Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

UBS stawia na europejską farmację jako „czystszą” alternatywę dla spółek od AI i wskazuje leki odchudzające

Redakcja InwestHub · 8 lipca 2026 15:02

UBS podtrzymał podejście „overweight” wobec europejskiej farmacji. Bank prezentuje sektor jako bardziej stabilne miejsce dla kapitału niż inwestycje związane z AI, zwłaszcza w momencie, gdy szerszy rynek zaczyna zwalniać.

Zdaniem UBS argument inwestycyjny opiera się teraz na czymś więcej niż samej defensywnej jakości. Bank wskazuje na poprawiające się rewizje prognoz zysków, niskie wyceny w relacji do rynku oraz „lżejsze” zaangażowanie inwestorów w branży, która wcześniej w tym roku stała się źródłem środków dla portfeli.

UBS zwraca też uwagę na to, że sektor zyskuje na dynamice: europejska farmacja wzrosła o ponad 5% od połowy czerwca i był to najlepszy wynik wśród sektorów w tym okresie.

Bank określił tę zmianę jako handel „co, jeśli nie AI”, ale z lepszym wyczuciem momentu. UBS przyznaje, że spółki będące dostawcami rozwiązań wspierających rozwój AI nadal pozostają atrakcyjne, jednak ich potencjał staje się coraz bardziej „dwustronny”. Chodzi o to, że realizacja projektów w centrach danych oraz fizyczne ograniczenia (wąskie gardła) mogą spowalniać tempo kolejnych modernizacji.

Najmocniejszym krótkoterminowym katalizatorem pozostają leki na odchudzanie. UBS podkreśla, że tematyka GLP-1, obejmująca m.in. Wegovy firmy Novo Nordisk (NYSE:NVO), zajmuje teraz pierwsze miejsce w rankingach tematów inwestycyjnych UBS zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie.

Kolejnym testem popytu ma być rozpoczęcie objęć Medicare 1 lipca. Pacjenci mają płacić 50 USD miesięcznie, a resztę ma pokrywać rząd USA.

UBS ocenia Novo Nordisk (NYSE:NVO) jako okazję o charakterze „taktcznym”, a nie „strukturalnym”. Jako uzasadnienie bank podaje zaplanowany na 2027 r. reset cen w USA oraz wysoką zależność grupy od semaglutydu.

Bank zachęca inwestorów, by dobierać spółki pod kątem zbliżającego się „klifu patentowego”. UBS spodziewa się, że najciężej ucierpią producenci leków w USA w latach 2028–2030, a europejskie firmy w latach 2030–2033.

UBS preferuje tzw. spółki „patent-light” (które nie opierają się wyłącznie na pojedynczych patentach) i wskazuje Merck KGaA oraz Galdermę. Merck KGaA jest wymieniane dlatego, że jego ramię nauk o życiu (life sciences) dostarcza wejściowe komponenty do produkcji leków. Galderma to z kolei spółka z obszaru iniekcyjnej estetyki.

Wśród większych firm UBS wskazuje AstraZeneca PLC (LSE:AZN, NASDAQ:AZN) oraz Roche. Bank zwraca uwagę, że przed końcem roku mają pojawić się odczyty z programów w pipeline’ach (czyli kluczowe wyniki w badaniach i projektach lekowych).

UBS podchodzi ostrożniej do Novartisa, wskazując na ok. 26 mld USD „klifu patentowego” od 2029 roku. Ostrożniej bank ocenia też Sanofi, argumentując, że brakuje wyraźnego katalizatora.

Jeśli chodzi o AI, UBS uważa, że najbardziej „inwestowalne” zastosowania to te mniej widowiskowe: bank wymienia sprzedaż ukierunkowaną na klientów, rekrutację do badań klinicznych oraz składanie dokumentacji regulacyjnej, a nie odkrywanie nowych leków.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.