Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Szef CFTC Michael Selig broni decyzji o dopuszczeniu w USA kontraktów „perpetual futures” (perps)

Redakcja InwestHub · 16 czerwca 2026 01:33

Michael Selig, przewodniczący Commodity Futures Trading Commission (CFTC), odniósł się w poniedziałek do trwającej debaty o kontraktach typu perpetual futures („perps”). W rozmowie na CNBC w programie „Fast Money” bronił decyzji komisji o dopuszczeniu tych instrumentów w USA.

Selig zaznaczył, że podmioty działające na rynku będą zawsze obawiały się tego, co przyniesie przyszłość, jednak CFTC chce przenieść na rynek krajowy produkty opracowywane na arenie międzynarodowej, tak aby dało się je wprowadzić bezpiecznie w warunkach „solidnych” regulacji. – „Czas zatwierdzić regulowane kontrakty futures, które nie mają daty wygaśnięcia” – powiedział. Dodał, że produkt ma być dostępny, ale jednocześnie „dobrze uregulowany” w Stanach Zjednoczonych.

Kilkadziesiąt dni wcześniej, pod koniec maja, CFTC zatwierdziła platformę rynku predykcyjnego Kalshi, aby mogła oferować bitcoinowe perpetual futures, czyli kontrakty perps bez daty wygaśnięcia. Instrumenty te umożliwiają spekulowanie na cenę bitcoina bez konieczności posiadania bazowego aktywa. Zgoda CFTC oznaczała pierwsze dopuszczenie tego typu klasy aktywów w USA. Od tamtej pory Kalshi rozszerzyła ofertę perps także o inne kryptowaluty.

Selig odniósł się także do rosnącego popytu na tego typu produkty. W czwartek Kalshi, podczas wydarzenia świętującego swój produkt perps, poinformowała, że jej kontrakty osiągnęły ponad 3 mld USD wolumenu notionalnego w niecały tydzień testów w trybie beta.

Po decyzji regulatora o perps mocno skrytykował ją szef CME Group Terrence Duffy. Wypowiadając się na „Fast Money”, wskazywał na ryzyko związane z dźwignią (lewarowaniem) w tych kontraktach, argumentując, że jest ona duża i może być niebezpieczna.

W poniedziałkowej rozmowie Selig odrzucił ten tok rozumowania. – „Pojęcie, że powinniśmy być paternalistyczni i dopuścić tylko jeden typ produktu, bo jest łatwiejszy do zrozumienia, moim zdaniem jest samo w sobie nieporozumieniem, ponieważ opcje są przecież bardzo skomplikowane” – powiedział. Podkreślił też konieczność zapewnienia właściwych informacji (disclosure) oraz to, że w kwestii odpowiedniości oferty decydować mają brokerzy – tak, aby oceniali klientów, którzy handlują na ich rynkach.

Selig nawiązał również do wcześniejszych komentarzy Kalshi. W ubiegłotygodniowej rozmowie na „Fast Money” szef Kalshi Tarek Mansour zwrócił uwagę, że maksymalna dźwignia, którą spółka dopuszcza w swoich perps, wynosi około sześciu razy. Według Mansoura to mniej niż dźwignia oferowana przez CME w niektórych jej kontraktach futures.

Przewodniczący CFTC odpowiedział także na zarzuty, że decyzja o dopuszczeniu perps mogła wynikać z presji politycznej ze strony administracji prezydenta Donalda Trumpa. Selig stanowczo odciął się od tej tezy, wskazując, że takie insynuacje są „absurdalne”. Zwrócił uwagę, że syn prezydenta, Donald Trump Jr., jest strategicznym doradcą Kalshi.

Kalshi i CNBC łączą relacje biznesowe obejmujące pozyskiwanie klientów oraz mniejszościową inwestycję.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Aktywa alternatywne

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.