Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Vanguard S&P 500 ETF (VOO) pierwszy ETF z ponad 1 bln USD aktywów

Redakcja InwestHub · 20 czerwca 2026 14:33

Vanguard S&P 500 ETF (VOO) jest największym ETF-em dostępnym na rynku. Łączy w sobie niskie opłaty, szeroką dywersyfikację i dużą płynność, dzięki czemu od lat pełni rolę podstawowego „rdzenia” portfela dla wielu inwestorów.

W czerwcu 2026 roku VOO jako pierwszy ETF osiągnął ponad 1 bln USD aktywów w zarządzaniu (AUM).

Rekordy przychodzą w czasie, gdy rynek rośnie pod wpływem hossy napędzanej sztuczną inteligencją. Notowania VOO są na ścieżce do czwartego z rzędu roku z dwucyfrowymi zyskami, a od początku 2023 roku fundusz jest wyżej o 96%.

Jednocześnie VOO stał się liderem pod względem napływów netto w całej branży. W ciągu ostatnich trzech lat fundusz przyciągnął 403 mld USD napływu netto. To ponad dwukrotnie więcej niż „drugi” w tej kategorii iShares Core S&P 500 ETF (IVV), który zebrał około 176 mld USD. W praktyce to oznacza, że mniej więcej 1 na 10 dolarów inwestowanych obecnie w ETF-y trafia do VOO.

Dlaczego VOO zdobywa tak silną pozycję

Dużą rolę odgrywa wynik inwestycyjny. W okresie ostatnich 10 lat VOO wypracował średnią roczną stopę zwrotu na poziomie 15,6%. Ten horyzont obejmuje zarówno okres pandemii COVID-19, jak i bessę z 2022 roku.

Korzystne dla funduszu okazało się też silne nasycenie sektorem technologicznym, co w ostatnich latach pomagało osiągać wyniki lepsze niż w przypadku wielu bardziej zdywersyfikowanych lub tematycznych funduszy, które nie mają tak dużej ekspozycji na technologię.

W przypadku ETF-ów Vanguard znaczenie mają jednak również czynniki „strukturalne”. Wskaźnik kosztów (expense ratio) wynosi 0,03% i należy do najniższych na rynku. W połączeniu z bardzo dużą skalą funduszu oraz jego płynnością sprawia to, że spread transakcyjny jest zwykle niezwykle wąski. Efektem jest to, że większość wypracowanych zwrotów pozostaje po stronie inwestorów.

Co mogłoby się wydarzyć w czasie bessy

Pytanie, które przez ostatnie lata nie było mocno testowane, dotyczy tego, jak mogą zachowywać się napływy do ETF-ów w przypadku dużej bessy. Chodzi o to, czy inwestorzy będą wycofywać pieniądze z ETF-ów i przenosić je do gotówki, czy też przełączą się na inne klasy aktywów.

Przykład z 2022 roku podpowiada możliwy scenariusz. W czasie spadków na globalnym rynku akcji AUM VOO spadł łącznie o około 13% od początku do końca okresu. Spadek wynikał jednak z wyceny rynkowej (wyniku na aktywach), a nie z odpływów netto.

W ujęciu rocznym fundusz pozyskał w 2022 roku około 40 mld USD, a w 2023 roku dołożył kolejne 42 mld USD. Od tamtej pory pozostaje wyraźnie powyżej poziomu 100 mld USD rocznie w napływach.

Dla inwestorów indywidualnych VOO jest więc postrzegany jako bardzo typowy wybór „core” w segmencie akcji. Jeśli ktoś chce rozszerzyć ekspozycję o spółki o mniejszej kapitalizacji, często wskazywanym odpowiednikiem jest Vanguard Total Stock Market ETF (VTI), ponieważ również łączy dużą skalę, płynność i niskie opłaty.

W jakiej sytuacji rozważyć zakup

Przed zakupem VOO inwestorzy zwracają uwagę także na to, że analitycy wskazują inne akcje jako potencjalnie najlepsze do kupienia w danym momencie. Wcześniej na listach „Stock Advisor” znalazły się m.in. Netflix (17 grudnia 2004) i Nvidia (15 kwietnia 2005) — w przypadku rekomendacji po 1 000 USD wartość miała wzrosnąć odpowiednio do 417 305 USD oraz 1 293 148 USD.

Według danych „Stock Advisor”, łączna średnia stopa zwrotu wynosi 936%, wobec 207% dla S&P 500. Dane dotyczące stóp zwrotu podano jako aktualne na 20 czerwca 2026 roku.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.