Tesla dostarczyła 480 126 pojazdów w kwartale, ale nie osiągnęła prognoz zysków
Tesla dostarczyła w kwartale 480 126 pojazdów, podczas gdy konsensus Wall Street zakładał 406 024. To pomogło przychodom przewyższyć oczekiwania, ale spółka nie osiągnęła prognoz zysku i marż.
Konsensusowy szacunek przychodów wynosił 27 584 mln USD, tymczasem rzeczywiste przychody to 28 236 mln USD, lepiej o 652 mln USD. Mimo to kluczowe wskaźniki wypadły gorzej niż oczekiwano:
- Zysk brutto według konsensusu: 5 378 mln USD; faktyczny: 4 751 mln USD — gorzej o 627 mln USD.
- Marża brutto: konsensus 19,5%, faktyczna 16,8% — gorzej o 270 punktów bazowych.
- Zysk operacyjny: konsensus 1 503 mln USD, faktyczny 398 mln USD — gorzej o 1 105 mln USD.
- Marża operacyjna: konsensus 5,4%, faktyczna 1,4% — gorzej o 400 punktów bazowych.
Główne przyczyny niższej rentowności to niższe przychody przypadające na jedno dostarczenie pojazdu oraz wyższe koszty. Konsensusowy szacunek przychodów z segmentu motoryzacyjnego wynosił 20,05 mld USD, co dałoby przychód na jedno dostarczenie na poziomie 49 376 USD. Przy tej liczbie dostaw przekładałoby się to na około 23,7 mld USD. Dodając przychody z energii (3,1 mld USD) i usług (4,6 mld USD) suma ta wynosi 31,4 mld USD, podczas gdy przedstawione przez Teslę przychody motoryzacyjne pochodziły z poziomu około 27,6 mld USD.
Rzeczywiste przychody motoryzacyjne na jedno dostarczenie były niższe — 42 730 USD. Tesla wskazuje na kilka czynników tego spadku:
- rabaty i zachęty finansowe dla klientów;
- relatywnie większy udział sprzedaży na rynkach o niższych cenach;
- przesunięcie miksu sprzedaży z wyżej wycenianych modeli Model S i Model X (które już nie są produkowane) w stronę niżej wycenionych standardowych wersji Model 3 i Model Y.
Na koszty sprzedanych towarów (COGS) wpłynęły też rosnące ceny surowców oraz zmiany stóp procentowych. CFO Vaibhav Taneja powiedział, że w miarę jak stopy procentowe rosły w tym roku, wzrósł też koszt subwencjonowania (czyli koszt oferowania klientom promocyjnego finansowania).
Wzrosły także koszty operacyjne. Taneja wskazał na zwiększone wydatki związane z badaniami i rozwojem oraz koszty przygotowania do produkcji nowych produktów, takich jak ciężarówka Semi, robotyczne rozwiązania Optimus, Cybercab oraz inne inicjatywy związane z AI, a także na wzrost kosztów związanych z dodatkową mocą obliczeniową, którą uruchomiono. Dodał, że koszty operacyjne będą nadal rosły w 2026 roku i później.
W praktyce Tesla postawiła na zwiększenie produkcji i nakładów kapitałowych w 2026 roku. Z punktu widzenia strategii wzrostu większa liczba dostaw i skala produkcji są kluczowe dla poprawy rentowności. Wyższe zachęty i koszty R&D mają sens, jeśli spółka szybciej zrealizuje plany w obszarze usług autonomicznych (robotaxi) i innych zapowiedzianych programów. Jeśli Tesla przyspieszy postępy w tych projektach, inwestorzy będą bardziej skłonni zaakceptować wyższe koszty i mniej korzystny miks sprzedaży.
Dyskusje o TSLA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.