6 sierpnia VAALCO Energy (NYSE: EGY) opublikowała wyniki za drugi kwartał 2026 roku. Zysk netto wyniósł 42,4 mln USD, czyli 0,39 USD na akcję po rozwodnieniu. W pierwszym kwartale spółka odnotowała stratę w wysokości 93,76 mln USD. Skorygowany EBITDAX, czyli wynik przed odsetkami, podatkami, amortyzacją i kosztami poszukiwań, zwiększył się niemal pięciokrotnie, do 54,8 mln USD.
Spółka prowadzi programy wiertnicze w czterech krajach. Wyniki za drugi kwartał są jak dotąd najbardziej wyraźnym sygnałem, że kilka z tych projektów zaczyna przynosić efekty.
Cztery pola zwiększają produkcję
Wolumen sprzedaży wyniósł 17 812 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie, przypadających na udział VAALCO w przychodach netto. Wynik znalazł się powyżej środkowej wartości przedziału prognoz spółki i był o 47% wyższy niż w pierwszym kwartale.
Duża część wzrostu wynikała z pola Baobab u wybrzeży Wybrzeża Kości Słoniowej. Produkcję wznowiono tam w czerwcu po trwającej rok modernizacji jednostki pływającej do wydobycia, magazynowania i przeładunku ropy.
VAALCO oczekuje dalszej poprawy. Spółka prognozuje, że produkcja w trzecim kwartale wyniesie od 19 600 do 21 600 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie, przypadających na udział w przychodach netto. Przy środkowej wartości przedziału oznaczałoby to wzrost o 23%, ponieważ prognoza obejmuje pełny kwartał produkcji z Wybrzeża Kości Słoniowej.
Wzrosła również średnia cena sprzedaży. Cena surowców w przeliczeniu na baryłkę ekwiwalentu ropy wyniosła w drugim kwartale 80,77 USD, wobec 57,21 USD w pierwszym kwartale i 54,87 USD rok wcześniej. Łączna sprzedaż surowców zwiększyła się dzięki temu do 135,2 mln USD z 62,6 mln USD.
Zarząd podtrzymał podwyższone w maju prognozy produkcji i sprzedaży na cały 2026 rok. Środkowa wartość prognoz wzrosła odpowiednio o 8% i 12%. Spółka nie zmieniła budżetu inwestycyjnego, mimo że plan uwzględnia dodatkowe odwierty w Egipcie.
Należności handlowe w Egipcie spadły na koniec czerwca do 12,9 mln USD z 31,6 mln USD na koniec grudnia. Uwolniło to środki pieniężne, które przez kilka miesięcy były zamrożone. VAALCO utrzymała również kwartalną dywidendę na poziomie 0,0625 USD na akcję. Wypłata za trzeci kwartał trafi do akcjonariuszy zapisanych w rejestrze na 22 września.
Strata za pierwsze półrocze nadal obciąża wyniki
Mocny drugi kwartał nie wymazał straty z pierwszej połowy roku. W sześciu miesiącach zakończonych 30 czerwca VAALCO odnotowała stratę netto w wysokości 51,3 mln USD. W tym samym okresie 2025 roku spółka miała 16,1 mln USD zysku netto.
Na tegoroczny wynik wpłynęły straty na kontraktach pochodnych dotyczących surowców, niższa sprzedaż oraz wyższe koszty poszukiwań i administracji. Sam drugi kwartał również obejmował duże wahanie związane z instrumentami pochodnymi. Spółka wykazała 18,7 mln USD zysku netto z tego tytułu. Był to efekt niezrealizowanego zysku w wysokości 43,7 mln USD na zabezpieczeniach, pomniejszonego o zrealizowaną stratę w wysokości 25 mln USD na kontraktach, które już wygasły.
Koszty rosną wraz ze zwiększaniem produkcji. Koszt wydobycia jednej baryłki ekwiwalentu ropy wzrósł rok do roku o 23%, do 28,06 USD. Koszt amortyzacji i wyczerpywania złóż w przeliczeniu na baryłkę zwiększył się o 32%, do 21,14 USD. W obu przypadkach przyczyną były większa sprzedaż oraz uruchamianie nowych odwiertów.
Koszty ogólnego zarządu, bez uwzględnienia wynagrodzeń w formie akcji, wzrosły o 35% rok do roku, do 9,6 mln USD. Spółka wyjaśniła, że wzrost wynikał z jednorazowych kosztów prawnych i usług profesjonalnych.
VAALCO ma również 177 mln USD długu długoterminowego. Jednocześnie dysponuje 123 mln USD pozostałej płynności w ramach kredytu opartego na wartości rezerw. Limity zobowiązań w ramach tej umowy zaczną być zmniejszane w marcu 2027 roku.
Jak rynek wycenia spółkę
W najnowszym kwartale liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje VAALCO spadła z 20 do 15. Może to oznaczać, że część inwestorów instytucjonalnych zmniejszyła zaangażowanie, mimo poprawy działalności operacyjnej.
Pozycje krótkie, czyli zakłady na spadek kursu, obejmują 7,94% akcji w wolnym obrocie. To poziom wskazujący na istotną, ale nieprzeważającą grupę inwestorów oczekujących spadków.
8 września akcje spółki były wyceniane przy prognozowanym wskaźniku ceny do zysku na poziomie zaledwie 8,57. Taka wycena zakłada niewielką część wzrostu produkcji prognozowanego przez zarząd na drugą połowę roku.
Wyniki drugiego kwartału pokazały, że wznowienie pracy pola Baobab, program odwiertów w Egipcie oraz kampania odwiertów w Gabonie mogą pozytywnie wpłynąć na rezultaty w tym samym okresie. Zarząd podtrzymał podwyższone prognozy na cały rok bez zwiększania nakładów inwestycyjnych.
Strata za pierwsze półrocze i duże wahania wyniku związane z kontraktami pochodnymi pokazują jednak, że rezultaty spółki prowadzącej jednocześnie cztery aktywne programy wiertnicze mogą szybko zmieniać się w obu kierunkach. W trzecim kwartale kluczowe będzie to, czy prognozowany wzrost produkcji przełoży się również na przepływy pieniężne, a nie tylko na większą liczbę wydobywanych baryłek.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.