Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Super Micro skoczyło o ponad 10%: czy przełamuje impas?

Redakcja InwestHub · 20 czerwca 2026 17:48

W czwartek akcje Super Micro Computer (NASDAQ: SMCI) podskoczyły o ponad 10%. Kurs zamknął się na poziomie ok. 31 USD, po tym jak rano był blisko 28 USD. Za takim ruchem nie stały żadne „twarde” informacje ze strony firmy — nie było publikacji wyników ani nowych umów, a jedynie wyraźne odbicie papieru, który od dawna mocno porusza się razem z całą branżą sprzętu pod potrzeby sztucznej inteligencji.

Mimo skoku, notowania nadal są słabsze w dłuższym horyzoncie: spółka traci ok. 31% w ujęciu rocznym i pozostaje jeszcze dalej od szczytu z ostatnich 52 tygodni.

Skąd więc to odbicie?

Popyt nie jest problemem

W fiskalnym trzecim kwartale 2026 roku (okres zakończony 31 marca 2026 r.) przychody Super Micro wzrosły ponad dwukrotnie rok do roku do 10,2 mld USD. W dużej mierze odpowiadały za to serwery AI budowane w oparciu o układy scalone od Nvidii.

Ożywienie w sektorze widać szerszej niż tylko u Super Micro. W ostatnich tygodniach również konkurenci — Dell Technologies oraz Hewlett Packard Enterprise — raportowali silny popyt na serwery związane z AI.

Najbardziej wymowny sygnał pojawił się jednak wtedy, gdy spółka zaczęła pokazywać skalę zamówień i wyzwanie finansowania produkcji. W ostatnich tygodniach Super Micro poinformowało o ok. 39 mld USD zamówień na serwery AI od ponad 20 klientów. Aby sfinansować zakup komponentów do realizacji kontraktów, spółka zorganizowała 7 mld USD nowego finansowania opartego o emisję akcji oraz instrumenty powiązane z kapitałem.

Co ważne dla inwestorów, poprawiły się marże. W poprzednim kwartale spółka schodziła do 6,3% marży brutto, a teraz odnotowała wzrost do 9,9%. To wciąż poziom relatywnie niski, ale wyraźnie pokazuje odbicie od dna. Zarząd tłumaczył, że wzrost marży wynikał z większej sprzedaży bardziej kompletnych, gotowych do uruchomienia systemów zamiast samych „gołych” serwerów, a także z niższych kosztów oraz zredukowanych obciążeń związanych z taryfami, wysyłką i zapasami.

— Jesteśmy szybko rosnącą firmą. Możemy rosnąć jeszcze szybciej, ale jednocześnie dbamy o marże — powiedział CEO Charles Liang podczas telekonferencji po wynikach za fiskalny trzeci kwartał, odpowiadając na pytanie, w jaki sposób kolejka zamówień ma przełożyć się na dalszy wzrost.

Co musi się utrzymać, by odbicie kursu „zostało”

Rynek wycenia Super Micro na około 16 razy zysk (wskaźnik cena/zysk). To nie wygląda na wygórowaną wycenę w przypadku spółki, która raportuje tempo wzrostu przychodów liczone w setkach procent. Jednocześnie niska wycena ma swoje przyczyny.

Jedna z nich to sytuacja bilansowa. Firma finansowała rozwój w dużej mierze długiem, a ostatnio także poprzez rozwodnienie akcjonariatu. Na koniec kwartału łączny dług bankowy i obligacje zamienne wyniosły 8,8 mld USD, czyli prawie dwa razy więcej niż sześć miesięcy wcześniej. Dodatkowe 7 mld USD finansowania oznacza też dalsze zwiększenie liczby akcji.

Druga istotna kwestia dotyczy tego, jak stabilne są ostatnie liczby. Rada spółki prowadzi nadal niezależny przegląd wybranych transakcji związanych z kwestiami kontroli eksportu. Jednocześnie firma zaznaczała, że najnowsze wyniki są wstępne i nieaudytowane oraz mogą się zmienić po zakończeniu przeglądu.

To ma znaczenie na tle historii spółki: w 2024 roku doszło do kryzysu księgowego, który pozbawił Super Micro audytora i niemal doprowadził do utraty notowań na Nasdaq. Właśnie ta przeszłość pomaga wyjaśniać, dlaczego inwestorzy pozostają ostrożni nawet wtedy, gdy bieżąca działalność wygląda coraz lepiej.

Co realnie będzie sprawdzianem

Kluczowe będzie utrzymanie i dalsze budowanie marży brutto na poziomie 9,9% zamiast cofnięcia się w stronę jednocyfrowych poziomów z wcześniejszych kwartałów. Duże znaczenie będzie miało też wyjaśnienie przeglądu związanego z kontrolą eksportu.

Inwestorzy będą też śledzić, czy zamówienia na 39 mld USD przełożą się na dochodowe przychody bez dalszego nadmiernego zwiększania długu i bez pogłębiania rozwodnienia.

Najbliższy moment weryfikacji spółka ma dostarczyć przy raportowaniu wyników za fiskalny czwarty kwartał — najpewniej w sierpniu.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.