Tesco: konflikt na Bliskim Wschodzie pogorszył nastroje klientów, ale ceny nie poszły w górę
Tesco przyznało, że wojna na Bliskim Wschodzie uderzyła w sentyment konsumentów. Prezes firmy Ken Murphy wskazał, że chodzi przede wszystkim o obawy związane z tym, co może się wydarzyć.
Mimo tego spółka podkreśla, że na razie nie odnotowano „materialnego” wpływu na zachowania zakupowe ani na poziom konsumpcji klientów. Murphy dodał również, że mimo wzrostu cen ropy i gazu, konflikt nie przyczynił się jeszcze do wyraźniejszego przyspieszenia inflacji cen żywności.
Tesco podało, że inflacja cen żywności w ostatnim kwartale była poniżej 2,2% raportowanych przez Office for National Statistics — to najniższy odczyt od 2024 roku. Firma zaznaczyła też, że inflacja cen w ujęciu z ostatnich trzech miesięcy spowalnia w porównaniu z poprzednim kwartałem.
Na tym tle wpływ mogą mieć ostrzeżenia z rynku: wcześniej w tym tygodniu Institute of Grocery Distribution (IGD) informowało, że inflacja żywności może osiągnąć 5,5% w drugiej połowie 2024 roku.
Tesco powiązało jednak potencjalne złagodzenie obaw inflacyjnych z informacją o podpisaniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa i irańskiego prezydenta Masouda Pezeshkiana wstępnej umowy mającej zakończyć wojnę.
W najnowszym raporcie handlowym detalista podał, że łączna sprzedaż wzrosła o 1% do 16,8 mld funtów w okresie 13 tygodni zakończonym 30 maja, licząc rok do roku.
W regionie Tesco UK i ROI (Republic of Ireland) sprzedaż porównywalna (like-for-like) wzrosła o 1,8%, wspierana przez dodatnią dynamikę sprzedaży żywności. Spółka zaznaczyła jednocześnie, że oznacza to spowolnienie tempa wzrostu w porównaniu z poprzednim kwartałem.
Tesco raportuje, że sprzedaż żywności była o 2,6% wyższa, a w podobszarach: +3,6% dla świeżej żywności oraz +9% dla asortymentu z linii Finest.
Firma utrzymała również prognozy zysku na cały rok, wskazując, że celowane są zyski operacyjne w przedziale 3 mld–3,3 mld funtów.
Ken Murphy powiedział, że jest zadowolony z postępów w pierwszym kwartale — w tym z rosnącej satysfakcji klientów i kontynuacji wzrostu sprzedaży. Jednocześnie podkreślił, że przy utrzymującej się niepewności w gospodarstwach domowych Tesco zamierza koncentrować się na zapewnieniu klientom „najlepszego połączenia ceny, jakości i obsługi”.
Aktualizacja została opublikowana tuż przed czwartkowym walnym zgromadzeniem Tesco (annual general meeting). W trakcie spotkania akcjonariusze mają głosować m.in. nad uchwałami dotyczącymi pakietu wynagrodzeń dla zarządu. Ken Murphy ma w ramach rocznego uzgodnienia wynagrodzenie w wysokości 10,8 mln funtów za ostatni rok.
Dyskusje o FTSE na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.