Starbucks (SBUX): czy ostatni rajd kursu o 22,7% nadal oznacza potencjał wzrostu?
Akcje Starbucks (SBUX) znajdują się obecnie w centrum uwagi po silnym ruchu na wykresie: kurs podniósł się w skali tygodnia o 8,1%, spadł o 3,5% w ostatnim miesiącu, a od początku roku zyskał 22,7%. Na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy wzrost wyniósł 13,4%. To przełożyło się na postrzeganie zarówno potencjalnych zysków, jak i ryzyka.
W ocenie wycen spółka otrzymuje wynik 0/6 w testach wartości. Poniżej pokazuję, jak różne podejścia do wyceny oceniają, czy dzisiejsza cena „robi zapas” na przyszłe wyniki.
## 1) Wycena DCF (zdyskontowane przepływy pieniężne)
W podejściu DCF analizuję prognozowane przepływy pieniężne spółki i dyskontuję je do wartości dzisiejszej, aby porównać wynik z aktualną ceną akcji.
Starbucks ma ostatnie 12 miesięcy free cash flow na poziomie ok. 1,9 mld USD. W użytym wariancie zastosowano dwuetapowy model free cash flow do kapitału własnego (Free Cash Flow to Equity): start jest oparty na założeniach analityków, a następnie projekcje są wydłużane w przyszłość.
Model dochodzi do implikowanego free cash flow na poziomie ok. 6,3 mld USD w 2035 r. Wartości po drodze są pochodną założeń dla kolejnych lat, a następnie uzupełniane ekstrapolacją.
Po zdyskontowaniu tych przepływów do dzisiejszej wartości (w USD) wychodzi szacowana wartość wewnętrzna na poziomie ok. 71,95 USD na akcję. Gdy porównuję to z kursem w okolicach 103 USD, oznacza to, że akcje są wycenione o ok. 43,2% powyżej tak oszacowanej wartości.
Wniosek z tego podejścia: przewartościowanie.
## 2) Cena vs zyski (P/E)
Drugie podejście opiera się na relacji ceny do zysku na akcję (P/E). Dla spółek zyskujących P/E jest używany jako szybki test tego, ile rynek płaci za każdy dolar (lub jednostkę) wypracowanego zysku.
„Normalne” P/E zależy od oczekiwań co do wzrostu i postrzeganego ryzyka. Wyższy spodziewany wzrost lub niższe ryzyko mogą uzasadniać wyższą wycenę, a wolniejszy wzrost albo wyższe ryzyko zwykle prowadzą do niższych poziomów.
Starbucks notuje obecnie P/E na poziomie 78,52x wobec średniej dla branży hotelarsko-gastronomicznej 22,66x oraz średniej z grupy porównawczej 36,78x. To wskazuje, że kurs wyraźnie odstaje od szerokich benchmarków.
Dodatkowo wyliczany jest „fair ratio” P/E rzędu 44,12x — to wartość szacowana po uwzględnieniu m.in. wzrostu zysków, marż, wielkości firmy, branży i ryzyk specyficznych dla spółki. Gdy porównuję to do realnego P/E 78,52x, wychodzi, że Starbucks jest wyceniany na mnożniku wyższym niż wskazywałby ten model.
Wniosek z tego podejścia: przewartościowanie.
## Dwie alternatywne narracje a wycena
Żeby spojrzeć na wycenę szerzej, można zestawić założenia co do przyszłych przychodów, zysków i marż z implikowaną wartością godziwą. W praktyce prowadzi to do różnych „scenariuszy” — od bardziej optymistycznych po ostrożne.
Dla Starbucks pokazane są dwa podejścia do wyceny oparte na różnych założeniach.
### Scenariusz byczy (Bull Case)
- Wartość godziwa: 131,28 USD
- Implikuje dyskonto względem ceny 103,04 USD: ok. 21,5% poniżej wyceny z narracji
- Założenie wzrostu przychodów: 5,95% rocznie
Teza opiera się na większym zaangażowaniu partnerów (pracowników), modelu usług Green Apron oraz wykorzystaniu narzędzi cyfrowych do poprawy doświadczeń klientów i zwiększania przepustowości. W takim ujęciu analitycy wiążą to z mocniejszymi transakcjami i marżami. Założenia zakładają kontynuację globalnej ekspansji, szczególnie na rynkach wschodzących, takich jak Chiny, wraz z lokalizacją oferty i formatami bardziej premium, nastawionymi na lepszą ekonomię pojedynczego punktu.
Wśród ryzyk wymienia się rosnące koszty pracy i compliance (zgodności z regulacjami), możliwe nasycenie dojrzałych rynków oraz konkurencję zarówno lokalnych kawiarni, jak i opcji „zrobisz w domu”.
### Scenariusz niedźwiedzi (Bear Case)
- Wartość godziwa: 81,20 USD
- Implikuje premię względem ceny 103,04 USD: ok. 27,0% powyżej wyceny z narracji
- Założenie wzrostu przychodów: 1,37% rocznie
W tym scenariuszu nacisk kładzie się na presję płacową, rosnącą aktywność związkową oraz ekspozycję na dojrzałe rynki w USA, co ma ograniczać dynamikę marż i ograniczać przestrzeń na odbicie wyników. Założenia przewidują wolniejszy wzrost przychodów oraz wyższe, stałe koszty pracy i związane ze zrównoważonym rozwojem (sustainability), które obciążają rentowność sklepów — nawet jeśli spółka inwestuje w wzrost i narzędzia cyfrowe.
Po stronie ryzyk „w górę” wskazuje się na skuteczną realizację planu odwrócenia (turnaround), efektywne wykorzystanie technologii oraz odświeżenie menu, które mogłyby wesprzeć ruch klientów, poziom cen i marże bardziej, niż zakłada ten ostrożny scenariusz.
W praktyce oba scenariusze lokują dzisiejszą cenę między bardziej optymistycznym obrazem, zakładającym budowanie wyższej długoterminowej „siły zarobkowej”, a podejściem ostrożniejszym — w którym aktualny poziom P/E opiera się na postępie, który może wymagać więcej czasu lub okaże się trudniejszy do osiągnięcia.
Dyskusje o SBUX na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.