 0,6 mln USD kosztów odsetkowych z 0,9 mln USD rok wcześniej, głównie przez niższy poziom zadłużenia w ramach odnawialnej linii kredytowej (revolving credit facility). Na koniec kwartału dług długoterminowy wynosił 29,1 mln USD.
Strata netto wyniosła 2,1 mln USD (0,16 USD na akcję) wobec straty netto 4,8 mln USD (0,37 USD na akcję) rok wcześniej. Skorytowany EBITDA była ujemna i wyniosła 1,1 mln USD, wobec -3 mln USD rok wcześniej.
Zapasy i taryfy pozostają w centrum uwagi
Na koniec I kwartału spółka miała zapasy netto na poziomie 70,8 mln USD, wobec 62,3 mln USD rok wcześniej. Okumura wskazał, że wzrost rok do roku wynika przede wszystkim z ok. 4,5 mln USD wyższego kosztu utrzymywania zapasów związanego z taryfami.
Zaktualizowana prognoza uwzględnia oczekiwany netto wpływ wyższych kosztów wejściowych oraz niższych wzajemnych stawek taryfowych na podstawie bieżących informacji. Okumura zaznaczył, że spółka nie wlicza zwrotów taryfowych do guidance (prognoz), ponieważ niepewny jest zarówno harmonogram, jak i ostateczna kwota zwrotu.
Prognozy na II kwartał i cały rok fiskalny 2026 podniesione
Zarząd poinformował, że sprzedaż w II kwartale jest na poziomie powyżej niskich dwucyfrowych wzrostów (quarter to date), choć podkreślono ostrożność, ponieważ do końca kwartału pozostała połowa okresu i utrzymuje się zmienność makroekonomiczna.
Na II kwartał spółka prognozuje, że sprzedaż netto wzrośnie o ok. 10%–12% r/r. Skorygowany zysk operacyjny jako odsetek sprzedaży netto ma wynieść ok. 6,5%–7%, a skorygowany EBITDA jako odsetek sprzedaży netto ok. 8%–8,5%.
Na cały rok fiskalny 2026 Vince oczekuje, że sprzedaż netto wzrośnie o ok. 7%–8% wobec fiskalnego 2025 r. Skorygowany zysk operacyjny jako odsetek sprzedaży netto ma wynieść ok. 4%–4,5%, a skorygowany EBITDA jako odsetek sprzedaży netto ok. 5,5%–6%.
Hoffman ocenił, że jest „bardziej pewny tego biznesu niż kiedykolwiek”, dodając, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy spółka „zasadniczo podniosła poprzeczkę” i ustaliła nowy poziom odniesienia dla wzrostu.
Saks, modernizacje sklepów i drop ship w dyskusji zarządu
W części pytań i odpowiedzi Hoffman powiedział, że Vince jest w „znacznie lepszej” sytuacji w relacji z Saks Global — do którego zaliczają się Saks, Neiman Marcus i Bergdorf Goodman — niż rok temu. Dodał, że planowano działalność ostrożnie, z założeniem słabszego scenariusza niż w poprzednim roku, gdy Saks stanowił ok. 7% biznesu spółki, ale wyniki tam „przyjemnie zaskoczyły”.
Hoffman omówił też plany modernizacji sklepów. Vince planuje w tym roku latem ulepszyć lokalizacje m.in. Abbot Kinney w Kalifornii oraz Scottsdale w stanie Arizona bez zamykania sklepów. Spółka szuka rozwiązań pozwalających remontować przy mniejszej uciążliwości dla bieżącego funkcjonowania, biorąc pod uwagę utrzymujące się momentum w sprzedaży.
Wątek drop ship dotyczy — jak wskazano — przede wszystkim e-commerce poprzez rozszerzenie wyboru dla klientów poza tradycyjną ofertą odzieży i obuwia Vince. W II kwartale spółka dodała m.in. torebki, paski oraz akcesoria, po wcześniejszym uruchomieniu sprzedaży butów. Hoffman zaznaczył też wsparcie ze strony Authentic Brands Group w ramach rozszerzania licencji na kolejne kategorie, takie jak home, kids i swim.
Pytany o bilans, Hoffman powiedział, że spółka czuje się komfortowo w zakresie dostępności odnawialnej linii kredytowej (revolver) i że jest w stanie „uruchomić trochę ofensywy”, inwestując w biznes. Jednocześnie Vince ocenia możliwości rozszerzenia platformy poza markę Vince, jeśli pojawią się odpowiednie okazje.
Vince projektuje, dystrybuuje i sprzedaje luksusową odzież oraz akcesoria w Stanach Zjednoczonych i za granicą. Działa w trzech segmentach: Vince Wholesale, Vince Direct-to-Consumer oraz Rebecca Taylor i Parker. Firma oferuje m.in. produkty damskie (kaszmirowe swetry, jedwabne bluzki, legginsy i kurtki ze skóry i zamszu, sukienki, spódnice, denim, spodnie, t-shirty, obuwie, odzież wierzchnią oraz akcesoria) oraz męskie (t-shirty, dzianinowe i tkaninowe topy, swetry, denims, spodnie, marynarki, obuwie i odzież wierzchnią w ramach marki Vince).
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.